Dyspozycyjność, elastyczność, mobilność i różne tego typu słówka pojawiają się często w ofertach pracy. Minęła epoka wielkich fabryk i zakładów, gdzie były ściśle określone godziny pracy i bez zegarka można było określić, że zbliża się godzina 7.00 albo jest po 15.00, bo ulice zapełniały się idącymi