Może ksiądz Grzegorz, a może Piotr, sam już nie pamiętał, ale na pewno któryś z kolegów bardziej zaznajomionych z Pismem Świętym, powiedział mu, że kiedy się przygotowuje do homilii to zawsze oprócz Pisma Świętego i różnych słowników biblijnych i konkordancji ma przy sobie zeszyt, czyli notatnik.-