TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Września 2019, 09:11
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Księga Wyjścia (13)

Księga Wyjścia (13)

Józefowe opowieści,
rymem wprost z biblijnych treści
Jezus znał je od kołyski,
posłuchajmy zatem wszyscy

Gdy dzień miał się ku końcowi,
Bóg powiedział Mojżeszowi:
Znów się spotkaj z faraonem
I mu przekaż to, co powiem:
„Nie chcesz puścić ludu mego,
Zatem ześlę coś innego.
Otóż muchy, mocą Bożą,
Niesłychanie się rozmnożą.
Będą gnębić lud twój cały
W sposób iście niebywały.
Zniszczą pola, łąki, zbiory,
Każdy człowiek będzie chory.
I w pałacu twoim władco,
Wszyscy plagi much doświadczą.
Lecz mój naród izraelski,
Nie odczuje takiej klęski.
Muchy u Egipcjan będą.
Izraela… nie dosięgną”.
I tak, dzień po tym spotkaniu,
Muchy były w całym kraju.
Plaga Egipt spustoszyła
I kompletnie go zniszczyła.
Władca, z wielkim przerażeniem,
Obserwował co się dzieje.
I dlatego, nie omieszkał,
Tak powiedzieć do Mojżesza:
Nie musicie nigdzie chodzić,
By ofiarę Bogu złożyć.
Tu możecie to uczynić,
W każdej i stosownej chwili.
Mojżesz odrzekł: Nie wypada,
Tutaj tej ofiary składać.
Obrazimy was tym przecież
I nas… ukamienujecie.
Wypuść lud mój, faraonie,
A ja plagę much przegonię,
Prosząc oto Pana Boga.
Rzekł faraon: Pełna zgoda.
Much nie będzie, wyruszycie
I ofiarę Mu złożycie.
Mojżesz odpowiedział szczerze:
Kiedy wyjdę stąd od ciebie,
Będę błagał swego Pana,
Aby jutro, już od rana,
Muchy Egipt opuściły
I Egipcjan nie krzywdziły.
Pan usłyszał to błaganie,
Likwidując całą plagę.
Jednak władca z własnej woli,
Znów na wyjście nie pozwolił.

Romcio Tomcio

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!