TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 01 Grudnia 2020, 18:26
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Z fundacji Kseni

Z fundacji Kseni

Świątynia w Bukowicach wzniesiona została w latach 1803-1806 przez cysterki z klasztoru w Trzebnicy. Wieś wraz z kościołem należała do nich do 1810 roku,
do kasaty tamtejszego konwentu przez władze pruskie.

Zanim zajrzymy do kościoła i przedstawimy jego historię, trochę wiadomości o samej miejscowości, w której został on wzniesiony. Otóż jest to wieś o nazwie Bukowice, a nazwa jej wywodzi się najprawdopodobniej od nazwy drzewa buk. W alfabetycznym spisie miejscowości na terenie Śląska wydanym w 1830 roku we Wrocławiu przez Johanna Knie wieś ta występuje pod polską nazwą Bukowicze oraz nazwą niemiecką Frauwaldau. Takie właśnie wiadomości podaje wikipedia. Bukowice leżą 20 km od Milicza, 45 km od centrum Wrocławia i położone są częściowo na terenie parku krajobrazowego Dolina Baryczy. Ciekawostką jest, iż wioska jest jedną z najdłuższych polskich miejscowości, bowiem ciągnie się na przestrzeni aż 6,5 kilometra. Wieś wzmiankowana w 1250 roku nadana przez księcia Henryka Śląskiego jako uposażenie klasztoru w Trzebnicy. Według Śląskiego Kodeksu Dyplomatycznego posadowiona na prawie niemieckim. Natomiast jeśli chodzi o świątynię to pierwsza wzmianka potwierdzająca istnienie kościoła katolickiego w Bukowicach pochodzi z wizytacji w 1529 roku. Po kolejnej wizycie przeprowadzonej w 1562 roku przez biskupa Sebastiana von Rostocka pozostała notatka mówiąca o tym, że kościół był drewniany, prawie w ruinie, z dwoma sprofanowanymi ołtarzami. Proboszczem wówczas był Adamus Dobrodziejski, ślązak. Dalsze losy świątyni, zwłaszcza w czasie wojny 30-letniej nie są znane, pozostaje przypuszczać, że został on zupełnie zniszczony. Reasumując, dochodzimy do tego, że pierwszy kościół zbudowany został w okresie średniowiecza i zapewne w tym też czasie erygowano parafię.


Zespół cysterski
Z materiałów, które otrzymałam od księdza proboszcza, wyczytałam, że na miejscu zniszczonego kościoła w 1653 roku wybudowano nowy murowany kościół, o którym wzmiankowano w protokołach powizytacyjnych biskupa Franciszka Neandera w 1666 roku. Według tych zapisków był to obiekt wzniesiony na nowo i rekonsekrowany, z polichromowanym wnętrzem, trzema ołtarzami, bogato wyposażony. W 1785 roku F.A. Zimmermann opisując wieś Bukowitsche, wymienił katolicki kościół wraz z plebanią i budynkiem szkolnym jako zespół należący do fundacji klasztoru trzebnickiego. W latach 1802 – 1809 dokonano przebudowy kościoła, chociaż niektóre źródła podają te daty jako czas wzniesienia świątyni przez cysterki z klasztoru w Trzebnicy. Wieś wraz z kościołem należała do nich do 1810 roku, kiedy to nastąpiła kasata tamtejszego konwentu przez władze pruskie. W 1945 roku plebania została spalona, a w trakcie pożaru całkowitemu zniszczeniu uległy wszystkie dawne akta parafialne. Po zakończeniu II wojny światowej opieką duszpasterską wiernych z parafii Bukowice objęli w 1946 roku księża salezjanie i posługują tam do dziś.


Na planie prostokąta
Kościół parafialny usytuowany jest w centrum wsi, która nota bene jest jedną z najdłuższych miejscowości w Polsce. Świątynia jest murowana z cegły. Mury zewnętrzne pokryte są kilkoma warstwami barwnego tynku, od jasnożółtego, po odcienie terakoty i kremowo - żółtego. Zaś portal prowadzący do zakrystii wykonany jest z piaskowca. Bryła świątyni jest masywna z dominacją sześciokondygnacyjnej wieży zwieńczonej oktagonalnym (ośmiokątnym) hełmem z krzyżem. Kościół tworzy jedna nawa wzniesiona na planie prostokąta, do której przylega węższe i niższe od niej prezbiterium, zamknięte półkolistą apsydą. W jej przyziemiu mieści się kruchta z głównym wejściem do świątyni, a w górnej partii umieszczone są tarcze zegara. Okna w nawie posiadają prostokątny kształt i zamknięte są półkoliście. Identyczne okna znajdują się także w prezbiterium, ale tam umieszczone są przepiękne witraże. Nawę pokrywa dwuspadowy dach z dachówką ceramiczną.
Przechodząc do opisu wnętrza świątyni zacznijmy od wspomnianych witraży, które zdobią okna prezbiterium. Jeden z nich przedstawia św. Izydora w otoczeniu monumentalnej architektury z centralną arkadą o fantazyjnym, wielobocznym zamknięciu. Izydor ubrany jest w strój wieśniaczy, w uniesionym fartuchu niesie płody ziemi. Za plecami świętego widać wiejski pejzaż z polną kapliczką. Witraż pochodzi z 1913 roku. Drugi witraż z tą samą datą przedstawia św. Idziego, którego przedstawienie stanowi główny motyw tematyczny całej kompozycji. Święty ubrany jest w habit, a przy jego lewej nodze stoi łania, w tle widoczne są skały i fragment drzewa.


Neobarokowe wnętrze
Pozostając w prezbiterium możemy zobaczyć obraz zawieszony na jednej ze ścian, przedstawiający ostatnią opatkę trzebnicką Dorotę von Gillern. Opatka ubrana jest w obszerny habit, na ramionach rozpościera się biała chusta a na głowie czarny aksamitny czepiec z welonem. W lewym górnym rogu przedstawiony jest herb opatki, który kompozycyjnie równoważy ukazaną po przeciwnej stronie ozdobną krzywaśń pastorału. Natomiast w dolnym narożniku widoczny jest kościół w Bukowicach, który był ostatnią fundacją opatki. Obraz datowany jest na 1810 rok. Przechodzimy teraz do najważniejszego miejsca świątyni, a mianowicie do ołtarza głównego. W ołtarzu tym znajduje się obraz w złoconych, snycerskich ramach ozdobiony dekoracją ornamentalną. Obraz datowany jest na 1847 rok i jest on dość sporych rozmiarów. Ma ok. 330 cm wysokości i 150 cm szerokości. Obraz jak piszą znawcy podzielony jest na strefę ziemską i niebiańską. W strefie niebiańskiej ukazana jest scena koronacji Najświętszej Maryi Panny, a w strefie ziemskiej widzimy wielofiguralną scenę przedstawiającą zgromadzenie świętych mężów i duchownych, oddających cześć triumfującej Marii. Postacie zebrane są wokół postumentu, na którym rosną róże i lilie, za postumentem stoi św. Jan Ewangelista, po lewej stronie św. Łukasz a z prawej strony król Dawid. Przy krawędziach bocznych obrazu klęczą święci. W głównej strefie ołtarza znajdują się boczne kolumny a pomiędzy nimi rzeźby świętych, z lewej zobaczymy św. Józefa z Dzieciątkiem, a z prawej św. Barbarę. Mensa ołtarzowa zaś jest wolnostojąca, ustawiona przed przylegającym do ściany omawianym wyżej ołtarzem.


Święci w rzeźbie i na płótnie
W świątyni znajdują się także ołtarze boczne, przyścienne. I tak w tym z prawej strony w części głównej zobaczymy rzeźbę Matki Bożej Królowej Różańca Świętego, a w tym po lewej rzeźbę Najświętszego Serca Pana Jezusa. Powyżej nad figurami, w polu zwieńczenia umieszczone są owalne obrazy w profilowanych ramach. Na jednym ukazana jest św. Anna nauczająca małą Maryję, a w drugim św. Jan Chrzciciel. Obrazy te powstały przed rokiem 1809, w szkole czy też warsztacie śląskim. Boki ołtarzy podtrzymują kolumny, na których zasiadają postaci aniołków.
Kiedy spojrzymy, wchodząc do kościoła to poza pięknym ołtarzem nasz wzrok przykuwa dość duża rzeźba na łuku łączącym nawę główną z prezbiterium. Jest to rzeźba św. Michała Archanioła. Postać Świętego ukazana jest w dynamicznym ruchu, z prawą nogą wyprostowaną, mocno opartą o podłoże i lewą nogą zgiętą w kolanie, uniesioną depczącą stopą smoka - szatana. Archanioł ubrany jest w rzymski strój żołnierski, w ręku trzyma włócznię i tarczę. Figura ta powstała prawdopodobnie na początku XX wieku i ma aż 230 cm wysokości. Tuż pod figurą znajduje się chrzcielnica w formie kielichowej, nakryta płaskim wiekiem zwieńczonym rzeźbiarską sceną przedstawiającą Chrzest Chrystusa w Jordanie.
Mówiąc o świętych, przedstawionych w tej świątyni trzeba zaznaczyć, że jest ich tu spora gromadka. Jest św. Jan Nepomucen ustawiony na konsoli zawieszonej na ścianie prezbiterium, św. Barbara, którą zobaczymy na konsoli zawieszonej na ścianie nawy. Również na ścianie nawy znajduje się św. Jadwiga Śląska i św. Katarzyna Aleksandryjska, która swe miejsce znalazła po prawej stronie ołtarza głównego. Zaś w niszy zewnętrznej ściany prezbiterium ukazany jest św. Walenty. Wspomniany już św. Jan Nepomucen jest również obecny w tym kościele na obrazie, przedstawiona jest również św. Jadwiga Śląska.


Dary dla Maryi i świątyni
Tyle o świętych, teraz przejdźmy w naszej wędrówce po świątyni pod ambonę, która jest podwieszona do północnego filara tęczowego, założona na rzucie pięciu boków ośmioboku. Na kosz ambony prowadzą schodki osłonięte pełną balustradą. Nie możemy tutaj pominąć jeszcze jednej rzeczy, a właściwie kaplicy, która znajduje się w ścianie nawy głównej. W niej bowiem pośród wielu wotów, które zostały złożone w podzięce, znajduje się obraz Pani Jasnogórskiej z Dzieciątkiem Jezus z napisem u dołu; „Pod twoja obronę, uciekamy się” . Kierując się już do wyjścia spójrzmy nieco w górę, tam przy ścianie frontowej znajduje się empora muzyczna z prospektem organowym, której skrzydła boczne wysunięte są w głąb nawy. Sam prospekt jest rozłożysty, dwukondygnacyjny, jakby dopowiedział znawca trzyosiowy. Organy te zwane dzwoneczkowymi, zostały ufundowane przez Polonię niemiecką i powstały ok. 1935 roku.
W 1965 roku kościół otrzymał nową polichromię, którą wykonał prof. J. Molga z Warszawy. 

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!