Zamknięta na klucz szuflada w biurku Maćka zaciekawiła Olę. Do tej pory chłopcu jakoś nie przeszkadzało, gdy siostra zabierała z biurka gumkę do mazania albo temperówkę. Czasem brała kartkę z bloku czy pisaki. Miała oczywiście swój piórnik, swoje przybory i wszystko, co uczennicy potrzebne. Jednak, jak to między rodzeństwem bywa, pożyczali sobie to i owo.