Do tej pory w Polsce było kilka restauracji, do których nie można było wejść z małymi dziećmi. W ciągu ostatnich miesięcy przybyły kolejne dwie z zakazem (w Poznaniu), wywołując oburzenie większości społeczeństwa. Czy słusznie? Dla jednych dyskusja toczy się na poziomie dyskryminacji, dla innych wokół dobrego wychowania, nie tylko dzieci, ale przede wszystkim ich rodziców.