TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 14 Czerwca 2026, 11:21
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Zawsze w prawdzie

Zawsze w prawdzie

Papież Leon XIV pielgrzymuje do Hiszpanii, która od czasu Benedykta XVI nie gościła u siebie pontifeksa. I jakkolwiek pierwszym newsem było „przyznanie się” na pokładzie samolotu, że co prawda papież kocha wszystkich, ale Robert Prevost kibicuje Realowi Madryt – zobaczymy, jakie będą reperkusje tej wypowiedzi w Katalonii – to jednak jest to naprawdę trudna pielgrzymka, zwłaszcza w kontekście problemów Kościoła i sprawy nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych (w 2023 r. hiszpański rzecznik praw obywatelskich przekazał raport na ten temat liczący około 800 stron). 

Nie zapominajmy też, że Hiszpania ma za sobą epokę „zapateryzmu”, czyli rządów José Luisa Rodígueza Zapatero, za którego kadencji (2004-2011) zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci, umożliwiono parom homoseksualnym adopcję dzieci, zlikwidowano nauczanie religii w szkołach, zliberalizowano prawo aborcyjne, rozluźniono procedury rozwodowe, ograniczono władzę rodzicielską nad dziećmi, zniesiono elementy religijne w uroczystościach państwowych, cywilnych i wojskowych, podjęto walkę z symboliką religijną w miejscach publicznych np. w szpitalach, przeprowadzono reformę edukacji, która zawęziła prawa rodziców do wyboru miejsca i sposobu kształcenia oraz tworzy przeszkody dla szkolnictwa prywatnego. Obecnie premierem jest Pedro Sanchez z tej samej lewicowej partii. Zapatero nawet pokazywał się na jego wiecach wyborczych, choć nie wiadomo czy pomógł, bo jest oskarżany o mnóstwo przestępstw korupcyjnych i nie tylko. 

Rozumiemy więc, że kontekst jest bardzo trudny, tym bardziej chciałbym docenić słowa, które Leon XIV skierował w bezprecedensowym przemówieniu do obu izb parlamentarnych Hiszpanii. Konkretnie przypomniał, że każde prawdziwie sprawiedliwe społeczeństwo opiera się na uznaniu nienaruszalnej godności osoby ludzkiej, która jest uprzednia względem tego, co przyznaje jej państwo i nie może być podporządkowana zmiennym konsensusom społecznym, ani wahaniom większości. „Jeśli życie przestaje być uznawane za wartość fundamentalną, jaką przyszłość mogą mieć nasze społeczeństwa? Czy można nazwać w pełni sprawiedliwą wspólnotę, która pozostawia w cieniu dziecko jeszcze nienarodzone, osobę starszą, chorego, cierpiącego w milczeniu lub człowieka całkowicie zależnego od opieki innych? (…) Każde życie ludzkie powinno być szanowane i chronione od poczęcia aż do naturalnej śmierci, w każdej sytuacji swojej egzystencji. Gdy pewność ta zostaje zachwiana, najbardziej narażeni na zranienie stają się pierwszymi ofiarami, a prawo traci swoje najgłębsze znaczenie: służbę każdej osobie i jej ochronę. Dlatego moralna wielkość narodu objawia się przede wszystkim w jego zdolności do towarzyszenia, chronienia i miłowania tych istnień, które doświadczają największej kruchości”.

Papież przypomniał też, że kwestia pokoju bezpośrednio wiąże się z wolnością myśli, sumienia i wyznania. „Każde społeczeństwo rzeczywiście wolne wymaga również właściwego wyznaczenia granic władzy publicznej, tak aby wolność osób, wspólnot i stowarzyszeń nie była bezpodstawnie ograniczana. Z tej perspektywy uprawniona autonomia porządku doczesnego nie może być nigdy interpretowana jako wrogość wobec zjawiska religii”. Bardzo w punkt. przyglądamy się i przysłuchujemy dalej. 

ks. Andrzej Antoni Klimek

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!