Artykuły z wydania 3(490)2017
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zni&oacut
Pięć lat po utworzeniu w 1992 roku diecezji kaliskiej, jej stolicę spotkał wielki, niezapomniany zaszczyt, bowiem znalazła się ona na trasie V Pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny.
Zapraszamy do ostrzeszowskiego klasztoru sióstr nazaretanek na kolejny koncert z cyklu "Perły w koronie". Tym razem wyjątkowo w piątek!
Okiem Świętego Józefa
Rok Brata Alberta - o Adasiu, który został Albertem cz. I?
No i jak tam Maciuś po kolędzie? - zagaił Mateusz rozsiadając się wygodnie w fotelu naprzeciw kominka.- Chcesz mnie wkurzyć? Zostało mi jeszcze pół parafii, czyli jeszcze ze dwa tygodnie będę chodził – odpowiedział z kwaśną miną Maciej stawiając na ławie obok Mateusza deskę z jakimiś wędlinami i drugą z kilkoma pla
Kawa czy herbata, na raty czy za gotówkę, autobusem czy pieszo? Spotkamy się na kawę? Wyjdziesz za mnie? Codziennie na każdym kroku potykamy się o wybory. Dokonujemy ich, nie mając nawet tej świadomości. Po prostu robimy to, co musimy - sięgamy po coś. Wydawałoby się, że nic w tym dziwnego, ale czy do końca dokonujemy własnych
Można żyć bez tego światła. Można żyć w ciemności, w kraju mroków, mrocznej krainie. Można. Tylko po co?
„Nie można osądzać muzułmanów za to, iż chcą zislamizować Europę, ale zamiast tego należy bardziej się starać, aby wypełnić kościoły”- powiedział kard. Christoph Schönborn. Zatem nie możemy siedzieć z założonymi rękoma, pogodzeni, iż w Polsce świątynie też się wyludnią.
Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia został zakończony, ale nie może zakończyć się to wszystko, co było celebrowane w Roku Świętym. „Miłosierdzie nie może być bowiem epizodem w życiu Kościoła, lecz stanowi jego życie, czyniąc widoczną i namacalną głęboką prawdę Ewangelii. Wszystko objawia się w miłosierdziu; wszystko
V niedziela zwykła 5 lutegoIz 58,7-10; Ps 112(111); 1 Kor 2,1-5; Mt 5,13-16
W drugiej części serialu „Boża podszewka” graną przez Karolinę Gruszkę nastoletnią Gieniusię, prowadzi do spowiedzi jej skonsternowana ciotka Józia. Gieniusia klęka przy konfesjonale i wyznaje kapłanowi z zażenowaniem, że molestuje ją wuj. I, że nie reaguje na żadne jej protesty. „Kiedy się do ciebie zbliża
Życie ludzkie często porównuje się do Chrystusowej Drogi krzyżowej. Tak jak pod ciężarem drewnianych belek upadał Jezus, tak pod ciężarem grzechów upada człowiek. Żywot Filipa de Jesus Las Casas przetykały właśnie takie upadki. Ostatecznie jednak jego męczeńska śmierć została otoczona nimbem świętości, tym bardzi
Siostry idą tu do rodzin i dzieci ulicy. Bieda widoczna jest na każdym kroku. Siłę czerpią w kaplicy Bożego Miłosierdzia.
O misji społecznej Służby Więziennej, współpracy z parafiami i nie tylko w rozmowie z dyrektorem Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim kpt. Waldemarem Zarembą.
To nie lecznicza marihuana, ale wiara, zbawienie, modlitwa, miłość, przebaczenie i głód życia wyzierają z ostatnich słów zmarłego polityka lewicy. Dlaczego tak mało o tym słyszymy?
Jest duże grono osób, które z chorobą boryka się od lat. Wiele osób rodzi się niestety już obciążonych chorobą, czasami taką, która nigdy nie zostanie wyleczona. I takimi właśnie osobami opiekują się na co dzień siostry ze zgromadzenia św. Dominika w Broniszewicach.
Dlaczego więc ciągle oskarża się Boga o to, że ?zsyła? na ludzi choroby, skoro fundują je sobie sami? Czy jest zatem sens obrażać się na Niego, kiedy spotyka człowieka cierpienie? Czy jest sens prosić o cud uzdrowienia, skoro często dolegliwości są oczywistą konsekwencją stylu życia?
Adam Chmielowski już w Monachium odkrył, że jego idealistyczne podejście do malarstwa nie idzie w parze z dyktatem zewnętrznego świata, zwłaszcza świata sztuki. Nie potrafił w tym świecie funkcjonować i musiał szukać swojej drogi. I szukał uciekając.
Każdy, kto doświadczył pomocy od św. Józefa wie, że jest to potężny orędownik, którego szczególną obecność można odczuć w jego kaliskim sanktuarium. Tutaj nieustannie z całej Polski płyną świadectwa i podziękowania wpisywane do Księgi Łask i Cudów.