TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 07 Października 2026, 01:47
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Szafarka łask Bożych

Szafarka łask Bożych  

Liczne wota i dary składane z wdzięczności dla Skalmierzyckiej Pani, potwierdzają nieustanną świętość miejsca i pogłębiają wiarę w niezawodną pomoc Maryi.

Już niebawem, bo 4 września w parafii pw. św. Kataryny Aleksandryjskiej odbędą się uroczystości upamiętniające koronację obrazu Pani Skalmierzyckiej.
Koronacji obrazu koronami papieskimi Pawła VI dokonał kard. Stefan Wyszyński 4 września 1966 r. Stało się to w czasach, gdy rządy komunistyczne nie sprzyjały Kościołowi. Uroczystości te odbyły się pomimo wielu utrudnień i zakazów. Zgromadziły tysiące wiernych, przybyło 10 biskupów, 200 kapłanów i 300 sióstr zakonnych oraz tysiące pątników z terenów ówczesnych archidiecezji poznańskiej, gnieźnieńskiej, wrocławskiej, włocławskiej, częstochowskiej i łódzkiej. Obecny był również abp Antoni Baraniak. Prymas Wyszyński po latach w „Zapiskach milenijnych” pisał, że była to jedna z najtrudniejszych koronacji. Jadąc na nią z Włocławka, wielokrotnie był zatrzymywany przez milicję. Warto też przypomnieć, że dwa dni wcześniej, 2 września 1966 r., pod Będzinem w drodze na uroczystości do Katowic, „aresztowany” został obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Władze komunistyczne liczyły, że zamykając za kratami obraz wygrają z Kościołem i Matką Bożą. Przez sześć kolejnych lat peregrynacja wizerunku po Polsce była kontynuowana, ale wierni witali puste ramy. 

Inicjatorem koronacji słynącego cudami obrazu w Skalmierzycach był ówczesny proboszcz ks. Alfons Czwojda. I właśnie dzięki zachowanej w dużej części bogatej korespondencji ks. Czwojdy z Kurią Metropolitarną w Poznaniu, a w szczególności z ks. abpem Baraniakiem, dotyczącej koronacji Matki Bożej Skalmierzyckiej, możliwe było zapoznanie się z problemami, przed jakimi stał proboszcz skalmierzyckiej parafii. I jak pisze jeden z autorów publikacji wydanej na 50 - lecie koronacji obrazu, z treści tych listów wynika jak karkołomnego podjął się on zadania, a także jak ambitnie podchodził do swej „koronacyjnej misji”. Datę koronacji wybrano nieprzypadkowo, bowiem 4 września 1966 r. przypadały obchody 500-lecia kultu Matki Bożej Skalmierzyckiej, a także Tysiąclecia Chrztu Polski.

Nieustające uwielbienie

Obraz Matki Boskiej Skalmierzyckiej umieszczony jest w późnorenesansowej kaplicy w kościele po lewej stronie (patrząc na ołtarz główny). I choć nie można znaleźć śladu wyraźnej daty pochodzenia cudownego obrazu to jednak prawie wszystkie wizytacje, poczynając od drugiej połowy XVII w., jak i opracowania uważają go za „cudowny”, „łaskami sławny”, „najłaskawszy”, „od dawna łaskami słynący, czy przez lud „z dawna łaskami chwalony”. Tak więc Matka Boża Skalmierzycka bez względu na to, czy z obrazu z XV czy z XVII w. zawsze z troskliwym obliczem i wyrazem pełnym dobroci, od dawna daje na tym miejscu dowody szczególniejszej opieki. Przed wizerunkiem Pani Skalmierzyckiej korzył się król Władysław IV, a dawniejsze rycerstwo i żołnierze z czasów powstań czy wojen wypraszało łaskę szczęśliwego powrotu do domów. To przed jej obliczem lud szeptem i śpiewem Różańca św. ratował z nieszczęść i chorób siebie czy swój dobytek. To do niej spieszyły od dawna liczne zastępy pielgrzymów. Kult maryjny nie gaśnie, jak przed wiekami gromadzi w czasie odpustów tysiące pątników niemalże z całej południowo-wschodniej Wielkopolski. Matka Boska z cudownego obrazu odbiera także wiele podziękowań i wysłuchuje próśb, by ofiarować je Synowi Bożemu, błagając o zlitowanie. Wszystkie dowody historyczne, jak i starodawna tradycja pobożnego ludu mogą świadczyć o tym, że Bogarodzica z cudownego obrazu od wieków umiłowała szczególnie to miejsce maryjne w Skalmierzycach.

Wszystko dla Matki

Autor obrazu jest nieznany, można przypuszczać, że wywodził się z kręgu malarzy włoskich. Wizerunek wzorowany jest na obrazie Salus Populi Romani (Wybawienie Ludu Rzymskiego) z Bazyliki Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) w Rzymie, zwanej także Bazyliką Matki Boskiej Śnieżnej. 

Do Skalmierzyc, ówczesnej wsi arcybiskupów gnieźnieńskich, sprowadził go prawdopodobnie prepozyt kapituły gnieźnieńskiej, późniejszy biskup poznański Uriel Górka. I tak jak wcześniej ks. Alfons Czwojda zabiegał o jego koronację i szerzył kult Pani Skalmierzyckiej, tak obecny proboszcz ks. kanonik Sławomir Nowak, wielki czciciel Matki Bożej, pielęgnuje dzieło poprzedników i dba o to, by Pani Skalmierzycka odbierała należyty jej hołd. To staraniem ks. Nowaka 15 sierpnia 2020 r. ks. abp Grzegorz Ryś ustanowił kościół w Skalmierzycach Diecezjalnym Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skalmierzyckiej. W 2015 r. z okazji jubileuszu 50-lecia koronacji obraz został poddany gruntownej renowacji. Z rozmowy z ks. kanonikiem Nowakiem wiemy, że po zdjęciu srebrnej sukienki ukazały się zniszczenia płótna powstałe na przestrzeni wieków. Przyczyną trwałych uszkodzeń obrazu było przyozdabianie go przed laty wotami i licznymi ozdobami. Po zakończonej renowacji wierni mogli podziwiać oryginalne piękno Matki Bożej Skalmierzyckiej.

Postrzegalna i pociągająca

Od tamtych wydarzeń minęło 10 lat, a ks. kanonik Nowak znów postanowił wraz z parafianami uhonorować kolejną rocznicę koronacji Matki Bożej i obdarować ją nowymi, pięknymi szatami. – Prace nad szatą do ikony Matki Bożej Skalmierzyckiej, podobnie jak przy innych realizacjach wychodzących z naszej pracowni, można porównać do „pisania” ikon. Poprzedzona była ona modlitwą, rozważaniami, dyskusją w naszym zespole projektowo – wykonawczym nad egzegezą i treściami, jakie mają z niej wypływać – zdradził artysta Kamil Drapikowski z Gdańska podkreślając, że wszystkim zależało, aby suknia była szczególnie piękna, bo jak pisał Jan Paweł II w Liście do artystów: „Kościół potrzebuje sztuki, a sztuka musi sprawiać aby rzeczywistość duchowa, niewidzialna, Boża stawała się postrzegalna i pociągająca”. Artysta zaznaczył również, że wraz z ks. kanonikiem Nowakiem pragnęli, aby nowo tworzona suknia nie przysłaniała obrazu, ale wydobywała rzeczywiste piękno Maryi, piękno nie tylko zewnętrzne, ale również duchowe przy pomocy symboli, aby obraz ten był autentycznym wizerunkiem Najświętszej Maryi Panny jako Róży Duchowej. Stąd też na obrazie widzimy ażurową strukturę szaty, która delikatnie osłania obraz, nie zakrywając go i zachowując jego pierwotne kształty. 

Istotnym elementem zdobiącym szatę są kwiaty róży, które symbolizują piękno ducha Maryi, bo jak róża uchodzi za królową kwiatów, tak Maryja jest królową ludzkości. Szatę zdobią też szlachetne kamienie takie jak: cyrkonie, szafiry i akwamaryny. Ich niebieskie i błękitne kolory nawiązują do wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Możemy odnaleźć również perły które mają głęboką, duchową symbolikę. Są to bowiem klejnoty organiczne, których powstanie łączy się z bólem i cierpieniem perłopława, który choć sam ginie pozostawia cenny dar, symbolizujący wiarę i zmartwychwstanie. Matka Najświętsza w prawym ręku trzyma berło – znak władzy królewskiej – symbol drogi do Królestwa Niebieskiego.

Wokół postaci Maryi i Jezusa zostały wykonane złote nimby, na których umieszczono papieskie korony poświęcone przez papieża Pawła VI, którymi to kard. Stefan Wyszyński koronował obraz. 

Nowe szaty zostaną poświęcone 16 września przez papieża Leona XIV w Rzymie, dokąd udadzą się parafianie wraz z księdzem proboszczem. 

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!