ks. Krzysztof P. Kowalik
Samuel ruszył, aby odejść z obozu Saula. Ten usiłował zatrzymać proroka, zmusić go do zmiany decyzji, czy wypowiedzenia słów błogosławieństwa. Chwycił go za płaszcz, ale bez efektu. Zamiast pocieszenia, raz jeszcze usłyszał proroctwo o odebraniu mu królestwa i wyznaczeniu przez Boga na jego miejsce innego władcy.