Iz 56, 1.6–7; Ps 67; Rz 11, 13–15.29–32; Mt 15, 21–28 Kiedy czytam fragment Ewangelii przeznaczony na dzisiejszą niedzielę (Mt 15, 21-28), to zawsze zadziwiają mnie dwa zdania: „On (Jezus) nie odezwał się do niej ani słowem” (Mt 15, 23) i „Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom” (Mt 15, 26). Mamy obraz Jezusa łagodnego, bardzo życzliwego wobec ludzi. Skąd więc taka reakcja i takie słowa u Jezusa?