TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Stycznia 2026, 00:49
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Z uśmiechem

Dla kogo rok 2025 jest rokiem przełomu i czy jest się z czego cieszyć?
Pleban ze wsi
Dla kogo rok 2025 jest rokiem przełomu i czy jest się z czego cieszyć?

Nie będę się tym zajmował szczegółowo, bo już to lepiej zrobił naczelny w felietonie medialnym, ale tylko takie jedno pytanie mi się nasuwa, w związku z „pomocą” jaką agencja USAID, którą właśnie prezydent Trump dezintegruje, świadczyła różnym krajom, w tym Polsce, ewidentnie wpływając również na procesy wyborcze.

Czy minister musi umieć czytać i jak się wyraża szacunek dla Polaków?
Pleban ze wsi
Czy minister musi umieć czytać i jak się wyraża szacunek dla Polaków?

Nigdy nie miałem złudzeń co do pani zarządzającej obecnie ministerstwem edukacji i jej sposób procedowania zmian w nauczaniu religii, pełen arogancji i – co gorsza – niezgodny z obowiązującym prawem, niestety jedynie mnie utwierdził w moich przekonaniach.

O popularnych imionach męskich i świątecznych cudach
Pleban ze wsi
O popularnych imionach męskich i świątecznych cudach

Cuda dzieją się, a przynajmniej są zapowiadane również w Ameryce, gdzie nowy wybrany, ale jeszcze nie zaprzysiężony prezydent Donald Trump w metropolii Phoenix w stanie Arizona powiedział jasno: „Jednym pociągnięciem pióra pierwszego dnia podpiszę rozporządzenia, aby położyć kres okaleczaniu seksualnemu dzieci.

O obronie demokracji w Rumunii  przed atakiem TikToka i lwich aspektach prezydenta Donalda Trumpa
Pleban ze wsi
O obronie demokracji w Rumunii przed atakiem TikToka i lwich aspektach prezydenta Donalda Trumpa

Przeczytałem sobie ostatnio felieton psychiatry, konkretnie pana profesora Święcickiego, którego znacie z naszych łamów, i pan profesor stwierdza tam, że żyjemy w czasach, w których z niczego nie wolno się śmiać – i to wcale nie jest śmieszne. No właśnie!

Czy ich Donald uczyni Amerykę wielką i jaką fotkę strzeli sobie z nim nasz?
Pleban ze wsi
Czy ich Donald uczyni Amerykę wielką i jaką fotkę strzeli sobie z nim nasz?

Nawet jeśli pan Donald Trump jest człowiekiem dość nieprzewidywalnym, to troszkę wiemy czego się po nim spodziewać.

O zdegradowanej Grecie,  wiecznie żywym Stalinie  i ciągle nagradzanym Donaldzie
Pleban ze wsi
O zdegradowanej Grecie, wiecznie żywym Stalinie i ciągle nagradzanym Donaldzie

No proszę, i kto by pomyślał? Od kilku dni niemiecka prasa i politycy dyskutują o wydaniu zakazu wjazdu do swego kraju wobec... no kogo? Jakiegoś prawicowego ekstremisty, na przykład no nie wiem... Jarosława Kaczyńskiego? Oczywiście żartuję, bo tak naprawdę chodzi o Gretę Thunberg! 

O najlepszym specu od pomocy,  nowoczesnej medycynie i arce Noego
Pleban ze wsi
O najlepszym specu od pomocy, nowoczesnej medycynie i arce Noego

Przepraszam wszystkich czytelników za chwilową nieobecność, ale nawet wiejski pleban musi czasem wybrać się na urlop. Wiem, że niektórym się wydaje, że praca księdza na wsi to nieustające wakacje, no bo co tam można robić, ale nawet gdyby tak było, to czasami trzeba pozwolić ludziom odpocząć od siebie.

O odróżnianiu Lenina od Lennona
Pleban ze wsi
O odróżnianiu Lenina od Lennona

Trwają wakacje, czyli sezon ogórkowy, ale nie mogę sobie odpuścić skomentowania sprawy Przemysława Babiarza, który podczas komentowania ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich wywołał burzę swoim komentarzem na temat utworu "Imagine" Johna Lennona.

Daniel, Donald i Ursula,  czyli o wielkich tego świata
Pleban ze wsi
Daniel, Donald i Ursula, czyli o wielkich tego świata

Pomyślałem sobie, że dzisiaj zajmiemy się największymi tego świata, bo na tych piedestałach ostatnio sporo się dzieje.

Wystarczy chcieć, czyli o Harrym Potterze polskiej sceny politycznej
Pleban ze wsi
Wystarczy chcieć, czyli o Harrym Potterze polskiej sceny politycznej

Dzisiaj chciałbym napisać o pewnej sprawie, o której ja po raz pierwszy usłyszałem u panów Stanowskiego i Mazurka, znanych prześmiewców. Rzecz wydała mi się tak absurdalna, że początkowo myślałem, że panowie sobie najnormalniej w świecie „jaja robią”. 

Wiatry historii są zmienne, a pomniki to nie żagle
Pleban ze wsi
Wiatry historii są zmienne, a pomniki to nie żagle

"W michałowskim parku miejskim stanęła tymczasowa instalacja artystyczna, której autorem jest Edward Toczko. Tematem pracy artysty jest kryzys uchodźczy i różne jego oblicza na granicach polsko-białoruskiej oraz polsko-ukraińskiej”.

O tym jak Niemcy płakali  a Francuzi się wściekli
Pleban ze wsi
O tym jak Niemcy płakali a Francuzi się wściekli

Nie wiem jak wy, ale ja doskonale pamiętam czasy, kiedy sprowadzaliśmy stare graty z Niemiec. Te wszystkie ople, fordy, volkswageny golfy i passaty, czasami zdarzały się nawet audi.

Komu się podoba taka (Euro) wizja?
Pleban ze wsi
Komu się podoba taka (Euro) wizja?

Bardzo chciałem wysilić się na oryginalność i napisać cały odcinek pt. „dzisiaj nie będę pisał o” po czym wymienić całą serię tematów, którymi żyje przestrzeń medialna, z których wszyscy mają bekę, albo którymi są przerażeni.

O przebudzeniu pierwszej córy Kościoła  i letargu Chrystusa narodów
Pleban ze wsi
O przebudzeniu pierwszej córy Kościoła i letargu Chrystusa narodów

Moi drodzy, ciągle jeszcze trwa okres wielkanocnej radości, maj się „święci” dookoła, wiosna wreszcie przedziera się przez chmury i postanowiłem, że dzisiaj będziemy się po prostu uśmiechać z radością zamiast podśmiechiwać się, jak to mamy tutaj w zwyczaju.

O komisji Pegazusa, kazusie Biskupa  i Marylin Monroe we... Wrocławiu!
Pleban ze wsi
O komisji Pegazusa, kazusie Biskupa i Marylin Monroe we... Wrocławiu!

Nie ukrywam, miałem dzisiaj wielką chrapkę, aby zająć się trochę komisją do spraw Pegazusa. No bo jak tu się nie powyzłośliwiać, kiedy usłyszałem stwierdzenie niezastąpionego pana Bodnara, że właściwie to nie było żadnych, uwaga, podkreślam, żadnych nielegalnych podsłuchów, bo na wszystkie, podkreślam, wszystkie (!) wydały zgodę sądy.

O rosnącej temperaturze i dwutlenku węgla
Pleban ze wsi
O rosnącej temperaturze i dwutlenku węgla

Dzisiaj może zaczniemy od spraw religijnych, czyli porozmawiamy o... zmianach klimatycznych. Ale was zaskoczyłem, co? Ale takie mamy czasy, że do pewnych spraw nakazuje się nam podchodzić z religijną wiarą, choć niby podpierają się badaniami.

O wybiórczym przebaczaniu i największym intelektualiście naszych czasów
Pleban ze wsi
O wybiórczym przebaczaniu i największym intelektualiście naszych czasów

Dzisiaj będzie o polityce, więc jeśli ktoś nie lubi, zdecydowanie odradzam lekturę. A wcale tak nie miało być, bo ja sam trzymam się tak daleko od polityki, jak tylko mogę.

O priorytetach amerykańskiej  polityki wewnętrznej i obronności
Pleban ze wsi
O priorytetach amerykańskiej polityki wewnętrznej i obronności

Czemu ja w ogóle dzisiaj piszę o Ameryce? Bo właśnie przeczytałem tekst opublikowany przez Georgea Weigla, którego znamy ze świetnej biografii Jana Pawła II, na temat administracji pana Bidena, która w obliczu narastających zagrożeń zajmuje się, no czym? Tak! Zgadli państwo. Genderami.

O zdrowym rozsądku, który wcale nie wyginął  i niepostnym memento
Pleban ze wsi
O zdrowym rozsądku, który wcale nie wyginął i niepostnym memento

W Wielkim Poście dobrze byłoby dokonać jakichś wyrzeczeń prawda?

O konsekwencjach pigułki dzień po
Pleban ze wsi
O konsekwencjach pigułki dzień po

Dzisiaj chciałbym zacząć od sprawy wcale nieśmiesznej i chodzi mi o finalizację prac nad projektem nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który przewiduje dostęp do antykoncepcji awaryjnej, czyli tzw. pigułki „dzień po” bez recepty dla osób, które ukończyły 15 lat.