TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 02 Kwietnia 2020, 00:49
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Wychowanie i odpowiedzialność

Wychowanie i odpowiedzialność

czwartek

Święty Józef jako skuteczny Patron w dziele wychowania zgromadził 4 listopada na modlitewnym spotkaniu przed Jego Cudownym Wizerunkiem nie tylko stałych pielgrzymów modlących się w obronie poczętego życia, ale również społeczność akademicką Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu w 10-lecie jej istnienia. 

Powiem szczerze, że ucieszyły się moje oczy i serce widząc znów tylu młodych ludzi na czwartkowym spotkaniu u św. Józefa w Kaliszu. Ci młodzi ludzie przybyli z Torunia w trzeciej pielgrzymce do św. Józefa, by jako społeczność akademicka Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej dziękować mu za 10 lat istnienia uczelni. To właśnie Opiekunowi Zbawiciela powierzyli oni nowy rok akademicki. Przecież młode pokolenie jest przyszłością narodu, przyszłością świata. Świata, w którym kreuje się model życia bez Boga, bez Kościoła. Żyjemy w czasach, w których lansuje się hasło: „a co mnie Kościół będzie pouczał”.
Uczelnia toruńska jest uczelnią, która chce słuchać Kościoła; dla której św. Józef jest wielkim autorytetem na obecne czasy. Do św. Józefa przybyli nie tylko studenci, ale i profesorowie tejże uczelni. Jak mówił rektor uczelni ojciec Krzysztof Bieliński, to jest właśnie ta szczególna specyfika uczelni, że wspólnie pielgrzymują, że wspólnie się modlą. - Bo nie wystarczy być razem tylko na wykładach, kiedy trzeba pracować, ale trzeba się jednoczyć także i w momentach, kiedy przeżywa się razem swoją wiarę. Kiedy na innych uczelniach wiara pozostaje w sferze prywatnej, to na tej uczelni wiara jest integralną częścią procesu kształcenia i formacji – mówił w jednym z wywiadów o. Bieliński. 

Modlitewne spotkanie rozpoczyna się zawsze nabożeństwem adoracyjnym w kaplicy Cudownego Obrazu. Poprowadził je tym razem Rektor WSKSiM w Toruniu ze studentami. Modlili się oni w intencjach złożonych u stóp Cudownego Obrazu i zarazem prosili św. Józefa, by uczył nas żyć miłością prawdziwą w relacjach rodzinnych, koleżeńskich i w narodzie, któremu chcemy być wierni i którego chcemy być szlachetnymi synami. Nie dało się nie zauważyć, że pierwszoczwartkowe spotkanie należało do uczestników pielgrzymki z toruńskiej uczelni. 

Temat konferencji poświęcony był Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu jako miejscu kształtowania młodego pokolenia w duchu odpowiedzialności za siebie i za przyszłość Ojczyzny. Wygłosił ją dr Józef Szaniawski, politolog, historyk, dziennikarz, publicysta, felietonista, wykładowca związany z Uniwersytetem im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego i oczywiście z Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej. Pana profesora znamy, zwłaszcza z audycji na antenie Radia Maryja i z artykułów w „Naszym Dzienniku”. Jest wielkim patriotą, człowiekiem, który kocha Ojczyznę i chce tę miłość do Ojczyzny przekazać zwłaszcza młodemu pokoleniu. W swym słowie profesor podkreślił, że patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste. Umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków. Wyraz „Ojczyzna” łączy się z pojęciem i rzeczywistością Ojca. Ojczyzna to poniekąd to samo co ojcowizna, czyli zasób dóbr, który otrzymaliśmy w dziedzictwie po ojcach. Mówił też, że Ojczyzna to nie tylko samo dziedzictwo, ale i wynikający z niego stan posiadania. W tym również ziemi, terytorium, ale jeszcze bardziej wartości i treści duchowych, jakie składają się na kulturę danego narodu. Podkreślił, że nawet wtedy, gdy Polaków pozbawiono terytorium, a naród został podzielony, dziedzictwo duchowe, czyli kultura przejęta od przodków przetrwała w nich. 

- Proszę państwa, to jest pokolenie przełomu z kilku różnych powodów. Po pierwsze, chronologicznie żyją oni na przełomie nie tylko dwóch tysiącleci i dwóch stuleci, ale także żyją na przełomie dwóch cywilizacji technologicznych. Po drugie dlatego, że urodzili się na przełomie historycznym, kiedy Polska była zniewolona i komunistyczna, a wychowują się i uczą w  czasach wolnej Polski. I wreszcie, drodzy państwo, to jest pokolenie żyjące na przełomie ekonomicznym. Wielu z nich przyszło na świat, kiedy były kartki na podstawowe artykuły niezbędne do egzystencji. Kiedy komuniści chcieli zniewolić Polaków nie tylko w sensie politycznym, ale także ekonomicznym – zauważył profesor. 

Wierni zgromadzeni tego dnia w kaliskiej bazylice mieli również okazję obejrzeć spektakl pt. „Moja Ojczyzna”, przedstawiony przez studentów WSKSiM, a opracowany przez Halinę Łabonarską i o. Waldemara Gonczarczuka CssR. Spektakl w poetycki sposób przedstawiał sceny z historii naszego kraju, która znalazła się wiele razy w trudnych sytuacjach, jednak nigdy nie straciła ducha i zawsze oddawała się pod opiekę Boga i tak potężnych patronów jak Święty Józef Kaliski.

Mszy Świętej, która była centrum spotkania przewodniczył ks. bp Grzegorz Kaszak, ordynariusz sosnowiecki. On także wygłosił homilię, której obszerny fragment zamieszczamy na stronie 18. Jak zawsze całość spotkania transmitowana była przez Radio ,,Rodzina” i Telewizję TRWAM. Oprawę muzyczną zapewniał Chór Wyższej Szkoły z Torunia pod dyrekcją Ireny Szczurki. Wśród młodzieży obecna była również Magdalena Buczek, założycielka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, spikerka Radia Maryja i Telewizji Trwam. Obecnie licencjuszka tejże uczelni. 

Na zakończenie głos zabrali ks. bp. Stanisław Napierała i  ojciec Tadeusz Rydzyk, założyciel toruńskiej placówki oświatowej. 

Tekst i foto Arleta Wencwel

 

Przed rozesłaniem

Spotkania czwartkowe u św. Józefa są zawsze swoistym barometrem sytuacji i zagrożeń dotyczących rodziny i poczętego życia. Chyba trudno się dziwić, że kiedy w parlamencie znajdują się trzy projekty ustaw dotyczących prawnego uregulowania kwestii sztucznego zapłodnienia metodą in vitro, to właśnie ten temat zdominował modlitewne spotkanie, a także przesłanie Kaliskiego Ordynariusza w tradycyjnym wystąpieniu przed błogosławieństwem i rozesłaniem. Zaakcentował on słowa apelu, z którym zwrócił się do stanowiących prawo, począwszy od Prezydenta aż po parlamentarzystów, ksiądz biskup Grzegorz Kaszak w homilii.

- Modlimy się tutaj, żebyście szanowni państwo mieli światło umysłu i odwagę, wybaczcie, że takie słowa tutaj padają, odwagę, by podjąć decyzję prawą. Jesteście w większości ludźmi wierzącymi, takimi was widzimy, gdy razem przychodzicie na zgromadzenia, gdzie się modlimy. Więc jakże wy, ludzie wierzący mielibyście być głusi na największego z rodu Polaków Jana Pawła II. Jakże wy, parlamentarzyści byście się czuli wracając potem do tych miejscowości, gdzie jesteście znani? Jakże moglibyśmy się spotykać twarzą w twarz? I dlatego tutaj ten apel księdza biskupa Grzegorza członka Rady Episkopatu do Spraw Rodziny i ta modlitwa do Świętego Józefa. Prosimy! Błagamy! – niezwykle emocjonalnie apelował ksiądz biskup Stanisław.

Drugim argumentem, nad którym się zatrzymał, była rola wychowawcza Świętego Józefa, bo właśnie jako do Wychowawcy przybyli do naszego Patrona studenci i profesorzy WSKSiM z Torunia, która świętuje swoje dziesięciolecie. Ksiądz Biskup zaznaczył, że ta refleksja powinna stać się udziałem wszystkich, którym zależy na przyszłości naszej Ojczyzny. I należy pójść dalej w tej refleksji i postawić również pytanie o nasze polskie uczelnie, które coraz częściej koncentrują się tylko na przekazie wiedzy. W tym znaczeniu wyróżnia się toruńska uczelnia, która nie rezygnuje z formowania swoich studentów, czego przykładem było również patriotyczne przedstawienie, które poprzedziło modlitewne spotkanie. Ksiądz Biskup złożył życzenia i gratulacje całej uczelni przypominając jak bardzo są oni potrzebni Polsce, a następnie zaprosił do mikrofonu jej twórcę – ojca Tadeusza. Była okazja do złożenia zaległych życzeń imieninowych okraszonych śpiewem i wysłuchania kilku słów solenizanta.

- Nasza uczelnia to jest piękna młodzież i piękni profesorowie. Mam takie marzenie, abyście się nigdy nie poddawali. Oni się często boją, że po tej uczelni, nie znajdą pracy. Nieprawda! Dobrych wszędzie biorą! Polska was potrzebuje i Kościół was potrzebuje! Nie poddawajcie się, idźcie pod prąd! Alleluja i do przodu! – zakończył Ojciec Dyrektor.

Ksiądz Biskup zakończył podkreślając raz jeszcze, jak ważne jest Radio Maryja i działające wokół niego dzieła, dzięki którym możemy walczyć z pewnym monopolem medialnym, który nas zubaża, albo wręcz dezinformuje i który w wolnym państwie nie powinien mieć miejsca. To Radio należy do Maryi, a Ona depcze łeb Szatana, który od początku był kłamcą i zabójcą. Poprzez to Radio możemy łączyć się z całym światem, z tymi wszystkimi, którzy wraz z nami pochylają się nad tymi najważniejszymi sprawami: życie, rodzina, Ojczyzna.

AAK

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!