TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 29 Listopada 2025, 06:28
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (17-22 listopada 2025)

Poniedziałek, 17 listopada 
1 Mch 1, 10-15.41-43.54-57.62-64 | Ps 119 | Łk 18, 35-43
Panie, żebym przejrzał.

Tak, ten człowiek był niewidomy. Ale nie przeszkodziło mu to dostrzec Chrystusa. Nie w sensie fizycznym oczywiście, ale oczami wiary. Wprawdzie to inni ludzie powiedzieli mu, kto przechodzi w pobliżu, sam jednak zobaczył w Jezusie tego, który miał moc go uzdrowić. Gdyby nie „światłe oczy serca”, może zlekceważyłby całe zdarzenie. Zupełnie odwrotną sytuację pokazuje nam pierwsze czytanie. Słyszymy o tak wielkim zaślepieniu Izraelitów, że przestają oni widzieć Boga w tym, co do tej pory było dla nich święte. Niszczą ołtarz, znieważają przykazania i palą Księgi Prawa. Niby doskonale widzą, co robią, ale ich zmysł duchowego spojrzenia został całkowicie zniszczony. Początkiem tego było rozgoryczenie własnym losem. Niewidomy spod Jerycha też miał prawo nosić w sercu żal, a jednak nie pozwolił, by zdominował on jego życie.

Wtorek, 18 listopada 
2 Mch 6, 18-31 | Ps 3 | Łk 19, 1-10
Panu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci.

Niekiedy bywamy bardzo krótkowzroczni. Działamy, zwracając uwagę na korzyści tu i teraz, nie biorąc pod uwagę długofalowych konsekwencji. Eleazar i Jezus pokazują nam, że warto czasem spojrzeć w przyszłość. Pierwszy, ratując swoje życie, zszargałby swoją opinię, ale także dał negatywny przykład, przez który inni zaczęliby łamać prawo. Jezus natomiast mógł ocalić swoją reputację, ale jednak wolał ratować grzeszników, dając im przykład miłosierdzia i przebaczenia. Dzięki temu mogli oni robić dla innych to samo.

Środa, 19 listopada
2 Mch 7, 1.20-31 | Ps 17 | Łk 19, 11-28
Nadzieję bowiem pokładała w Panu.

Matka z dzisiejszego fragmentu jest daleka od politycznej poprawności. Zdaje się też nie rozumieć, co znaczy nie narażać się władzy i że układami można wiele załatwić. Zamiast tego posyła na śmierć swoich synów, dumna z ich niezłomnego męczeństwa. Pokazuje nam tym samym, że są wartości wyższe nie tylko od wygody i dobrego samopoczucia, ale nawet od życia.

Czwartek, 20 listopada 
1 Mch 2, 15-29 | Ps 50 | Łk 19, 41-44
Teraz więc ty pierwszy przystąp i wykonaj zarządzenie króla, tak jak wykonały wszystkie narody (…).

Wszyscy tak robią. Cudowny argument z dzieciństwa, mający skłonić rodziców do naszych pomysłów, który kończył się krótko: „ty nie jesteś wszyscy”. Dorosłość daje ten przywilej, że już nie pytamy rodziców o zgodę. Ale powoływanie się na „wszystkich” nie znika. Z argumentu staje się usprawiedliwianiem samego siebie i swego niekoniecznie prawego postępowania. Wszyscy oszukują. Wszyscy kradną. Wszyscy się rozwodzą. Wszyscy wpychają dzieciom telefony w ręce. Wszyscy to czy tamto. Nie jest to ani prawdziwe, ani słuszne. Matatiasz zatem miał „w nosie”, co robią „wszyscy”. Był wierny. Bądź jak Matatiasz. 

Piątek, 21 listopada 
1 Mch 4, 36-37.52-59 | 1 Krn 29 | Łk 19, 45-48
Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na jego życie.

Ci, którzy powinni nauczać w świątyni, zajmują się tropieniem Jezusa i próbą wyeliminowania Go. Powodują nimi zazdrość i gniew, bo przywraca istotę wiary – relację z Bogiem. Neguje zaszczyty, pierwsze miejsca i kupiectwo. Idzie najpierw do tych, którzy mogą dać najmniej, ale mają otwarte i pokorne serca, dzięki czemu chcą i potrafią przyjąć zarówno upominanie, jak i pocieszenie płynące ze Słowa.

Sobota, 22 listopada 
1 Mch 6, 1-13 | Ps 9 | Łk 20, 27-40
Gdy król usłyszał o tych wypadkach, zdumiał się i przeraził do tego stopnia, że padł na łoże i ze smutku się rozchorował (…).

Nie tak się stało, jak chciał. Plany króla Antiocha legły w gruzach. Dopiero wówczas przypomniał sobie całe zło, które popełnił. Był chciwy i małoduszny. Nasze pragnienia również nie zawsze są słuszne, a chociaż może wydawać nam się, że jesteśmy łaskawi i miłosierni, to rzeczywistość niekiedy bywa zupełnie inna. Dopiero poniesiona porażka pozwala zrobić rzetelny rachunek sumienia. Bo są niepowodzenia, które ratują nas i innych od naszych wizji.

Katarzyna Kołata

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!