Jeżeli Mateusz czegoś się bał w kapłańskim życiu to przede wszystkim rutyny. Kiedy był jeszcze klerykiem i śledził codzienny rytm życia, w którym każdy dzień był taki sam jak poprzedni, trochę się obawiał, że mu się to wszystko znudzi. Porównując życie księdza z życiem męża i ojca wydawało mu się, że w życ