W piątek pan Nowak wrócił z pracy trochę wcześniej. Zdziwił się, bo w domu zastał swoją żonę, choć jeszcze rano mówiła, że teraz w szkole ma dużo pracy. Dzieci oczywiście mają wolne, ale sekretariat pracuje pełną parą, więc i pani Nowak zaczęła ten nowy rok dość pracowicie.