Artykuły z wydania 4(308)2010
Z kościołem Chrystusa Króla w Ostrzeszowie łączy się historia św. ojca Maksymiliana Kolbe oraz wielu pokoleń wiernych Kościoła ewangelickiego pochodzenia niemieckiego.
Kiedy w naszym kraju pojawiły się ruchy intronizacyjne Jezusa Chrystusa wielu podchodziło do nich z pewną rezerwą. Episkopat Polski w porozumieniu z większością z nich w tym roku zdecydował nie o intronizacji, ale o Akcie przyjęcia Syna Bożego za Króla i Pana w Krakowie - Łagiewnikach.
W sobotę, 12 listopada, w przeddzień VIII Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym w kościele ojców jezuitów odbył się kongres ?Prześladowanie chrześcijan w XXI wieku?.
Zapraszamy na listopadowy wieczór uwielbienia 20 listopada w parafii św. Matki Teresy z Kalkuty na kaliskich Ogrodach, a w przyszłym miesiącu - 22 grudnia do parafii św. Michała Archanioła na Dobrzecu.
Bernardyni przybyli do Kalisza w 1465 roku za sprawą prymasa Jana Gruszczyńskiego, który ofiarował im plac budowlany położony poza obrębem obwarowań miejskich. Usytuowany on był tuż nad brzegiem jednej z licznych odnóg rzeki Prosny, nieopodal północnej bramy miejskiej, zwanej Toruńską.
?Rota? przyniosła sławę jej kompozytorowi Feliksowi Nowowiejskiemu w czasach mu współczesnych i niemal stała się hymnem Polski.
Alwernia, o której za chwilę, nie jest położona we Włoszech, tylko w Polsce. Miejscowość związana jest z miejscem, gdzie św. Franciszek otrzymał stygmaty, bo sanktuarium zaczęło tu powstawać, kiedy kasztelan Krzysztof Koryciński powrócił właśnie z włoskiej La Verny.
- Tak bardzo w ostatnim czasie w naszej ojczyźnie potrzeba gorliwej modlitwy. Z jednej strony pojawiła się szansa ochrony każdego poczętego życia, a z drugiej niezrozumienie wielu środowisk, krzyk o liberalizację prawa i aborcję ?na żądanie?.
Znaleźliście się w łodzi Chrystusowego Kościoła. Czy ta łódź wytrzyma czas przyspieszenia, czy nie zagubi kierunku, czy konstrukcja zbudowana 2000 lat temu podoła naporom dzisiejszych fal, czy wrogowie uzbrojeni w nowoczesne środki walki nie zdobędą przewagi?
Do grona najcenniejszych skarbów diecezji kaliskiej należy bez wątpienia obraz Świętej Rodziny Kaliskiej ze znanego nie tylko w Polsce sanktuarium Świętego Józefa.
Początki Różańca łączą się ze św. Dominikiem Guzmánem, założycielem zakonu dominikanów. Widzi się w nim też pierwszego krzewiciela tej modlitwy, w ślad za którą pojawiły się wizerunki Matki Bożej Różańcowej, fundowane przez bractwa różańcowe lub z nimi związane.
Ksiądz jest posłany przez Boga do ludzi po to, by każdemu spotkanemu człowiekowi pomagał iść drogą błogosławieństwa i życia w tych trudnych czasem realiach codzienności, w których wielu ludzi idzie drogą przekleństwa i śmierci. Właśnie dlatego każdy ksiądz powinien być nieustraszonym świadkiem i stróżem Bożego
Św. ojciec Pio mówił o sobie, że jest tylko prostym zakonnikiem, który jedyne, co potrafi, to się modlić. Odmawiał Różaniec nieprzerwanie. Modlił się z różańcem w dłoniach wszędzie, w celi, w zakrystii, w dzień i w nocy.
Z otrzymaną w Płocku misją namalowania obrazu ?Jezu ufam Tobie? s. Faustyna przyjechała do Wilna. Wprawdzie Eugeniusz Kazimirowski namalował wizerunek według jej wskazówek, ale ?jego? Jezus Miłosierny jest inny niż Ten z łagiewnickiego sanktuarium.
Matka Teresa z Kalkuty to przykład dla nas wszystkich, bo w każdej sytuacji, w której się znajdujemy, można bardzo dużo dobrego zrobić, ale potrzebna jest wrażliwość na drugiego człowieka - mówił. ks. bp Edward Janiak.
Dzisiaj przekazuję tę symboliczną postać kobiety i osoby konsekrowanej całemu światu wolontariatu: niech ona będzie waszym wzorem świętości!
Neogotycką świątynię pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wojkowie widać z daleka. W jej wnętrzu najważniejszym miejscem jest oczywiście tabernakulum z Najświętszym Sakramentem w bogato zdobionym ołtarzu, ale wzrok przyciąga też przepięknie rzeźbiona ambona.
Mieszkańcy Płocka mogli spotkać siostrę Faustynę Kowalską za ladą sklepu piekarniczego przy Starym Rynku. Pewnie nie spodziewali się, że w miejscowym klasztorze przyszła Święta miała pierwszą wizję Jezusa Miłosiernego, który polecił jej namalować obraz ze słowami ?Jezu ufam Tobie?.
Kryzys ojcostwa to już nie zagrożenie, a rzeczywistość. A i tam, gdzie nie jest całkiem źle, to i tak często ojcowie są wyjątkowo zajęci, ciągle w pośpiechu, pełni dobrych intencji, ale nieobecni w rodzinach. Idziemy więc do św. Józefa, aby nam przypomniał priorytety.
Trzy kobiety i jedno mieszkanie, które dla dwóch Francuzek stało się domem. Dla Katarzyny przez kilka dni był to nieco inny dom niż zazwyczaj. Dom, w którym wstawało się dość wcześnie, by zdążyć na modlitwę i katechezę. Dom, który przez cały dzień stał pusty.