Wielu widziało śmierć Jezusa, ale nikt z ludzi nie zobaczył Jego zmartwychwstania. Są jednak świadkowie Jego powstania z martwych. Towarzyszyli Chrystusowi, gdy nie mógł Mu towarzyszyć żaden człowiek. Teraz, chociaż niemi, mówią. To Całun z włoskiego Turynu i chusta z hiszpańskiego Oviedo.
Spotkanie Mojżesza z Bogiem niosło ze sobą coś więcej niż tylko wskazanie na Bożą obecność. Bóg podczas tego niezwykłego objawienia przypomniał imiona Abrahama, Izaaka i Jakuba. Za nimi kryły się obietnice potomstwa i ziemi. Mojżesz widział swój naród.
Nie wystarczy najlepiej zorganizowana polityka prorodzinna, nie wystarczą programy pomocowe, bardzo potrzeba solidnego przygotowania młodego człowieka do zakładania oraz budowania domu małżeńskiego i rodzinnego pożycia. Potrzeba przede wszystkim formacji - mówił biskup Andrzej Czaja.
Obchody jubileuszu rozpoczęły się 14 kwietnia w Gnieźnie Historycy, badacze wnioskują, że Mieszko I i jego najbliższe otoczenie przyjęli chrzest z rąk bp. Jordana w Wielką Sobotę 966 r., która przypadała wtedy na 14 kwietnia.
W dwudziestej drugiej pielgrzymce do św. Józefa Kaliskiego 2 kwietnia przybyły członkinie Polskiego Związku Kobiet Katolickich niemalże z całej Polski.
Wyższa Szkoła Państwowa w Kaliszu oraz Fundacja Mocni Miłością zapraszają na konferencję naukowo-dydaktyczną "A gdy nadchodzi starość", która odbędzie się 21 kwietnia 2016 (czwartek) w Auli PWSZ przy ul. Nowy Świat w Kaliszu.
Pewnie niewielu z nas wie, że niedaleko Kalisza znajdują się tereny Puszczy Pyzdrskiej, które potocznie nazywano ?Wielkopolskie Bieszczady?. Wśród tych terenów, które obejmują trzy dawne powiaty - pyzdrski, koniński i kaliski, stoi majestatyczny kościół należący do naszej diecezji.
O grobie Chrystusa zwykle mówi się jako o jedynym w dziejach, który pozostał pusty. Tymczasem w historii chrześcijaństwa pojawia się przecież jeszcze jeden pusty grób. Nie mamy tylko pewności, czy znajduje się w Jerozolimie, czy w Efezie.
Zanim przejdę do bohatera tej historii, muszę zacząć od początku. W lipcu 2015 roku uczestniczyłam jako wolontariusz w jednym z organizowanych w naszej diecezji wyjazdów wakacyjnych dla osób niepełnosprawnych.
Początki Różańca łączą się ze św. Dominikiem Guzmánem, założycielem zakonu dominikanów. Widzi się w nim też pierwszego krzewiciela tej modlitwy, w ślad za którą pojawiły się wizerunki Matki Bożej Różańcowej, fundowane przez bractwa różańcowe lub z nimi związane.
Św. ojciec Pio mówił o sobie, że jest tylko prostym zakonnikiem, który jedyne, co potrafi, to się modlić. Odmawiał Różaniec nieprzerwanie. Modlił się z różańcem w dłoniach wszędzie, w celi, w zakrystii, w dzień i w nocy.
Z otrzymaną w Płocku misją namalowania obrazu ?Jezu ufam Tobie? s. Faustyna przyjechała do Wilna. Wprawdzie Eugeniusz Kazimirowski namalował wizerunek według jej wskazówek, ale ?jego? Jezus Miłosierny jest inny niż Ten z łagiewnickiego sanktuarium.
Może to brzmieć trochę jak ?wakacyjna miłość?, nie ma jednak z nią nic wspólnego. Przeciwnie - najczęściej ma certyfikat jakości, bo kto razem przeżył piesze wędrowanie przez kilka dni i ponad 150 kilometrów, nie wystraszy się ani kryzysu, ani żadnych problemów.
Bardzo ważne jest, by zrozumieć następującą rzecz: możemy być przekonani, że żyjemy wiarą i że mamy nawet piękne przeżycia na modlitwie, takie jak odczuwanie Bożej mocy czy miłości, a w rzeczywistości produkować takie doświadczenia.
W wakacyjnym cyklu zapraszamy Czytelników nad rzekę Wartę i piękne miejsca położone w jej dolinie. Zaczniemy najbliżej źródła i jednocześnie najbliżej granic naszej diecezji - w Uniejowie. Tym razem forma tych podróży będzie przypominać powieści przygodowe, a może nawet sensacyjne.
Jeśli mamy być miłosierni jak Ojciec, warto spojrzeć na tego, który jest ?cieniem Ojca?. Również w miłosierdziu.
Górująca nad polami, lasami okazała świątynia w Stolcu jest trzecim kościołem na tym miejscu. Wieża spełnia funkcję drogowskazu, gdyż widać ją z bardzo daleka i nie sposób nie trafić do wsi Stolec, która położona jest w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Złoczew.
Piesze pielgrzymowanie w tej grupie, nazwanej grupą popielatą, ma szczególny wymiar. Można tu pozostać w ciszy, często adorować Jezusa w Najświętszym Sakramencie i znaleźć czas na refleksję.
Niedawno powstał w naszej diecezji Dom Rekolekcyjny im. Jana Pawła II, niedaleko Góry Krzyża Jubileuszowego. Powstał po to, żeby prowadzić ludzi do bliskości z Bogiem. W rozmowie z duszpasterzem Ośrodka Duchowości ?Samotnia? ks. Marcinem Wiśniewskim kilka szczegółów na ten temat.
Również niezależnie od konfesjonału człowieka może ogarnąć przymus wyjawienia komuś zaufanemu całej prawdy o sobie. Nawet ktoś bardzo zamknięty i nieskory do zwierzeń znajdzie się czasem w sytuacji, że dosłownie musi opowiedzieć o sobie wszystko, nawet rzeczy najbardziej wstydliwe i kompromitujące.