ks. Andrzej Antoni Klimek
Z góry się przyznaję, że już kiedyś ten patent wykorzystałem, a także do tego, że nie jestem jego autorem. Wymyślił to pewien biskup Brooklynu, który podczas święceń czterech kapłanów, co było pozytywnym ewenementem dla jego diecezji, tak właśnie rozpoczął kazanie.