TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Lipca 2019, 12:32
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Kiedy jest Boże Narodzenie? - słowo redaktora

Kiedy jest Boże Narodzenie?

Zanim jeszcze zdążyłem pomyśleć, o czym chciałbym napisać w świątecznym edytorialu, koleżanki z redakcji uprzedziły mnie stwierdzając, że mam napisać życzenia dla wszystkich Czytelników, bo gdzie indziej nie ma miejsca. Przyznam się, że nie bardzo lubię składać życzenia wielu osobom w imieniu wielu osób. Boże Narodzenie, podobnie jak narodziny każdego dziecka na świecie, są bardzo intymnym wydarzeniem, choć oczywiście jednocześnie uniwersalnym, podobnie jak uniwersalne są urodziny każdego dziecka - skoro kto ratuje jedno życie ratuje cały świat, to kto pozwala urodzić się jednemu dziecku daje radość całemu światu. Ale zgodzimy się wszyscy, ze jednak narodziny Boga - Człowieka, mają w sobie coś specjalnego, niosą radość, której przynajmniej w tym momencie nie jest w stanie przysłonić miecz boleści, który przeszyje później serce Matki. Myślę o tej radości, którą człowiek próbuje wyrazić na różne sposoby: przez dekoracje, choinki, żłóbki, szopki betlejemskie, koncerty kolęd. O właśnie, w Kaliszu będziemy mieć kolejną edycję wielkiego koncertu kolęd „Betlejem w Kaliszu”. I taka myśl mi przychodzi, że bardzo bym chciał i tego wszystkim życzę, aby każdy Czytelnik mógł powiedzieć o swoim domu, swojej rodzinie i swoim sercu – moje Betlejem. Albo Betlejem w moim domu. Jest Betlejem w Ziemi Świętej, jest Betlejem w Kaliszu podczas koncertu, jest Betlejem w mojej parafialnej świątyni, ale przede wszystkim jest Betlejem we mnie. I jeszcze co to znaczy, że jest Betlejem we mnie? To znaczy, że jest pokój, że jest miłość, że każdy czuje się kochany i kocha, że jeżeli są łzy, to są to łzy radości, wzruszenia albo przebaczenia. I przede wszystkim, że jest we mnie, w moim domu i w mojej rodzinie Jezus, bo On jest źródłem tego wszystkiego, czego sobie życzymy i pragniemy. No i życzmy sobie nawzajem, żeby takie Boże Narodzenie było każdego dnia. I to jest możliwe. Naprawdę! Na pewno słyszeliście te słowa wiele razy, ich autorką jest Matka Teresa z Kalkuty. Usłyszysz je po raz kolejny, ale tym razem spróbuj je zrealizować. To wbrew pozorom, nie jest aż takie trudne.

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się
do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności,
jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,
Zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!