TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2020, 17:54
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Redaktora

Bóg jest dobry
ks. Andrzej Antoni Klimek
Bóg jest dobry

W ostatni weekend przeżywałem wraz ze wspólnotą parafialną jubileusze związane z moim wielkim poprzednikiem na liskowskim probostwie ks. prałatem Wacławem Blizińskim. Doskonale do sylwetki tego kapłana i społecznika, który chciał swoim biednym parafianom przybliżyć nieba i chleba pasowała niedzielna Ewangelia, a po mistrzowsku skomentował ją papież Franciszek, a więc dzisiaj poprowadzimy tę refleksję razem.

Odpuszczamy sobie zabłąkanych?
ks. Andrzej Antoni Klimek
Odpuszczamy sobie zabłąkanych?

Kilka dni temu jadąc samochodem słuchałem serwisu informacyjnego Radia Watykańskiego. Moją uwagę przykuła zacytowana wypowiedź przewodniczącego Komisji Konferencji Biskupów Unii Europejskiej kardynała Jean-Claude’a Hollericha, arcybiskupa Luksemburga.

Co z Białorusią?
ks. Andrzej Antoni Klimek
Co z Białorusią?

Chciałbym przytoczyć opinię autorki, którą bardzo cenię, a mianowicie Izabeli Brodackiej Falzmann. Jest ona rodzinnie związana z Białorusią i począwszy od 1994 roku, czyli po wycofaniu się Rosjan, bardzo często tam jeździ: „Bywałam w tym kraju wiele razy. Rzeczywistość przeszła wszelkie nasze oczekiwania. Brześć, Pińsk, Baranowicze, Nowogródek, Grodno to wspaniale rozbudowujące się miasta.

Co zrobiłby  Jezus?
ks. Andrzej Antoni Klimek
Co zrobiłby Jezus?

Myślę, że pewnie często słyszeliście taką duszpasterską poradę, żeby w jakiejś trudnej sytuacji, kiedy nie wiesz co zrobić, jak się zachować, pomyśleć, co w takiej sytuacji zrobiłyby Pan Jezus. Następnie udzielić sobie odpowiedzi, no i właśnie zachować się tak jak On. Wydaje się proste, prawda?

Sierpniowe zamyślenie
ks. Andrzej Antoni Klimek
Sierpniowe zamyślenie

Niby to jeszcze ponad dwa tygodnie, ale już wiemy, że uroczystość Wniebowzięcia NMP będziemy przeżywać w tym roku inaczej. Przede wszystkim dlatego, że dla wielu z nas zabraknie tradycyjnego pieszego pielgrzymowania. Oczywiście będą różne formy duchowe, reprezentanci, sztafety, namiastki, podtrzymanie tradycji, ale wszyscy wiemy, że to nie to samo.

Refleksje  powyborcze
ks. Andrzej Antoni Klimek
Refleksje powyborcze

Jak to dobrze, że już po wyborach! Jak to dobrze, że przez najbliższe trzy lata będzie spokój. Powiem przekornie, że po ostatniej „dawce emocji” dziękuję Bogu, że nie jesteśmy drugą Szwajcarią, gdzie co i rusz zapraszają ludzi do różnych referendów, bo tam demokracja bardzo bezpośrednia jest.

Biskupi  wczoraj i dziś
ks. Andrzej Antoni Klimek
Biskupi wczoraj i dziś

Przyznam się wam, że jeszcze nigdy w tak marnym nastroju nie zabierałem się za pisanie wstępniaka, ale nie mam innego wyjścia, bo zaledwie dwa tygodnie temu zapewniałem was, że my w Kaliszu w trudnych chwilach stawiamy na pewniaka jakim jest Święty Józef i zachęcałem do nowenny przygotowującej do wielkiego wydarzenia, jakim miał być Akt zawierzenia narodu polskiego i Kościoła Świętemu Józefowi. Nawet z okładki zrobiliśmy plakat zwiastujący to wydarzenie.

Stawiamy na pewniaka
ks. Andrzej Antoni Klimek
Stawiamy na pewniaka

Już dawno się nie zdarzyło, abym swój edytorial poświęcił temu, co znajduje się wewnątrz numeru, ale też ciężar gatunkowy tego wydania jest wyjątkowy. Oto zbliżamy się do wielkiego wydarzenia w naszej Ojczyźnie, które będzie mieć miejsce w Kaliszu w bazylice Świętego Józefa.

Czekamy na was!
ks. Andrzej Antoni Klimek
Czekamy na was!

Jestem życiowym optymistą, a swój optymizm opieram głównie na przekonaniu, że cokolwiek by się nie wydarzyło, jestem zawsze w rękach Boga, który mnie kocha. Taką mam życiową postawę, ale to nie znaczy, że nie zdarzy mi się od czasu do czasu trochę pomartwić. I nie ukrywam, że teraz trochę się martwię.

Nasz Jan Paweł II
ks. Andrzej Antoni Klimek
Nasz Jan Paweł II

Nie mogło być dzisiaj innego tematu w tym miejscu. W poniedziałek obchodziliśmy 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II i mimo że znajduję wiele inspiracji u papieża „proboszcza” Franciszka, ciągle mnie zdumiewa mądrość każdej wypowiedzi papieża „profesora” Benedykta, to jednak papieżem mojego życia i mojego powołania pozostanie chyba już na zawsze papież „pielgrzym”, nasz papież Polak.

Czy papież  Franciszek jest prowokatorem?
ks. Andrzej Antoni Klimek
Czy papież Franciszek jest prowokatorem?

W poszukiwaniu optymistycznej inspiracji do dzisiejszego edytorialu, który ukazuje się w najpiękniejsze i najważniejsze święto, jakim jest dla nas Zmartwychwstanie, postanowiłem sięgnąć do słów, które papież Franciszek napisał do młodych, z racji na przypadający zawsze w Niedzielę Palmową Światowy Dzień Młodzieży.

Kazanie do moich parafian
ks. Andrzej Antoni Klimek
Kazanie do moich parafian

Właściwie to tytuł powinien brzmieć: „Kazanie do moich parafian, którym nie kazałem przychodzić na niedzielną Mszę Świętą”, ale w sumie nawet nie wiem czy ja „nie kazałem”, bo przecież władze państwowe i księża biskupi zdjęli ze mnie ten ciężar, za co bardzo im dziękuję, bo sam bym chyba nie potrafił podjąć takiej decyzji i unikałem jak mogłem tego sformułowania: „nie przychodźcie do kościoła”.

Archiwami w popkulturę
ks. Andrzej Antoni Klimek
Archiwami w popkulturę

Archiwa Watykańskie, które jeszcze do niedawna miały w nazwie „Tajne” (papież Franciszek kilka miesięcy temu zmienił ich nazwę na Apostolskie Archiwum Watykańskie) pobudzają wyobraźnię wszystkich interesujących się historią. Ale dostęp do nich nie jest łatwy, ponieważ według zwyczaju dokumenty dotyczące na przykład pontyfikatu danego papieża ulegają odtajnieniu 70 lat po jego zakończeniu. Tymczasem papież Franciszek znowu nas zaskoczył i postanowił otworzyć tajne archiwa

Pogoda ducha
ks. Andrzej Antoni Klimek
Pogoda ducha

Chciałbym dzisiaj podzielić się z Wami dwoma wydarzeniami, które wywołały szeroki uśmiech na mojej twarzy i umocniły moją pogodę ducha na ładnych kilka dni.

Jak to się robi  w Korei
ks. Andrzej Antoni Klimek
Jak to się robi w Korei

Jako że mamy ferie zimowe pozwolę sobie dzisiaj na rozrywkowy temat związany z popkulturą, co nie znaczy, że nie będzie całkiem poważnej pointy. Sytuacją, która ostatnio z jednej strony mnie rozbawiła, ale z drugiej dała do myślenia była niewielka burza jaka rozpętała się w mediach (podobno w mediach społecznościowych była to burza całkiem poważna) wokół dziennikarzy telewizji TVN, którzy w programie „Dzień dobry TVN” zakpili sobie z wyglądu pewnego młodzieńca.