Możemy mieć jakieś plany, nadzieje, wyobrażenia, ale tak naprawdę, to wie tylko Bóg. Jednak ja wiem jedno, Matka Najświętsza wraz ze swym Świętym Małżonkiem, św. Józefem, nie pozostawi nas samych. Może będzie to nie tak, jak my sobie wyobrażamy, jak byśmy chcieli, ale będzie najlepiej dla nas, co docenimy po jakimś czasie.