Na świat można patrzeć na dwa sposoby. Widząc wyłącznie to, co złe i gorszące lub dostrzegając, afirmując to, co dobre i piękne.
Wizerunek Matki Bożej w Agłonie nazywany jest Przewodniczką z Kwiatem, a sanktuarium przez miejscowych Polaków łotewską Częstochową. W ciągu roku nawiedza je aż 300 000 wiernych, niedługo wśród nich będzie papież Franciszek.
W życiu najważniejsze jest to, co przed nami, niemniej to, co było wpisuje się mniej lub bardziej w to, kim teraz jesteśmy. Budujące jest, iż obecnie, chociażby z racji ważnych rocznic, przywołuje się tyle wątków z przeszłości.
Mało kto wie, że do dziś zachowały się odręcznie pisane listy wymieniane przez wielkiego siedemnastowiecznego świętego – Józefa z Kupertynu i króla Polski Jana Kazimierza.
Po namaszczeniu na króla Dawid niespodziewanie znalazł się na dworze królewskim. Miał spotkać się z chorym królem Saulem, który nie umiał zapanować nad emocjami. To był pierwszy krok na drodze realizacji Bożych zamiarów.
Gdy mówimy o własności to zazwyczaj myślimy o tym co posiadamy, co jest moje. Temat własności w Nauce społecznej Kościoła jest doskonałym przykładem ewolucji poglądów i podejścia do tej kwestii, które zmieniało się w ciągu wieków.
Najważniejszą cechą gospodarki hellenistycznej był dobry rozwój produkcji i handlu. Żyło z niego wiele miast,tak jak Rodos, której dochody pochodziły z handlu z Egiptem.
Droga do Scy-Chazelles położonego na zboczach Mont Saint-Quentin wiedzie przez Metz, stolicę regionu Lotaryngia. To tu w 1926 roku Robert Schuman kupił posiadłość wraz z domem, który dziś pełni rolę muzeum.
Życie świętego promieniuje światłem Ewangelii, dlatego Kościół uzyskał nieoceniony dar w osobie Jana Pawła II. Swoim życiem ukazał on promieniowanie ojcostwa Boga w człowieku. Zrozumieli to również Amerykanie, którzy cenili papieża z Polski i dlatego wybudowali Centrum Kultury Jana Pawła II.
Święta Rodzina z Nazaretu była tematem wielu prac plastycznych, a niektóre z nich już od setek lat słyną łaskami i cudami. Jedną z takich właśnie prac jest znany na całym świecie obraz znajdujący się w kaliskiej bazylice – w Narodowym Sanktuarium Świętego Józefa.
Z każdą epoką produkty zbożowe zyskiwały więcej zwolenników, a ich uprawa przerodziła się w dochodowy biznes. Dziś powoduje alergie ze względu na zawartość glutenu, którego coraz więcej osób nie toleruje.
Dożynki są zwieńczeniem ciężkiej pracy rolników i ich rodzin. Sięgająca czasów średniowiecznych tradycja tej uroczystości traktowana jest jako ukoronowanie wymagającej poświęcenia pracy na roli. Uroczystości dożynkowe organizowane są w wielu wsiach.
Nie dość, że nasz najbliższy, niebiański towarzysz życia znajduje się na samym końcu nadprzyrodzonej hierarchii, to niewiele o nim wiadomo w poważnej teologii. Pewne jest to, że każdy z nas ma takiego przyjaciela, a jest nim Anioł Stróż.
„Błękitne rozwińmy sztandary” to hymn Sodalicji Mariańskiej. Nie ma Sodalicji w naszej diecezji. Część Sodalicji przekształciła się we Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, istniejącą także w Kaliszu, a pozostałe zachowały swoją maryjność.
Kiedy się kończy Eucharystia zaczyna się nasza misja, tzn. nasze życie codzienne zgodne z Ewangelią – mówi ks. Piotr Shewior, który większość swojego kapłańskiego życia spędził na misji i jak Bóg da również kolejne lata chce tam posługiwać.
W ciągu siedmiu dni, siedem miejscowości odwiedziło siedem aniołów. Jest to niezwykła grupa młodzieży, artystów i duchownych, która pod wodzą ojca Kordiana od 2014 roku przemierza różne zakątki kraju, by głosić Słowo Boże, a także by dzielić się ze społecznością lokalną swoimi talentami.
Jak ważni są młodzi ludzie i ich formacja w Kościele chyba nie muszę pisać. I wbrew różnym obiegowym opiniom są młodzi, którzy to dostrzegają. Dlatego niedawno przyjechali na II Forum Młodych do Kostowa.
Bazylika kolegiacka w Kaliszu w XVIII wieku dzięki usilnym staraniom jej kustosza ks. Stanisława Kłossowskiego i płodnej twórczości rodziny Eytnerów otrzymała wspaniały rokokowy wystrój. Bogate złocenia, marmoryzacje i imitujące porcelanę subtelne wykończenia figur zdobią nie tylko ołtarze, ale także monumentalną kazalnicę.
- Ten nowy dom to dowód, że dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych – mówi dominikanka, siostra dyrektor domu dla niepełnosprawnych chłopaków w Broniszewicach. Właśnie został otwarty i poświęcony, a decyzja o jego budowie zapadła zaledwie cztery lata temu.
Od 11 lat członkowie, kandydaci i sympatycy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w sierpniu - miesiącu trzeźwości, w ramach diecezji pielgrzymują do Maryi. Jest ona główną patronką naszej wspólnoty.