TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 30 Sierpnia 2025, 16:39
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ziemia Święta

Zwycięstwo  zrodzone z ufności
ks. Krzysztof P. Kowalik
Zwycięstwo zrodzone z ufności

Dysproporcje w liczbie zgromadzonych wojsk i ich uzbrojenie były oczywiste. I nawet to, że część żołnierzy pod wodzą Gorgiasza opuściło obóz nie zmieniało tej kwestii. 

To, co zdawało się niemożliwe
ks. Krzysztof P. Kowalik
To, co zdawało się niemożliwe

Słowa zapowiedziane przez proroka Izajasza spełniły się szybciej niż można było się spodziewać.

 

Ostatnie dzieło proroka
ks. Krzysztof P. Kowalik
Ostatnie dzieło proroka

Samuel ruszył, aby odejść z obozu Saula. Ten usiłował zatrzymać proroka, zmusić go do zmiany decyzji, czy wypowiedzenia słów błogosławieństwa. Chwycił go za płaszcz, ale bez efektu. Zamiast pocieszenia, raz jeszcze usłyszał proroctwo o odebraniu mu królestwa i wyznaczeniu przez Boga na jego miejsce innego władcy.

Ostatni sędzia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Ostatni sędzia

 Wkrótce Samuel stał się dla Izraelitów znakiem. Rozpoznali, że to co mówił jest słowem Boga. Zapowiedział bowiem Hebrajczykom wydarzenia zaplanowane przez Boga. Po wypełnieniu tego zadania prorok przyglądał się w milczeniu nadchodzącym po sobie wydarzeniom.

Poczęty i zrodzony z zaufania
ks. Krzysztof P. Kowalik
Poczęty i zrodzony z zaufania

Elkana swe życie rodzinne układał według dawnych zwyczajów. Pozwalały one wzorem patriarchów na wielożeństwo. To miało zagwarantować przetrwanie rodu. Jednak tym razem sprawy nie układały się zgodnie z oczekiwaniem.

Poganka wchodząca na ścieżkę wiary
ks. Krzysztof P. Kowalik
Poganka wchodząca na ścieżkę wiary

Na ścieżce prowadzącej w dziejach Narodu Wybranego do zbawienia pojawiają się zazwyczaj postacie mężczyzn. Ale nie jest ona zarezerwowana wyłącznie dla nich. Ważną rolę odgrywają bowiem na niej także kobiety. Do takich należała niewiasta imieniem Rut.

Zdradzona miłość - Ziemia Święta
ks. Krzysztof P. Kowalik
Zdradzona miłość - Ziemia Święta

Samson był niepokonany. Nie zagroził mu nawet lew. Ból i cierpienie zadało mu dopiero małżeństwo, a ściślej - zdrada ukochanej kobiety. To wydarzenie stało się jednak dla niego niezwykle cenne.

Bolesne zwycięstwa
ks. Krzysztof P. Kowalik
Bolesne zwycięstwa

Wśród bohaterów zmagających się o wiarę Izraela byli i tacy, którzy pozostawili po sobie zaledwie nikły ślad. Zapamiętano jedynie ich imię, miejsce gdzie mieszkali i rozstrzygali sporne sprawy swych rodaków, czas przez jaki kierowali ludem lub miejsce ich pochówku.

Garstka potrzebna do zwycięstwa
ks. Krzysztof P. Kowalik
Garstka potrzebna do zwycięstwa

Pierwszym czynem, którego Gedeon dokonał było zburzenie ołtarza pogańskiego boga Baala. Nie mógł liczyć na wielu ludzi, którzy mogli by mu pomóc. Zabrał jedynie dziesięciu mężczyzn ze swej służby. Wszystkiego dokonano pod osłoną nocy.

Wezwany do walki
ks. Krzysztof P. Kowalik
Wezwany do walki

Izrael nie wytrwał w wierności Bogu. Kolejne pokolenie odwróciło się od Niego bardzo szybko. I równie szybko znalazło się w rękach wrogów. Tym razem byli to Madianici. Postanowili oni narzucić swą władzę Izraelitom. Niszczyli ich plony i siali tak potężny strach, że Hebrajczycy szukali przed nimi schronienia kopiąc sobie jamy w ziemi.

Niespodziewana droga do ocalenia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Niespodziewana droga do ocalenia

Izraelici nie umieli być wierni Bogu. Tym co ich cechowało była niestałość. A może inaczej. Bardzo szybko powracali do grzechu. Ich spojrzenie na życie różniło się diametralnie od spojrzenia Boga. Podążali bowiem za tym, co Bóg uznawał za złe.

Źródło zwycięstwa, cz. II
ks. Krzysztof P. Kowalik
Źródło zwycięstwa, cz. II

Po przekroczeniu Jordanu Izraelitom wszystko wydawało się możliwe. Ziemia Obiecana otwierała przed nimi swe podwoje. Ale ich odczucia szybko zmienił nowy widok. Przed ich oczyma stanęły twierdze broniące tej ziemi.

Rozstanie z Mojżeszem
ks. Krzysztof P. Kowalik
Rozstanie z Mojżeszem

Izraelici przemierzali stepy Moabu, zmierzając ku północnej granicy tego obszaru. Mojżesz wiedział, iż każdy dzień wędrówki przybliżał ich do ziemi obiecanej przez Boga, zapowiadał kres tułaczki na obczyźnie. To budziło w jego sercu radość.

Znak ocalenia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Znak ocalenia

Mojżesz pragnął jak najszybciej wprowadzić Izraelitów do Ziemi Obiecanej. Chciał oszczędzić im trudów wędrówki. By tak można było zrobić należało przejść przez ziemię należącą do Edomitów.

Czas kolejnych prób
ks. Krzysztof P. Kowalik
Czas kolejnych prób

Korach zarzucił Mojżeszowi oszustwo. Twierdził, iż okłamał Izraelitów roztaczając przed nimi piękny obraz Ziemi Obiecanej, a tymczasem wyprowadził ich na bezdroża pustyni. Mówił, że Mojżesz był nie tylko oszustem, ale i człowiekiem żądnym władzy.

W obliczu buntu
ks. Krzysztof P. Kowalik
W obliczu buntu

Pobyt u stóp Synaju był dla Izraelitów czasem przygotowania. I nie dotyczyło ono jedynie drogi, jaką będą mieli dalej przebyć, ale całego życia, jaki przyjdzie temu narodowi prowadzić w ziemi, którą otrzymają od Boga.

Wstawiennictwo Mojżesza
ks. Krzysztof P. Kowalik
Wstawiennictwo Mojżesza

Bóg na szczycie Synaju zawarł przymierze z ludem Izraela. Wybrał tych, którzy jeszcze niedawno byli spętani więzami niewoli egipskiej, by uczynić z nich swój lud. Obiecał, że będzie ich Bogiem.

Słowa o wolności
ks. Krzysztof P. Kowalik
Słowa o wolności

Czas poświęcony przez Hebrajczyków na przygotowanie zaowocował spotkaniem z Bogiem. On, choć niewidzialny dla ludzkich oczu, wskazał na siebie poprzez znaki. Grzmoty, błyskawice, gęsty obłok zwiastowały Jego obecność.

Krok ku Bogu
ks. Krzysztof P. Kowalik
Krok ku Bogu

Po spotkaniu z Bogiem na szczycie Synaju przed Mojżeszem stało kolejne zadanie. Teraz należało przygotować lud Izraela, by przyjął wszystko to, czym Bóg chce go obdarować. Spotkanie z ludem Mojżesz rozpoczął od zwołania starszyzny. To oni z Mojżeszem brali na siebie odpowiedzialność za całą społeczność.

Widok ze szczytu  góry
ks. Krzysztof P. Kowalik
Widok ze szczytu góry

Kolejne dni, jakie przeżywał Izrael, wypełniał marsz przez pustynię. Półwysep Synajski znów odsłaniał przed nimi nowe oblicze. Droga wiodła pośród skał. Z każdą chwilą stawały się one coraz wyższe. Chwilami zdawały się przykrywać błękit nieba. Granitowe góry przytłaczały ich. Tworzyły mur o zmiennej barwie od czerwieni do szarości. Wreszcie droga, jaką szli pod wodzą Mojżesza, doprowadziła ich do najwyższego wzniesienia.