TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 19 Lipca 2019, 19:17
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Purpura i ślimaki

Purpura i ślimaki

Od głębokich pradziejów człowiek starał się ozdabiać swój strój, barwiąc go i naszywając na niego aplikacje z różnorodnych materiałów. Już w paleolicie skórzane ubrania barwiono za pomocą czerwonego tlenku żelaza, czyli ochry. Barwniki wytwarzano z naturalnych składników, przede wszystkim roślin i minerałów i obracano nimi na szeroką skalę. Najsłynniejszy i najdroższy barwnik w starożytności i w średniowieczu był wytwarzany ze zwierząt. Była to sławna purpura tyryjska, już od połowy II tysiąclecia przed Chr. znana i ceniona na śródziemnomorskim brzegu Syropalestyny. Jeszcze około 1570 lat przed Chr. mieszkańcy wybrzeży Libanu odkryli zadziwiające właściwości pewnych morskich ślimaków żyjących w strefie litoralnej wód wschodniej części Morza Śródziemnego.

Ciemnokrwawy kolor
Ślimaki te, pochodzące z rodzaju Murex (rozkolce), występują bardzo licznie na brzegach Syrii, Libanu i Palestyny. Substancja wytwarzana przez gruczoły, ma kolor żółtawy i nieprzyjemny zapach. Pod wpływem światła słonecznego ciemnieje i zmienia kolor, najpierw na lawendowy, a potem na fioletowy i purpurowy. Wyrób barwników ze ślimaków z rodzaju Murex był pracochłonnym procesem. Ślimaki łowiono w dużych ilościach i zbierano z przybrzeżnych wód. Następnie oddzielano ciała tych zwierząt od muszli i wraz z osoloną wodą wrzucano do specjalnych kadzi. Tak przygotowany półprodukt pozostawiano na trzy dni w specjalnych zbiornikach, by uzyskać ekstrakt barwnika. Ślimaki rozkładały się i wydzielały pożądaną substancję ze swoich gruczołów.
Proces pozyskiwania pigmentu był nie tylko uciążliwy i męczący, ale wiązał się także z okropnym zapachem rozchodzącym się wokół farbiarni. Przygotowany w ten sposób płyn gotowano w naczyniach cynowych aż do uzyskania pożądanego koloru. Następnie przelewano barwnik do specjalnych basenów, w których moczono przędzę wełnianą lub inną, z której miano uzyskać gotowe tkaniny purpurowe. Najbardziej poszukiwanym rodzajem tego barwnika była purpura tyryjska, o ciemnokrwawym kolorze. Z ślimaczego barwnika można było uzyskać bardzo różne odcienie, od niemal czarnego, poprzez czerwień, typową purpurę, fiolet, róż, niebieski, aż do lekko lawendowego koloru. Najwyżej ceniono tkaniny zabarwione odcieniem niebieskim, szkarłatnym lub klasycznie purpurowym. Pigment używany do barwienia szat królewskich i cesarskich, prawdziwa purpura tyryjska, była sztandarowym i najbardziej luksusowym produktem starożytnej Fenicji. Był drogi i stać było na niego jedynie władców i świątynie. Kojarzono go z władzą i religią.
Archeologiczne pozostałości produkcji barwnika w postaci hałd skorup mięczaków i charakterystycznych basenów do wydzielania płynu ze ślimaczych gruczołów są znane z licznych miejsc w basenie Morza Śródziemnego. Fenicjanie założyli wiele wytwórni purpury w swoich koloniach na wybrzeżu północnej Afryki, między innymi w Kartaginie. Purpurę wyrabiano także w Azji Mniejszej, między innymi w okolicach miejscowości Karatepe. W fenickich faktoriach na Kyterze i Krecie kontynuowano tradycję wyrobu barwnika z rozkolców. Kyterę nazywano nawet w starożytności Porfyrousa. Ślady produkcji purpury odkryto także w pochodzącej z I w. po Chr. dzielnicy mieszkalnej na górze Syjon w Jerozolimie. Pozostałości purpurowych tkanin odkryto także w jaskini Wadi Murabba‘at koło Qumran na Pustyni Judzkiej.

Kraj purpury
Niedawno okazało się, że już Minojczycy na Krecie wykorzystywali rozkolce do produkcji barwników i rozwinęli produkcję na szeroką skalę już 2000-1800 lat przed Chr. Liczne muszle rozkolców odnaleziono w okolicach pałacu w Knossos i na wyspie Kuophonisi niedaleko wybrzeży Krety. W XIII wieku przed Chr. przemysł farbiarski oparty na eksploatacji rozkolców istniał już w okolicach Sarepty w Libanie. W epoce żelaza miasta fenickie (Tyr, Sydon, Byblos) stały się ośrodkami produkcji tkackiej i farbiarskiej. Sama nazwa Phoiníkē, oznacza w języku greckim kraj purpury, kraj czerwonego barwnika. Mieszkańcy Fenicji zwali siebie Kananejczykami, po akadyjsku kinahni. To określenie z kolei pochodzi od akadyjskiego słowa kinahhu, oznaczającego zabarwioną na czerwono wełnę. Podobnie brzmi eblaicka nazwa kraju: ka-na-na-um. Purpurowe tkaniny przybywały do krajów nad Morzem Śródziemnym na pokładach fenickich statków, a ich dystrybucja była jedną z głównych przyczyn powstania sieci kolonii, szlaków żeglugowych i fenickich stacji handlowych. Wśród darów, jakie władcy fenickich miast ofiarowywali królom Asyrii były tkaniny purpurowe. Handlarze i wytwórcy purpury osiągali ogromne zyski i stawali się najbogatszymi i szanowanymi obywatelami swoich społeczności. Przenikali do władz starożytnych miast i wpływali na podejmowanie decyzji. W okresie późnej starożytności często byli w stanie kupować dla swoich synów stanowiska i urzędy na cesarskich dworach Rzymu i Konstantynopola. Powstawały nawet specjalnie podręczniki przeznaczone wyłącznie dla fabrykantów purpurowych tkanin.

Popularna w Rzymie i nie tylko
Odkryta w babilońskim mieście Sippar tabliczka klinowa z około 600 roku przed Chr. podaje przepis na barwienie tkanin purpurą. W biblijnej Księdze Wyjścia spotykamy wzmianki o tkaninach purpurowych (Wj 35, 5-7; 39, 1-9). O wytwarzaniu purpury pisał Pliniusz Starszy, a także Witruwiusz. Znajdująca się w Dziejach Apostolskich wzmianka o św. Lidii, kobiecie sprzedającej purpurę w małoazjatyckiej Tiatyrze, świadczy o handlu tkaninami purpurowymi w czasach Cesarstwa Rzymskiego (Dz 15, 40-16, 11). W Rzymie toga zdobiona purpurowym szlakiem na brzegach (toga praetexta) była najpierw strojem królewskim (od czasów króla Tulliusza Hostiliusa), a potem najwyższych urzędników.
Zwycięzcy wodzowie w czasie odbywania tryumfu nosili bogato zdobioną i barwioną purpurą togę. W I wieku przed Chr. tkaniny barwione purpurą stawały się coraz popularniejsze w Rzymie. W czasach Cesarstwa Rzymskiego państwo zaczęło rozciągać swój monopol nad produkcją i sprzedażą purpury, Juliusz Cezar i Oktawian August wydali ustawy zabraniające obywatelom noszenia purpury, a cesarz Neron całkowicie zabronił sprzedaży purpury tyryjskiej i ametystowej, które odtąd mógł nosić jedynie cesarz. W III w. po Chr. cesarz Aleksander Sewer utworzył pierwsze państwowe manufaktury produkujące purpurę. Największą z takich manufaktur założył w Tyrze około 300 roku po Chr. cesarz Dioklecjan. Handel zarówno barwnikiem, jak i tkaninami purpurowymi podlegał ścisłej kontroli państwa rzymskiego. Edykt o cenach maksymalnych Dioklecjana z 301 roku po Chr. zawiera szczegółowe wzmianki o cenach różnych tkanin barwionych purpurą. 

Szymon Modzelewski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!