Wielkie dziejowe chwile ojczyzn i narodów czasami rozpoczynają się marzeniem.
Są takie sytuacje, które same krzyczą, a ból można wyrazić jedynie milczeniem.
Nie poznamy do końca Chrystusa, który jest Drogą, jeśli nigdy w drogę nie wyruszymy
Gdybym ja miał napisać encyklikę, byłaby ona o słuchaniu. I adresowana głównie do mnie samego.
Rozpoczynamy wakacje. W naszym dwutygodniku w cyklu wakacyjnym chcemy wam zaproponować ciekawe miejsca, które znajdują się na terenie diecezji, z których części powstała nasza, kaliska, a więc nie są zbyt odlegle.
Tytułowa gra słów związana z nazwiskami kandydatów na urząd Prezydenta RP zdaje się wskazywać dość jasno kto wygrał, a kto przegrał i z punktu widzenia arytmetyki tak właśnie jest.
Mój poprzedni edytorial został skomentowany przez jedną z naszych stałych współpracownic jako „smutny”. Obiecałem więcej optymizmu w kolejnym, ale na szczęście, wcale nie muszę się szczególnie wysilać, jednak najpierw chcę coś jasno zadeklarować.
Czy pomiędzy tzw. liberałami i konserwatystami Leon XIV okaże się po prostu prawdziwym obrońcą depozytu wiary katolickiej?
Jest wiele faktów z życia Franciszka, które nie pozwolą o nim zapomnieć. A czasami, bardziej od faktów, przemawia jeden obraz.
Ciągle wierzymy, że obecność w domu katolickiej prasy w wersji papierowej może być atutem: jeśli ktoś po nią sięgnie nie znajdzie tu treści niepożądanych czy wręcz wrogich, co jest głównym zagrożeniem Internetu. A co znajdzie?
To ciekawe, że kiedy w tym okresie liturgicznym tradycyjnie zasłaniamy wszystkie krzyże w kościołach fioletowym płótnem, to one stają się bardziej zauważalne, niż kiedy przez cały rok są odkryte
To już 20 lat, jak go nie ma i mimo, że wiele zawdzięczam zarówno Benedyktowi XVI, jak i Franciszkowi, to jednak ciągle św. Jan Paweł II pozostaje najważniejszym papieżem mojego życia.
Od kilku dni wszyscy się zastanawiamy, co tak naprawdę wydarzyło się w gabinecie owalnym Białego Domu, gdzie doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy prezydentami (i jednym vice) Ukrainy i USA.
Wielkie poruszenie, a właściwie oburzenie, wywołały słowa wypowiedziane przez wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych JD Vance’a podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa 14 lutego.
Jak widać na okładce chcemy celebrować naszego Bożego Szaleńca, jakim był niewątpliwie ks. Józef Sieradzan. Na czym polegało jego szaleństwo będziemy przypominać w ciągu tego roku, którego patronem dla Kalisza został ogłoszony ten duchowny urodzony w Miłkowicach nad Wartą.
Tak się złożyło, że pierwszą grupą społeczną, która przeżywa swój Jubileusz w Roku Świętym jest świat mediów, dziennikarstwa i komunikacji.
Jak to możliwe, że Trzej Królowie, obcy w kulturze, języku i tradycji, potrafili podjąć trud długiej drogi, by oddać pokłon Dzieciątku, a my, mając dzieci w sąsiednim pokoju, nie umiemy przekazać im doświadczenia wiary?
Zawsze, u początku każdego kolejnego roku, tym czego trzeba się uchwycić i na co trzeba postawić jest nadzieja, a co dopiero w Roku Świętym, Roku Jubileuszowym, którego zawołaniem są słowa „Pielgrzymi nadziei”. Wiemy więc co trzeba robić: trzeba wyruszyć, a programem, mapą jest nadzieja.
Francjo, najstarsza córko Kościoła, co uczyniłaś ze swoim chrztem?!” - te słowa powtarzano bardzo często, kiedy 15 kwietnia 2019 roku, wybuchł pożar w katedrze Notre-Dame w Paryżu, który dla wielu był symbolicznym zwieńczeniem procesu odchodzenia Francji od Boga.
Rozpoczynamy kolejny Adwent naszego życia, który oprócz tradycyjnych dwóch wymiarów przygotowania się na drugie przyjście Chrystusa i upamiętnienie pierwszego, tego w Betlejem, ma również trzeci - „podprowadzenia” nas do przeżywania jubileuszu chrześcijaństwa, czy też Roku Świętego 2025.