TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 04 Lutego 2026, 02:09
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ufna modlitwa

Ufna modlitwa

Uroczystą Nowenną do bł. Pauliny Jaricot rozpoczęliśmy jubileuszowy rok 200 - lecia Żywego Różańca. Był to czas szczególnej modlitwy, zarówno w dziesięciu parafiach stacyjnych, jak również w wielu innych miejscach.

Dochodziły do mnie informacje, że Nowenna do bł. Pauliny Jaricot była odmawiana także w kilku innych parafiach naszej diecezji. Mimo obiektywnych trudności – zimowej aury, mrozu, śniegu – wspólnoty różańcowe gromadziły się na modlitwie nowennowej, aby uczcić narodziny dla nieba swojej błogosławionej założycielki. Każdy z nas zanosił do Boga swoje osobiste intencje i jestem głęboko przekonany, że nowenna, którą przeżyliśmy, przyniesie jak najlepsze owoce. 

Pierwszego dnia nowenny w ostrowskiej konkatedrze modliliśmy się w intencji rodzin. Wpatrywaliśmy się w rodzinę bł. Pauliny, dla której codzienna modlitwa, częsta Eucharystia, świętowanie niedzieli, solidne spełnianie swoich obowiązków i dzielenie się z innymi tym, co posiadali  było stylem życia. Drugiego dnia w Siedlikowie prosiliśmy o przemianę naszych serc, o szczere i prawdziwe nawrócenie. Rozważaliśmy słowa bł. Pauliny, która pisała: „Lekarstwem na wszystkie plagi, jakie nas gnębią, na wszystkie zbrodnie, jakie pustoszą świat, na wszystkie rany biednych dusz, które opuściły źródło życia, tym jedynym lekarstwem jest uciekanie się do Jezusa Chrystusa przez naszą potężną Matkę Boleści i Nadziei”. Trzeci dzień nowenny, w Zbiersku, upłynął nam w modlitwie o nową gorliwość. Słuchaliśmy słów bł. Pauliny, która zapisała: „Przed Najświętszym Sakramentem moje walki zamieniały się w zwycięstwa, moja słabość – w odwagę, moja letniość – w zapał, moje niepewności – w światła, mój smutek – w radość, przeszkody – w sukces, pragnienia – w wolę, moje zazdrości, niechęć, pretensje względem bliźniego – w żarliwą miłość. Wszystko, co wiem, poznałam u Twych stóp, Panie”. Kolejnego, czwartego dnia, w Stawie Kaliskim, pamiętaliśmy o misjach i misjonarzach, wszak jednym z dzieł naszej założycielki (obok Żywego Różańca) było Stowarzyszenie Rozkrzewiania Wiary. Piątego dnia nowenny, w Kowalewie dziękowaliśmy za Żywy Różaniec, o którym błogosławiona pisała: „Udostępnienie tej prostej praktyki szerokim rzeszom, to było coś. Mianowicie sprawić, aby ludzie, którzy nie wiedzą, czym jest medytacja, zgodzili się skupić przez czas konieczny do odmówienia „Ojcze nasz", dziesięciu „Zdrowaś" i jednego „Chwała Ojcu" na jednej z tajemnic Boskiego Odkupiciela i Jego Przenajświętszej Matki”. Szósty dzień nowenny przeżyliśmy w Kucharach. Prosiliśmy o dar nowych Róż różańcowych. Błogosławiona mówiła: „Zbiór Róż, jaki widzimy w tej praktyce, będzie przedstawiał obraz ogrodu, gdzie te piękne i delikatne kwiaty ze wszystkich stron wystawiają się na widok. Wonią zaś, jaka się z nich rozleje, będzie świętość, która pojawia się wszędzie po śladach stóp Jezusa i Maryi”. Siódmy dzień nowenny, celebrowany w Marszałkach był dniem szczególnej modlitwy o rozwój duchowy dla każdego z nas poprzez i odkrycie, że różaniec to modlitwa ust i serca. Bł. Paulina pisała: „gdy modlitwa ustna – jeśli tak można to ująć – jest ciałem Różańca Świętego, to kolejne rozważane tajemnice – smakowane sercem lub oczyma umysłu – są jakby jego duszą i życiem”. Ósmy dzień nowenny, przeżywany w Kaliszu, w parafii bł. Michała Kozala, był okazją do modlitwy o solidność w pracy, wszak jedną z bardziej widocznych cech duchowości Pauliny była jej wrażliwość na potrzeby innych ludzi, szczególnie tych, którzy ciężko pracują na swoje utrzymanie. Dziewiątego dnia nowenny zgromadziliśmy się w Ostrzeszowie, w parafii NMP Wniebowziętej, by prosić o siłę do niesienia krzyża. Wołaliśmy wraz z błogosławioną: „pozwól mi wierzyć, że nie wszystko jest stracone, nawet jeżeli nie dysponuję już środkami ludzkimi, jeżeli niebezpieczeństwa usilnie mnie szturmują i jeżeli ze wszystkich stron słyszę napomnienia. Panie, jeśli Ty jesteś ze mną, niczego nie straciłam”. 

Dziewięć dni ufnej modlitwy zakończyliśmy 9 stycznia, w liturgiczne wspomnienie bł. Pauliny Jaricot. Uroczystą Mszą Świętą w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowie Wielkopolskim dziękowaliśmy Panu za dar świętości naszej założycielki, za drogę, którą nam wskazała i za to ogromne dobro, jakim jest Żywy Różaniec w naszej diecezji. 

Ks. Bogumił Kempa

Drogi Czytelniku

Czy włączyłeś się duchowo w przeżywanie Nowenny do bł. Pauliny Jaricot?
Czy w Twoim życiu jesteś gotów naśladować błogosławioną założycielkę Żywego Różańca?

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!