Chcąc pochylić się nad postacią Tobiasza najpierw wypada się zapytać, o którego Tobiasza będzie nam chodzić.
Nie potrzeba było słów Achiora, by potwierdzić to, czego dokonała Judyta. Bowiem gdy sprowadzono go zgodnie z jej sugestią, na widok odciętej głowy pogańskiego wodza stracił przytomność i upadł na ziemię. Ocucony oddał hołd Judycie. Sławił jej bohaterstwo.
W cyklu biblijnych katechez o pierwszeństwie Boga w miłości (1J 4, 19) dzisiejszym bohaterem będzie Tytus, współpracownik Apostoła, którego znamy wyłącznie z listów pawłowych.
Pierwsze słowa Judyty po powrocie do broniącego się miasta były modlitwą. Zdawała sobie sprawę z tego, czego dokonała. Wiedziała jakie było znaczenie jej czynu dla mieszkańców. Ale też była w pełni świadoma Komu zawdzięczała sukces podjętego przez nią dzieła.
Uczta rozpoczęta w namiocie Holofernesa zaczynała nabierać coraz większego tempa. Wypijano jeden za drugim kolejne puchary wina. Pogański wódz zdawał się w tym nie mieć żadnego umiaru. Natomiast Judyta spożywała i piła jedynie to, co przyniosła do namiotu jej niewolnica.
Dziś świadkiem, że Bóg „… pierwszy nas umiłował” (1J 4, 19) jest Barnaba, czyli Syn Pocieszenia. To przydomek nadany mu przez Apostołów, właściwie miał na imię Józef i urodził się w żydowskiej rodzinie z pokolenia Lewiego na Cyprze.
Pycha zawsze czyni człowieka podatnym na złudzenia i odbiera trzeźwość oceny otaczającej go rzeczywistości. Tak też było i w przypadku Holofernesa oraz jego sług. Słuchając Judyty słyszeli przede wszystkim to, co sami chcieli słyszeć. Zostali oczarowani jej słowami i urodą. Uznali ją za mądrą i roztropną.
Holofernes postawił Judycie jedno pytanie. Dotyczyło powodu jej ucieczki.
Dzisiaj w naszym cyklu ostatni z Dwunastu, wybrany na pierwszego spośród nich. Piotr w sposób szczególny reprezentuje Kościół i dlatego każdy z nas może przejrzeć się w nim jak w lustrze.
Swoimi słowami i wyglądem Judyta wywarła wielkie wrażenia na asyryjskich strażnikach. Dali jej wiarę. Co więcej, poradzili jej, aby Holefernesowi przedstawiła cała sprawę w identyczny sposób jak im. Zachęcali, by nie lękała się władcy, gdyż ten z pewnością po wysłuchaniu jej słów „okaże” Judycie przychylność.
Po ukończeniu modlitwy przyszedł czas zapowiedzianego czynu. Miejscem jego wypełnienia miał być obóz wroga. To na jego terytorium rozegra się wydarzenie decydujące o obronie życia mieszkańców Betuli oraz całej Judei.
W dzisiejszym odcinku, o tym, że „my miłujemy, ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował” (1J 4, 19) opowie nam życie i historia samego autora tych słów: Jana Apostoła, którego nazywamy także Ewangelistą, lub za tradycją wschodnią, Teologiem.
Gdy wróg stoi u bram każda chwila wydaje się cenna. Zazwyczaj rodzi się wtedy wśród ludzi przekonanie, iż nie można tracić czasu.
Słowa przysięgi złożonej przez Ozjasza odbiły się głośnym echem pośród wszystkich mieszkańców Betuli.
W naszym cyklu o uprzedzającej miłości Boga (1J 4, 19) pochylimy się nad apostołem Filipem. Był pochodzenia żydowskiego, ale imię miał greckie, a więc prawdopodobnie znał ten język i spełniał w gronie uczniów rolę tłumacza.
Siła armii i plan bitwy oraz mądrość dowódcy to nie jedyne elementy decydujące o zwycięstwie. Poza nimi ważne jest jeszcze miejsce, gdzie ma rozegrać się bitwa. Oczywiście do tego wszystkiego jeszcze dochodzi kwestia planów nakreślonych przez Boga.
Słowa przestrogi Achora zlekceważono. Tym samym zlekceważono Boga Izraela. Potwierdzeniem tego była mowa Holofernesa, który w miejsce Boga postawił króla Nabuchodonozora, gdyż człowieka zasiadającego na ziemskim tronie nazwał bogiem.
Kolejnym Apostołem, który wskaże nam na pierwszeństwo Boga w miłości (1J 4, 19) będzie Tomasz, którego znamy pod przydomkiem niewierny.
Opisując plany obrony Jerozolimy Księga Judyty wspomina dwa miasta. To Betuala i Baitomestaim. Do ich mieszkańców kapłan Jojakim skierował specjalny list nawołujący do uniemożliwienia wrogowi przemarszu.
Wśród niektórych chrześcijan pojawiły się wątpliwości i niepokoje czy Księgę Judyty traktować jako część Biblii. Dlatego wobec obaw wiernych Kościół Katolicki przez orzeczenie Soboru Trydenckiego uroczyście wskazał, iż jest ona księgą natchnioną i jako taka należy do zbioru Biblii.