Artykuły z wydania 7(311)2010
Lutowe spotkanie u św. Józefa w intencji rodzin i poczętego życia przebiegało pod hasłem: ?Tak bardzo różnimy się między sobą - to Boży dar. Uciesz się tym, że jesteś jedyny i każdemu pozwól się z tego cieszyć?.
Na lotnisku w Nagasaki ze zdziwieniem zauważyłem plakaty przedstawiające kościoły wyglądające na chrześcijańskie. Okazało się, że Japonia ubiega się o wpisanie na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO kompleksu sześciu kościołów z wysp Goto, związanych z historią ukrytych chrześcijan.
Może nie bez przyczyny szatan w pierwszej księdze Pisma Świętego ma postać węża, skoro grzech wydaje się mieć właściwości trującego jadu. Wyrządzona nam krzywda potrafi długo w nas pracować i pobudzać do krzywdzenia innych.
?O Boże wielkiego miłosierdzia, Dobroci nieskończona, oto dziś cała ludzkość woła z otchłani nędzy do miłosierdzia Twego, do litości twojej, o Boże; a woła potężnym głosem nędzy. Boże łaskawy nie odrzucaj modlitwy wygnańców tej ziemi??.
W obecnym momencie historii nawet turyści boją się jechać do Egiptu. Niegdyś to tam szukano schronienia.
Jeśli trzydziestoletnia kobieta „zrobiła sobie” kolczyk w nosie jakieś trzydzieści lat temu, to dziś może powinna go wyjąć? Dorobiła się kilku zmarszczek, paru wnuków i nieco więcej wolnego czasu, by tych wnuków odprowadzać do przedszkola. Babcia z kolczykiem w nosie to niezbyt często spotykane zjawisko. Babci
Mimo prób zastraszenia chrześcijan przez ukrzyżowania i zniechęcania ich przez nagłaśnianie apostazji, zasiew wiary nie został zmarnowany nawet podczas dwóch wieków misyjnej i sakramentalnej posuchy.
Za przykładem swoich poprzedników redemptoryści pragną kontynuować współpracę z Chrystusem Odkupicielem, aby dzięki twórczej wierności i charyzmatowi św. Alfonsa oraz dziedzictwu św. Klemensa ofiarnie służyć ludziom najbardziej opuszczonym i ubogim.
W uroczystość Objawienia Pańskiego ulicami 420 miast w Polsce i 16 na świecie przeszedł Orszak Trzech Króli. Wśród nich był orszak zorganizowany w Ostrowie Wielkopolskim.
Jeszcze przez chwilę oglądał w swoim telefonie zdjęcia żłóbka, który ustawili w prezbiterium nowego kościoła tuż przed ołtarzem, nad którym wznieśli bynajmniej nie lichą konstrukcję prawdziwej szopy. I co tu dużo mówić, podobało mu się bardzo!
Zadanie, jakie Bóg wyznaczył Mojżeszowi było jednoznaczne: został posłany, aby uwolnić Izraelitów. Wzywając go do tego dzieła Bóg obiecał, że pójdzie razem z nim. Pozostawał tylko jeszcze jedna kwestia: lud Izraela. Czy jeszcze pamiętali Mojżesza?
Skoro w Ewangelii jest mowa o ?braciach i siostrach? Jezusa, to trzeba postawić pytanie: czy św. Józef miał inne dzieci?
Święta Wielkanocne mają bogatą tradycję. Są niezwykle barwne, towarzyszy im wiele obrzędów. Po Wielkim Poście – kiedyś bardzo ściśle przestrzeganym – ludzie z niecierpliwością czekali na odmianę. O wielu wielkanocnych obyczajach pamiętamy także dzisiaj. W każdym zakątku Polski i świata znajdziemy inne zwyczaje
Wielu widziało śmierć Jezusa, ale nikt z ludzi nie zobaczył Jego zmartwychwstania. Są jednak świadkowie Jego powstania z martwych. Towarzyszyli Chrystusowi, gdy nie mógł Mu towarzyszyć żaden człowiek. Teraz, chociaż niemi, mówią. To Całun z włoskiego Turynu i chusta z hiszpańskiego Oviedo.
Spotkanie Mojżesza z Bogiem niosło ze sobą coś więcej niż tylko wskazanie na Bożą obecność. Bóg podczas tego niezwykłego objawienia przypomniał imiona Abrahama, Izaaka i Jakuba. Za nimi kryły się obietnice potomstwa i ziemi. Mojżesz widział swój naród.
Nie wystarczy najlepiej zorganizowana polityka prorodzinna, nie wystarczą programy pomocowe, bardzo potrzeba solidnego przygotowania młodego człowieka do zakładania oraz budowania domu małżeńskiego i rodzinnego pożycia. Potrzeba przede wszystkim formacji - mówił biskup Andrzej Czaja.
Dla Jezusa i Jego matki w noc Bożego Narodzenia nie było miejsca w Betlejem. Bywają też sytuacje, że dla nowo narodzonego dziecka nie ma miejsca w rodzinnym domu, jak dla tego, które znaleziono na ostrowskiej ulicy. Dla nich powstają Okna Życia, chociaż ONZ zaleciła Polsce ich likwidację.
Gdyby drewniany kościół z XVII wieku, który zbudowali parafianie dzięki licznym dobrodziejom, nie spłonął przez nieuwagę, byłby dzisiaj perełką architektury. Obecna świątynia przyciąga wzrok nietypową wieżą i ciekawą bryłą z cegły widocznymi z daleka.
Religia Mahometa składa się z potwornej mieszanki judaizmu, pogaństwa i chrześcijaństwa - wyjaśniał w XIX wieku Jan Bosko. - Mahomet rozpowszechniał swoją religię nie przez cuda, bądź wymowne słowo, ale siłą.
Jedni siedzą w ciepłym, komfortowym domu, inni leżą w szpitalu, jeszcze inni tułają się po dworcach. Sytuacje mogą być różne, łączy jedno - pragnienie spotkania, bycia blisko ludzkich spraw, przeżyć. Może i Ty, drogi Czytelniku wziąłeś do ręki te kartki, aby się ubogacić czyimś życiem.