Artykuły z wydania 14(553)2019
Mateusz pełen ponurych myśli o kapłańskich odejściach uklęknął przed obrazem Matki Bożej i sięgnął po różaniec, aby zawierzyć to wszystko Maryi. Zwłaszcza siebie, żeby się nie rozsypać.
Kiedy Mojżesz to uczynił,
Całe morze, w jednej chwili,
Na swe miejsce powróciłoI Egipcjan zatopiło.
Bo przed wodą uciekając,
Za chwilę zaczną się wakacje, a początek wakacji to także czas, w którym obchodzimy imieniny wielkich głosicieli Pana Jezusa. Pierwszym jest św. Jan Chrzciciel, którego święto przypada 24 czerwca.
Koniec roku szkolnego dostarczył wszystkim sporo emocji. Na szczęście pozytywnych, bo nie wydarzyło się nic, co mogłoby zakłócić ten ważny dzień. Maciek pękał z dumy odbierając świadectwo z czerwonym paskiem, a Ola przeczytała swoją ocenę i też była bardzo zadowolona. Rodzice także.
Len to tkanina przecudowna! Kiedyś nieomal wyłącznie robocza lub pościelowa, dziś można powiedzieć, luksusowa. Dla wielu jego zagniecenia są nie do przejścia, dla mnie jego właściwości sprawiły, że podczas upałów niechętnie zakładam coś innego.
Kiedy czytamy Ewangelię, szczególnie w redakcji św. Jana, okazuje się, że w słowach Jezusa wraca ważny temat. Wielokrotnie Jezus staje w obronie życia, chce by było ochronione i ocalone.
Trwałe relacje są współcześnie na wagę złota. To właśnie ich poszukują, czasami bardzo błądząc, młodzi ludzie. Odnajdują je przede wszystkim w spotkaniu z Bogiem, z którym budują relację przyjaźni bezpośrednio i przez drugiego człowieka. Tak właśnie dzieje się od kilku lat na Festiwalu Tratwa w Pleszewie.
W diecezji ełckiej czczona jest Matka Boża Sejneńska, nazywana też Maryją od Trójcy Świętej. Jej łaskami słynąca figura obecna jest w sanktuarium w Sejnach od ponad 400 lat. Na świecie znane są tylko cztery takie figury szafkowe Madonny.
Tym razem przybliżę historię dwóch instrumentów z kościołów pw. św. Mikołaja w Benicach i pw. św. Wojciecha w Kobiernie.
Moje dzieci mówiły do mnie po imieniu, uśmiechały się kiedy chciały pieniądze – wspomina w swoim świadectwie znany aktor Lech Dyblik. – Fatalnie czułem się w roli ojca.
Pragnienie zbudowania świątyni trzeba było pozostawić. Choć nie mógł położyć pod nią fundamentów, Dawid pragnął umocnić fundamenty przyszłej dynastii, którą Bóg miał zbudować w jego rodzie. Chciał zapewnić pokój swoim następcą. Dlatego postanowił rozprawić się z wrogami Hebrajczyków.
Średniowiecze chrześcijańskie trwało od upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego (476 p. Chr.) aż do tzw. Wielkiej Reformacji w XVI wieku. Zatem to bardzo długi i bogaty w wydarzenia okres, także w relacjach państwo – Kościół.
Jednym z najbardziej „uderzających” procesów, które miały swój początek w I wieku po Chr. jest urbanizacja zachodniej części Imperium Rzymskiego. W celtyckiej Galii istniały już osiedla o charakterze przedmiejskim, tzw. oppida, ufortyfikowane centra władzy, handlu i rzemiosła, będące ośrodkami poszczególnych plemion.
Proponowano im przejście na prawosławie, a w zamian mogli ocalić swoje życie. Jednak rumuńscy greckokatoliccy biskupi niedawno beatyfikowani przez papieża nie wyrzekli się swojej wiary. Za to byli skazani na wieloletnie kary więzienia i torturowani przez komunistyczną dyktaturę.
Na obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej w katedrze lubelskiej 70 lat temu zauważono zmiany. Ówczesny Ordynariusz powołał wtedy komisję do zbadania tej sprawy, w skład której wszedł mój dziadek Zygmunt.
Wizytą w Zuzeli (miejscu urodzenia i wczesnego dzieciństwa) oraz w Andrzejewie (miejscu wczesnych lat szkolnych) rozpoczynamy wakacyjny cykl poświęcony ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu.
Po raz kolejny chcemy zaproponować państwu kilka miejsc, które warto odwiedzić. Tak wiem, nie zawsze pogoda jest odpowiednia. Jednak nie ma się co martwić, jest wyjście. Taką alternatywą są wakacje pod ziemią.
Przez blisko trzy miesiące kopia obrazu św. Józefa Kaliskiego gromadziła wiernych, a zwłaszcza mężczyzn diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, którzy swoje trudne sprawy polecali potężnemu patronowi. O czasie peregrynacji wizerunku św. Józefa opowiada ks. bp Tadeusz Lityński.
W czasie pielgrzymki do Jerozolimy św. Józef stracił Syna, jak się okazało na trzy dni, ale lęk przed utratą Go na zawsze musiał być bardzo konkretny. Wtedy przeżył to, co Maryja będzie przeżywać kilkadziesiąt lat później.
Sanktuarium św. Józefa jest duchowym sercem diecezji kaliskiej i z tego serca promieniują różne formy czci oddawanej temu, który najpierw stał się ziemskim ojcem Zbawiciela, później patronem całego Kościoła i wreszcie w naszych czasach promotorem jedności naszej młodej diecezji.