Droga do Strzywąża była praktycznie pusta i Mateusz powoli jechał swoim nowo nabytym samochodem i co tu ukrywać, delektował się jazdą. Coś takiego jest w mężczyźnie, no i księża raczej nie są od tego wolni, a na pewno on nie był od tego wolny, że technologia, zwłaszcza ta na czterech kołach, działa na nich w taki sposób,