Mówi się, że grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam, gdzie chcą. A jednak niebo jest także (a może przede wszystkim?) dla niegrzecznych dziewczynek. Kard. Tagle pisał, iż do nieba dostają się nie ludzie dobrzy, ale zbawieni.
Na drodze dzieła zbawienia, jakiego Bóg pragnął dokonać poprzez Mojżesza pojawiła się kolejna kobieta. Tym razem była to córka faraona. Przyszła nad rzekę w towarzystwie swoich służących. Chciała się wykąpać.
W jednym z listów do siedmiu Kościołów, których autorem jest sam Jezus, a które znajdziemy na początku Apokalipsy Świętego Jana, przeczytamy taką pretensję: „mam tobie za złe, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości” (Ap 2, 4). Mówiąc „pierwotna miłość” Jezus ma na myśli
Na Stację Kongresową 14 maja, do Pleszewa zostały zaproszone dekanaty: pleszewski, czermiński, gołuchowski i stawiszyński.
Duch Święty posługuje się natchnionym słowem Pisma Świętego, aby pomóc nam zrozumieć codzienne problemy w świetle mądrości Bożej. Księgi biblijne co prawda powstawały na przestrzeni wielu wieków w różnych społeczeństwach i okolicznościach, ale natura ludzka nie zmienia się.
Noc Abrahama, jedno z najgorszych doświadczeń w wierze: ?Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę?. Co patriarcha na to? Jaki dramat rozgrywa się w jego duszy?
Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II. Józef Egipski
Odpowiedź na pytanie o odpowiedzialność za śmierć Jezusa wydaje się prosta i oczywista. Skazanie Jezusa jawi się nam jako konsekwencja uprzedzeń i nienawiści ze strony przywódców żydowskich, cynizmu i słabości ze strony Piłata oraz agresji i prymitywizmu ze strony podburzonego tłumu.
Spotkanie z faraonem całkowicie odmieniło los Józefa. Egipski władca docenił jego mądrość, która pozwoliła mu zrozumieć sen faraona oraz roztropność, dzięki której Józef wskazał sposób, w jaki można zaradzić nadchodzącemu nieszczęściu.
Los Egiptu leżał w rękach faraona. On gwarantował porządek i stabilność państwa. Lud widział w nim boga. Jego władza nie miała granic. Skupiał w swym ręku siłę i bogactwo. W jednej chwili mógł zadecydować o ludzkim losie. Potrafił skazać na śmierć, jak i darować karę.
?Więcej szczęścia jest w dawaniu, niż w braniu? - te słowa Jezusa przytacza Święty Paweł w Dziejach Apostolskich. Jeszcze więcej radości jest w bezinteresownym dzieleniu się posiadanym dobrem, choćby było niewielkie i wydawało się niezbywalne.
Po pochowaniu Racheli Jakub wyruszył w dalszą drogę. Nie zatrzymał się, by zamieszkać w okolicy, gdzie złożył do ziemi tę, którą najbardziej kochał w swoim życiu. Jego dalsza wędrówka była znakiem przyjęcia woli Boga kształtującej jego życie.
Dzieło biblijne im. Jana Pawła II
Powrót Hagar i narodziny Ismaela mogły wydawać się Abramowi spełnieniem obietnicy. Jest ojcem syna. Po trzynastu latach wszystko przybrało jednak inny obrót.
Ewangelię według Świętego Mateusza rozpoczyna długa lista dziwnie brzmiących imion. O ile dla nas tekst ten wydaje się monotonny i trudny, o tyle judeochrześcijanie z Mateuszowej wspólnoty czytali go z zainteresowaniem i uwagą.
O lamencie nieczytanej Biblii i o tym, że ,,żywe jest słowo Boże i skuteczne? (por. Hbr 4, 12) w rozmowie z ks. Piotrem Bałoniakiem, biblistą, proboszczem parafii pw. św. Michała Archanioła w Rajsku.
Coraz więcej ludzi mówi, że nie mają czasu, by sięgnąć po Pismo Święte. Inni uważają, że Biblia jest napisana niezrozumiałym językiem dla współczesnego człowieka i lepiej zająć się ?bardziej pożytecznymi? zajęciami. Efekt tego jest taki, że coraz mniej znamy Pismo Święte.
Dar życia cieszy człowieka, szczególnie, gdy można go przeżywać w dobrym zdrowiu. Tak też myśleli ludzie w czasach, gdy powstawały poszczególne księgi Biblii. Byli głęboko przekonani, że życie jest najcenniejszą wartością darowaną człowiekowi od Boga.
Było pochmurno, wietrznie, zaczęło padać i lada moment miała nadejść śnieżyca. Taka pogoda towarzyszyła w poniedziałek, 18 marca po południu pątnikom wyruszającym XVII Drogą krzyżową w intencji trzeźwości w polskich rodzinach z Kępna do sanktuarium Patronki Naszej Codzienności w Grębaninie. Rzeczywiście, śnieżyca towarzyszy