Zelatorzy
Znamy już obowiązki osób należących do Żywego Różańca. Dziś pragnę zatrzymać się na osobach niezwykle ważnych w strukturze naszych wspólnot, a mianowicie na zelatorach. Jakie mają zadania?
W statucie Stowarzyszenia Żywy Różaniec czytamy: „Podstawową jednostką Żywego Różańca jest wspólnota 200 osób zwana „Różą” lub „Kołem”. Na czele Róży/Koła stoi zelator/zelatorka wyłaniany/wyłaniana według miejscowej tradycji”. A zatem każda Róża różańcowa winna mieć zelatora, osobę, która stoi na czele, prowadzi wspólnotę, nadaje jej żywotność, troszczy się o jej trwałość i funkcjonowanie.
Zelatorzy są wyłaniani według „miejscowej tradycji”. Najczęściej jest tak, że osobę zelatora wskazuje proboszcz parafii; często jest nią ten, kto założył różę lub zainicjował Żywy Różaniec w parafii. Zelatorzy często są niewidoczni, ale wykonują ogromną pracę. Chcę w tym miejscu wyrazić im ogromną wdzięczność. Ileż muszą się nachodzić, narozmawiać, zachęcać. Często spotykają się z odmową, odrzuceniem, często muszą się nasłuchać… Zelatorzy są na pierwszej linii walki o modlitwę różańcową w parafii. I jeśli mogę użyć takiego sformułowania, są nierzadko swoistymi wojownikami, mierzącymi się z licznymi trudnościami (personalnymi i organizacyjnymi). Dlatego należy się im ogromy szacunek. A równocześnie trzeba powiedzieć, że bycie zelatorem jest zaszczytem i powołaniem, którym Pan Jezus wzywa do jeszcze większego zaangażowania w dzieło zbawienia. Jestem przekonany, że każdy zelator, jeśli tylko odpowiada na to Jezusowe wezwanie, zaskarbia sobie liczne łaski i Boże błogosławieństwo. Bo to jest posługa dla królestwa Bożego.
Przypomina mi się w tym miejscu piosenka powołaniowa, którą chciałbym dedykować zelatorom naszej diecezji: „potrzebne mi są ręce twe, bym dalej mógł błogosławić lud, potrzebne mi jest ciało twe, by wciąż za ludzi cierpieć mógł, potrzebne mi jest serce twe, bym dalej kochać mógł, potrzebny mi jesteś ty, bym dalej świat zbawiać mógł”. Drodzy zelatorzy: nie zniechęcajcie się. Świat dzisiaj potrzebuje waszego zaangażowania, otwartego serca, gotowości, by wbrew wszystkiemu i wszystkim nie ustawać w szerzeniu modlitwy różańcowej. Bądźcie gotowi dla Jezusa zdobywać serca ludzi. Zachęcając innych do modlitwy zbawiamy i ratujemy świat. Proszę też wszystkich należących do Żywego Różańca, by wspierali swoich zelatorów, by byli im pomocni, by nie zostawiali ich samych. By też ochoczo przyjmowali na siebie obowiązki zelatora, gdy ktoś nie ma już siły lub zdrowia. To wielka sprawa, by Żywy Różaniec trwał.
Zelatorzy mają swoje obowiązki. Wspomniany statut wymienia ich aż siedem. Otóż na pierwszym miejscu zelator dba o swoje życie duchowe i formację osobistą. Zachęcam więc zelatorów do udziału w corocznych szkoleniach, rekolekcjach, pielgrzymkach, spotkaniach rejonowych. Im bardziej moje serce będzie uformowane, tym bardziej inni będą otwierać się na Pana Boga, działającego we mnie. Dalej zelator troszczy się o prawdziwego ducha modlitwy we wspólnocie; czuwa nad pełnym składem osobowym Róży/Koła i koordynuje comiesięczną wymianę tajemnic; zachęca członków do gorliwej działalności apostolskiej, zwłaszcza wśród chorych i ubogich; utrzymuje stałą łączność między kapłanem odpowiedzialnym za Żywy Różaniec a Różą/Kołem i między Różami/Kołami; odwiedza chorych członków Róży/Koła; zbiera składki na Mszę Świętą, dzieła charytatywne, misje i inne cele.
Dobrze się stanie, jeśli w każdej parafii zostanie wybrany zelator parafialny, a więc osoba, która będzie koordynować wszystkie Róże różańcowe. Wiem, że w wielu parafiach taka osoba jest i jak pokazuje doświadczenie wówczas aktywność Żywego Różańca w parafii jest mocno widoczna. Pamiętajmy jednak, że w parafii grupy Żywego Różańca podlegają władzy proboszcza, który sprawuje ją osobiście lub przez wyznaczonego kapłana, zwanego moderatorem parafialnym. Wspólnoty Żywego Różańca powstałe przy szkołach, wspólnotach zakonnych lub np. w poszczególnych wioskach należących do parafii i innych ośrodkach, pozostają w łączności z proboszczem parafii, na terenie której powstały. Pamiętajmy: jesteśmy częścią Kościoła Jezusa.
Przypomnienia: są jeszcze wolne miejsca na pielgrzymkę do Francji (na grób bł. Pauliny Jaricot). Szczegóły u p. Małgorzaty (tel. 507 071 659).
Ks. Bogumił Kempa
Drogi czytelniku,
Czy jako zelator gorliwie wypełniasz swoje obowiązki wobec Róży Ci powierzonej?
Czy jesteś gotów przyjąć na siebie obowiązki zelatora, jeśli Pan Jezus Ciebie do tego zaprosi?
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!