TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Czerwca 2019, 17:53
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowianie i ziemie polskie, cz. 2

Słowianie i ziemie polskie we wczesnośredniowiecznym świecie, cz. 2

 

Świat wokół Słowian gwałtownie się zmieniał. W VII wieku po Chr. wyznający islam Arabowie pokonali Persów i Bizantyjczyków, podbijając ogromne obszary ciągnące się od Afryki Północnej po Iran i od Azji Mniejszej po Zatokę Perską i Egipt. Powstało jedno z największych światowych imperiów, zarządzane przez kalifów z rodu Omajjadów, zasiadających w stołecznym Damaszku.

Arabowie zagarnęli najwyżej rozwinięte ekonomicznie regiony, należące uprzednio do kręgu cywilizacji grecko-rzymskiej. Powstał w ten sposób wielki obszar gospodarczy, obejmujący największe ówczesne miasta, najżyźniejsze regiony rolnicze i wielkie ośrodki produkcyjne. W Europie po okresie załamania zaczął rozwijać się handel, początkowo głównie dzięki syryjskim i żydowskim kupcom, przybywającym zza Morza Śródziemnego. Przywozili oni towary z Bizancjum i Kalifatu Arabskiego. Osią gospodarki państwa Franków stała się rzeka Ren, którą przewożono wino, żelazo i tkaniny. Słynne były zwłaszcza wytwarzane z sukna płaszcze fryzyjskie (pallia fresonica). Smutnym i długo nie dającym się wyplenić, mimo wysiłków Kościoła, zjawiskiem ekonomicznym wczesnośredniowiecznej Europy był handel niewolnikami. Arabscy i żydowscy kupcy przybywający do Europy chętnie ich kupowali. Najczęściej na Bliski Wschód sprowadzano Anglosasów i Słowian. Znaczną pozycję ekonomiczną zdobyli sobie w społeczeństwach wczesnośredniowiecznej zachodniej Europy Żydzi, obracający różnymi rodzajami pieniądza i trudniący się dalekosiężnym handlem.

Dobre optimum klimatyczne

Około 800 lat po Chr. rozpoczęło się na dobre średniowieczne optimum klimatyczne. Warunki prowadzenia działalności rolniczej znów stały się bardzo sprzyjające. Między 950 a 1250 r. po Chr. nastąpił najcieplejszy okres na półkuli północnej od czasów rzymskiego optimum klimatycznego. Średnie temperatury roczne były o ponad stopień Celsjusza wyższe od dzisiejszych. W północnej Europie klimat był cieplejszy i bardziej sprzyjający gospodarce, niż w naszych czasach. W Alpach lodowce cofnęły się w wyższe partie gór. Nadszedł okres ciepłych lat i łagodnych zim. W wielu krajach północnej Europy, m.in. w Polsce i w Brytanii uprawiano winną latorośl. Północny Atlantyk stał się w dużej mierze wolny od paku lodowego, więc skandynawscy żeglarze mogli bez przeszkód wyruszać na swoje dalekie wyprawy, zwłaszcza na północ. Na skolonizowanej przez Normanów Islandii uprawiano jęczmień i owies, a także grzebano zmarłych głęboko w gruncie, który dziś jest z reguły zamarznięty. Na terenach górskich Europy uprawy i pastwiska sięgnęły najwyższych pięter roślinności.

Słowiańscy niewolnicy

Umiejętność dostosowywania się do zastanych warunków, którą charakteryzowali się Słowianie, okazała się bronią obosieczną. Z jednej strony potrafili oni osiedlić się i żyć dosłownie wszędzie, asymilując sąsiadów, a z drugiej dosłownie rozpływali się w sprzyjającym otoczeniu. Przykładem może być obecność Słowian w basenie Morza Śródziemnego i na terenie państw arabskich we wczesnym średniowieczu. Po dotarciu do rozwiniętych państw nad Morzem Śródziemnym szybko się adaptowali i przyjmowali miejscowy język i zwyczaje. Tak było, kiedy zaczęli służyć w armii bizantyjskiej i osiedlili się w Azji Mniejszej za Justyniana II w VII wieku po Chr. Z kolei w 692 roku po Chr. słowiańscy najemnicy przyłączyli się do armii arabskiej. Obecność Słowian w Afryce Północnej, na Sycylii, Balearach i w Hiszpanii była efektem ożywionego handlu niewolnikami, jaki prowadzili handlarze ze świata arabskiego z plemionami słowiańskimi. Przez Pragę, Magdeburg, Wenecję i Konstantynopol słowiańscy niewolnicy byli wywożeni do krajów muzułmańskich.

Część tego handlu była prowadzona przez wyspecjalizowanych żydowskich kupców, tzw. Radanitów. Porywaniem i sprzedawaniem Słowian trudnili się Wikingowie, którzy handlowali nimi m.in. na Wolinie. Słowiańscy niewolnicy byli cenieni jako wyspecjalizowani rzemieślnicy, a także żołnierze (władcy arabscy utrzymywali złożone z nich armie). Arabscy kronikarze piszą o Słowianach (Saqaliba), którzy służyli w arabskich armiach. Ostatni polscy archeolodzy pracujący w Maroku odkryli pozostałości osady (Qarjat as-Saqaliba) takich Słowian, którzy służyli w armii miejscowego emira.

Kopce grobowe

Na ziemie nadłabskie Słowianie wkroczyli już w połowie VI wieku po Chr., wraz z nacierającymi na zachód Awarami. Osiedliły się tu plemiona zwane Serbami. Na terenie zachodniej Słowiańszczyzny, a zwłaszcza na ziemiach polskich zaczęły powstawać pierwsze organizacje plemienne, widoczne od VIII wieku przed Chr. Zaczęto budować liczne nowe grody, czasami wielkich rozmiarów. Ludność chciała się bronić za ich wałami przed najazdami Awarów. Rozwijało się coraz doskonalsze rzemiosło, a wielmożów i władców zaczęto grzebać pod wielkimi kurhanami.

Ich przykładem może być tzw. Kopiec Krakusa, położony na krakowskim Podgórzu. Był to wielki stożkowaty grobowiec, wzniesiony z ziemi przytaszczonej z najbliższej okolicy. W środku odkryto plecionkową obudowę komory grobowej, a także awarskie okucie brązowe i skuwkę pasa. Kopiec jest podobny do grobowców skandynawskich i był prawdopodobnie także miejscem kultu pogańskiego. W pobliżu, na terenie Nowej Huty znajdował się też tzw. Kopiec Wandy, także pochodzący z VIII w. po Chr. i pełniący funkcję grobowca. Kurhany z Małopolski, zbudowane w jednym z najgęściej zaludnionych i najlepiej rozwiniętych gospodarczo regionów, świadczą o obecności energicznych ludzi pochodzenia awarskiego i skandynawskiego na ziemiach polskich. Przybysze z daleka przybywali do Słowian w poszukiwaniu zysków i prywatnych terytoriów do wykrojenia. Kopce grobowe z Małopolski przypominają skandynawskie kurhany grobowe ze Starej Uppsali, a także kopce z Czarnej Mogiły na Ukrainie. Zbudowali je na pewno potężni lokalni władcy, zdolni zmobilizować miejscową siłę roboczą.

Miejscowi wielmoże z południa Polski także nie próżnowali. Ich rodzima elita zaczęła budować w VIII stuleciu po Chr. wielkie grody, takie jak Naszacowice, Zawada Lanckorońska, czy Trzcinica. W Małopolsce działo się wiele, a tutejsze plemiona były nadzwyczaj aktywne. Wodzowie i najzamożniejsi członkowie społeczeństw zachodniosłowiańskich zaczęli tworzyć organizację na rozleglejszych terytoriach. Z małych lokalnych struktur terytorialnych, znanych jako opola, szybko tworzyły się większe plemiona. Wzdłuż rzek, zwłaszcza Wisły i Odry, zaczął się rozwijać dalekosiężny handel. Kupcy z ościennych i dalszych terenów poszukiwali na ziemiach polskich bydła, skór, towarów leśnych, miodu, wosku
i niestety także niewolników. Miejscowi kupcy i możni nabywali za te towary głównie wyroby metalowe, biżuterię, lepszą ceramikę i broń.

Tekst Szymon Modzelewski

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!