Rok, który niedawno się rozpoczął, poświęcony został ojcu polskiej opery narodowej Stanisławowi Moniuszce, który urodził się 200 lat temu. Jego „Straszny dwór” został zdjęty z afisza, bo władze uznały operę za zbyt niebezpieczną. A „Halka” wystawiana została na scenach operowych nawet w Meksyku i Japonii.