TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Czerwca 2019, 15:22
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Rzymskie górnictwo

Rzymskie górnictwo

W epoce wczesnego Cesarstwa Rzymskiego możemy obserwować zarówno rozwój produkcji, jak i szybką urbanizację, zjawiska wskazujące na żywiołowy wzrost. Ogromne ilości rozmaitych zasobów znalazły się w granicach jednego państwa: złoża kopalin i kamieni szlachetnych, wychodnie kamienia budowlanego, lasy i saliny.

W kopalniach w Brytanii (Dolaucothi) i na Półwyspie Iberyjskim odkryto urządzenia do osuszania chodników kopalnianych. Składały się one z zespołów kół czerpakowych wyprowadzających wodę na wyższy poziom. Do eksploatacji złóż złota i metali kolorowych na tych obszarach używano techniki znanej jako ruina montium. Polegała ona na gromadzeniu wody w sztucznych zbiornikach powyżej poziomu kopalni.Wodę w odpowiednim momencie spuszczano sztolniami w głąb kopalni, co powodowało wymycie rudy i oddzielenie jej od skały płonej. Technika ta wymagała budowy specjalnych akweduktów i silnie przekształcała środowisko. W Las Medulas w Hiszpanii za pomocą tej techniki usunięto 17 mln metrów sześciennych materiału skalnego. W I wieku po Chr. kopalnie hiszpańskie dawały dochód nawet 20 tys. funtów rzymskich złota rocznie. Istniały także napędzane kołami wodnymi mechanizmy do rozdrabniania rud metali, składające się z młotów i kowadeł z odpowiednimi zagłębieniami. Wydobycie i zużycie metali kolorowych w I wieku odzwierciedliło się w profilach lodowych z Grenlandii badanych przez paleoklimatologów. Badania te wykazały, że w omawianym okresie atmosfera została silnie zanieczyszczona tlenkami miedzi i ołowiu, pochodzącymi z obróbki metali. Ten poziom skażenia został przekroczony dopiero w XVIII wieku, podczas tzw. rewolucji przemysłowej.

Zwycięski łup
Górnictwo było działalnością dochodową, więc państwo chętnie wynajmowało kopalnie prywatnym spółkom czerpiącym z niego zyski. W kopalniach pracowali zarówno skazani przestępcy, jak i ludzie wolni. Rzymianie uważali zasoby naturalne za należny im prawnie zwycięski łup (pretium victoriae). Taki organizm gospodarczy, jakim było Imperium, mógł wchłonąć każdą ilość dostarczanych przez górnictwo metali. Prokuratorzy cesarscy zarządzający kopalniami hojnie udzielali przedsiębiorcom koncesji, nie tylko na wydobycie, ale także na takie usługi, jak produkcja ubioru i butów oraz prowadzenie łaźni w wioskach górniczych. W I wieku liczba ludzi zaangażowanych w rzemiosło i pozarolnicze działy gospodarki była większa, niż kiedykolwiek przedtem. Zwiększył się podział pracy, co zaowocowało wzrostem ilości i jakości produkcji rzemieślniczej.

Piece dymarskie
Na terenie Galii, Nadrenii w Alpach i na obszarze dzisiejszej Austrii istniały prężne ośrodki rozwiniętej metalurgii żelaza. Celtowie opanowali i doskonalili różnorodne techniki kowalskie i metalurgiczne, wśród nich nawęglanie i skuwanie warstw żelaza o zróżnicowanej twardości. Potrafili wytwarzać z żelaza różnorodne narzędzia i broń. Wynaleźli m. in. kosę, półkosek, pług z asymetrycznym krojem i hełm z jednego kawałka żelaza. W Galii celtyckiej istniały liczne zagłębia metalurgii żelaza związane z lokalnymi złożami tego surowca. Tamtejsi kowale budowali pierwsze piece dymarskie o kopulastym kształcie na długo przed podbojem rzymskim.
Na bazie tych lokalnych tradycji i technologii cywilizacji śródziemnomorskiej rzymscy rzemieślnicy rozwinęli produkcję żelaza w Galii i Noricum (dzisiejsza Austria). W 2 połowie I wieku po Chr. powstały w prowincji Galii Narbońskiej wielkie kompleksy produkcyjne, wytwarzające żelazo na skalę iście przemysłową. Archeolodzy odkryli w zagłębiu Montagnes Noire w Prowansji, w miejscowościach Martys la Domaine des Forges i Clermois, imponujące pozostałości działalności rzymskich metalurgów. Na każdym stanowisku istniały baterie kilku pieców dymrskich posadowionych na uprzednio przygotowanych kamiennych postumentach. Piece były zbudowane z kamienia, cegły i gliny. Prawdopodobnie były zadaszone. W skład kompleksów produkcyjnych wchodziły: składy na węgiel drzewny, jamy do jego wypalanian oraz warsztaty kowalskie. Odkryto tu się ceramikę z łacińskimi inskrypcjami, świadczącą, o tym, że cały zakład mogli prowadzić przedsiębiorcy przybyli z Italii. O skali produkcji świadczą hałdy żużla, ponad 60-70 tys. ton. Rzymscy rzemieślnicy skopiowali formę miejscowych kopułowych pieców dymarskich i zwielokrotnili skalę produkcji. Wraz z aneksją Noricum w 16 roku p. Chr. w skład państwa rzymskiego weszły bogate w sól i rudę żelaza obszary tego dawnego celtyckiego królestwa. Tutejsze rudy mają unikalny skład chemiczny, nadający wytwarzanemu z niej żelazu szczególne właściwości. To właśnie z nich wytwarzano słynną stal norycką (ferrum Norici), cieszącą się zasłużoną sławą w całym rzymskim świecie z powodu swej twardości i sprężystości. Istniały tu wielkie kopalnie rudy żelaza z wykutymi w skale chodnikami i sztolniami. Innym obszarem, gdzie działał prężny rzymski przemysł metalurgiczny, była Brytania.

Żelazo z rudy
Wytop żelaza z rudy był w pradziejach i w starożytności bardzo pracochłonnym i skomplikowanym procesem. Rudę żelaza pozyskiwano w różny sposób. Bryły rudy darniowej zbierano z miejsc ich występowania, czasem też kopano w ziemi płytkie jamy. Niekiedy wykopywano podłużne płytkie rowy w celu uzyskania większej ilości surowca. Na terenie Noricum oraz Pannonii, Dalmacji i Galii powstawały w czasach Imperium Rzymskiego duże kopalnie podziemne, z oszalowanymi sztolniami i podstemplowanymi chodnikami. Ten ostatni sposób eksploatacji stosowano tylko wtedy, gdy produkcja była skierowana na większy rynek i opłacalne było włożenie większego nakładu pracy w pozyskanie rudy. Górnicy używali kilofów, dłut i pobijaków. Urobek wydobywano prawdopodobnie za pomocą koszy, plecaków lub wyciągarek.
Po wydobyciu rudę sortowano, odrzucając małowartościowe fragmenty. Robiono to najczęściej już na miejscu wydobywania. Następnie rudę rozdrabniano (czasem za pomocą żaren rotacyjnych) i płukano w wodzie. Po wypłukaniu następował proces podgrzewania w temperaturze 400-800 stopni Celsjusza przy wolnym dostępie powietrza.

Szymon Modzelewski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!