Nie wiem, co się komu wydaje. To ma swoje dobre strony, chociaż czasami chciałabym wiedzieć. Zdarza się, że dzieciaki i młodzież z potencjałem się marnują, jak żywność w naszym pięknym nadwarciańskim kraju. Ale tym razem nie chodzi o narzekanie, a o szukanie sposobów. Dlatego istnieje Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci.