TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Października 2019, 12:18
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Miłość od zawsze i na zawsze

Miłość od zawsze i na zawsze

Trwałe relacje są współcześnie na wagę złota. To właśnie ich poszukują, czasami bardzo błądząc, młodzi ludzie. Odnajdują je przede wszystkim w spotkaniu z Bogiem, z którym budują relację przyjaźni bezpośrednio i przez drugiego człowieka. Tak właśnie dzieje się od kilku lat na Festiwalu Tratwa w Pleszewie. 

Początkowo to spotkanie młodych miało być w diecezji kaliskiej przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. ŚDM mamy dawno już za sobą, a festiwal nadal się odbywa. Pismo Święte w Dziejach Apostolskich mówi o tym, że dzieło Boże obroni się samo i przetrwa, natomiast dzieło ludzkie i na ludziach oparte rozpadnie się, bo nie wytrzyma próby czasu. Festiwal Tratwa jest doskonałym przykładem właśnie takiego dobrego dzieła. 

Przyjaźń i muzyka

Tratwa Festiwal Pleszew to takie miejsce, gdzie już zawiązały się przyjaźnie. Uczestnicy z poprzednich lat mają ze sobą kontakt wirtualny, ale to właśnie tutaj spotykają się, żeby być razem. Przyjeżdżają z różnych stron diecezji, żeby poczuć przyjazną atmosferę, pełną zrozumienia, ale także budujących wymagań. Organizatorzy przedsięwzięcia (Stowarzyszenie „Tratwa” na rzecz Ewangelizacji Młodzieży przy wsparciu instytucji miejskich Pleszewa i parafii pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela) robią wszystko, żeby młodzi uczestnicy rozwinęli się i zdobyli nowe umiejętności na warsztatach. Ale to nie wszystko. Wielu dzięki tym spotkaniom z mistrzami (choćby tańca czy piłki nożnej) nabiera pewności siebie, otwiera się na nowe doświadczenia i nowych ludzi. Dzięki tym wspólnie spędzonym godzinom młodzież na co dzień zamknięta w świecie wirtualnym nabiera bardzo praktycznych umiejętności (szycie, samoobrona, pierwsza pomoc, gotowanie i wiele innych). Co roku z niecierpliwością czekam na prezentację warsztatu teatralnego i także w tym roku spektakl zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Młode dziewczyny jego zarys i przesłanie przygotowały samodzielnie. Na początku na „scenę” została wniesiona księga słowa Bożego, ale ludzie woleli budować swoje domy z ziemskich książek i słów. To sprawiło, że nie oparli się atakom zła, które w końcu doprowadziło ich domy do ruiny, a ich samych do śmierci. Zatrzymał się wtedy ciągle obracający się parasol ochronny ze słowem Życia, bo ludzie go nie dostrzegali. Przyszedł jednak ostatni mnich, kapłan, który spisywał i był pośrednikiem głoszącym Boże słowo. Symbolicznie kładąc na czołach zmarłych Boże słowo (hebrajskie litery) przywrócił ich do życia, żeby mogli od tej pory podążać za księgą Życia. Mam nadzieję, że wszyscy młodzi zapamiętają to przesłanie na bardzo długo. Nieodłącznym elementem spotkania na Tratwie jest muzyka, obecna na warsztatach, ale także w koncertach (Linia Nocna, Grzegorz Hyży, Tratwa Music Project, Janek Klupś). 

Źródło miłości

W sobotę uczestników festiwalu odwiedził ordynariusz diecezji kaliskiej ks. bp Edward Janiak, natomiast biskup pomocniczy ks. bp Łukasz Buzun w niedzielę przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie. W homilii mówił o tym, czego tak bardzo potrzebują młodzi ludzie - o prawdziwej miłości, której źródłem jest Bóg. Ta miłość jest budująca, nikogo nie rani, nie oszukuje. Ksiądz Biskup mówił także o wykrzywianiu tej miłości, którą chce się współczesnemu człowiekowi narzucać w różnych zaburzeniach, fizycznych jej przejawach czy ideologii wolnego wyboru płci lub orientacji. Przekonywał on młodych, że nie ma nic piękniejszego, niż budowanie relacji z Bogiem i z drugim człowiekiem. Zaznaczył jednak, że nie zawsze jest to proste. - Chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany - bp Łukasz przytoczył przeczytany wcześniej fragment z Listu św. Pawła. Razem z nim przy ołtarzu stanęli: ks. Witold Kałmucki, diecezjalny duszpasterz młodzieży, ks. Marek Muzyka, ks. Przemysław Kapała, ks. Michał Kieling, ks. Włodzimierz Muszalski, ks. Karol Gibki. Podziękowania do wszystkich skierował także ks. prałat Henryk Szymiec, proboszcz parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela. W kościele można było zauważyć wiele osób w granatowych koszulkach z napisem „Kocham Cię od zawsze, na zawsze” i podpisem „Bóg”. Stąd wziął się tytuł tego artykułu, który najlepiej oddaje to, co chcieli przekazać młodym ludziom organizatorzy Festiwalu. 

Tekst i zdjęcia Anika Nawrocka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!