TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Lutego 2020, 04:14
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Trójjedyny Bóg

Niedziela Trójcy Przenajświętszej

J 16, 12-15

Trójjedyny Bóg

Jezus powiedział: „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.

Uroczystość Trójcy Świętej nie jest wspomnieniem i uobecnieniem jakiegoś konkretnego wydarzenia historii zbawienia (jak np. Pascha, wniebowstąpienie, zesłanie Ducha Świętego), ale jest zaproszeniem do przeżycia najważniejszej prawdy chrześcijańskiej wiary, obecnej we wszystkich wydarzeniach zbawczych, a mianowicie, że jedyny Bóg objawił się jako Ojciec, Syn i Duch Święty. Trójca Święta. Prawda ta jest sercem przesłania Nowego Testamentu, choć samo słowo „Trójca” nie występuje w nim ani razu. Pojawia się ono po raz pierwszy w pismach Teofila z Antiochii (pod koniec II w.) i Tertuliana (III w.). Termin „Trójca” jest więc syntezą biblijnego opisu działania Boga, który poprzez słowa, wydarzenia i znaki daje się poznać człowiekowi jako Ojciec zapraszający do relacji pełnej miłości, jako Syn Boży urzeczywistniający w sobie tę relację i jako Duch Święty pozwalający doświadczać Bożej miłości.
Chrześcijańska wiara w Trójjedynego Boga nie jest wystudiowaną, karkołomną definicją, którą trzeba racjonalnie „rozgryźć”, pojąć i zrozumieć, jest raczej podarowaną nam tajemnicą, którą trzeba przyjąć, kontemplować i doświadczać. Chrześcijanie wyznają Boga w Trójcy Osób, bo wierzą i doświadczają, że Bóg jest miłością (por. 1 J 4,7). Nie jest perfekcyjnym, niewzruszonym i ascetycznym samotnikiem, ale wręcz przeciwnie, jest wspólnotą miłości, spotkaniem, relacją, nieustannym darem. Bóg jest miłością, bo od zawsze ma w sobie Syna, Słowo, którego darzy nieskończoną miłością. Wzajemna miłość jednocząca Ojca i Syna to Duch Święty. Cechą charakterystyczną nowotestamentalnego objawienia Trójcy jest fakt, iż żadna z Osób Boskich nie objawia siebie samej, nie mówi o sobie, ale kieruje uwagę na inną Osobę. Za każdym razem kiedy Bóg Ojciec odzywa się w Ewangelii (podczas chrztu i przemienienia Jezusa), czyni to, aby powiedzieć coś o Synu: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie” (Mk 9, 7). Jezus całym swoim życiem, nauczaniem i działalnością nie czyni nic innego, jak tylko wskazuje na Ojca. Objawia Jego imię, miłosierne oblicze i serce, uczy pełnić Jego wolę. A jeśli już mówi o sobie to tylko dlatego, że będąc całkowicie zjednoczonym z Ojcem, jest prowadzącą do Niego drogą (por. J 14, 6-11). Przed swoim odejściem Jezus zapowiada Ducha Parakleta i objawia Jego misję. Duch Święty, gdy przychodzi uczy wierzących zwracać się do Boga – „Abba - Ojcze!” (por. Rz 8,5) oraz przypomina uczniom wszystko, co powiedział Jezus (por. J 14, 26). Ten sam Duch uzdalnia człowieka do wyznawania, iż „Jezus jest Panem” (por. 1 Kor 12,3) i do wołania wraz z całym Kościołem: „Przyjdź, Panie Jezu!” (por. Ap 22, 20).
Życie chrześcijan ma być „ikoną Trójcy”, czyli naśladowaniem Ojca, Syna i Ducha Świętego. Pomyślmy jak wiele mogłoby się zmienić w życiu nas samych, naszych rodzin, naszych wspólnot parafialnych, gdybyśmy bardziej naśladowali Trójcę Świętą w umiejętności kierowania uwagi i miłości ku innym, a nie skupiali jej jedynie na sobie.
Przeżywając niedzielę Trójcy Przenajświętszej prośmy Boga nie tyle o intelektualne zrozumienie tajemnicy Jego życia, ale o doświadczenie miłości, która jest istotą Boga.

ks. Piotr Bałoniak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!