TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 12 Marca 2026, 20:49
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Świadectwo - Żywy Różaniec

Świadectwo

Podczas Nowenny do bł. Pauliny Jarocot prosiłem codziennie o uzdrowienie pewnej osoby z mojej bliskiej rodziny. Kilka dni po zakończeniu modlitwy dostałem wiadomość o jej stanie zdrowia.

Jako Żywy Różaniec Diecezji Kaliskiej nowy - 2026 rok - rozpoczęliśmy Nowenną do bł. Pauliny Jaricot. Każdego dnia nowenny rozpoczynaliśmy naszą modlitwę od przedstawienia osobistych intencji, które zanosiliśmy do Boga za wstawiennictwem naszej błogosławionej założycielki. Ja także miałem jedną, szczególną intencję. Modliłem się bowiem o uzdrowienie pewnej osoby z mojej bliskiej rodziny. Pierwszego dnia nowenny odprawiłem za nią Mszę Świętą, a potem każdego dnia prosiłem o tę łaskę. Zwłaszcza, że informacje dotyczące jej choroby były bardzo niepokojące. Nie było widać poprawy zdrowia, terapia była bardzo wycieńczająca, zaczęło już brakować nadziei. Każdego dnia prosiłem bł. Paulinę, by wyprosiła łaskę uzdrowienia dla tej osoby (trzy lata temu urodziła synka). Jakież było moje zdziwienie, kiedy kilka dni po zakończeniu nowenny dostałem wiadomość o znaczącej regresji choroby i nagłym wycofaniu się nowotworu.

To było zaskakujące, bo stan był naprawdę poważny. Nie chcę pisać w tym miejscu o szczegółach – szanując prywatność tej osoby. Ale chcę zaświadczyć, że bł. Paulina Jaricot, w roku 200-lecia Żywego Różańca nie była obojętna na moją cichą i pokorną modlitwę. Nie była obojętna na 1200 kilometrów, które razem przemierzaliśmy, by każdego dnia być w innym miejscu naszej diecezji. Wiem też jak wiele osób modliło się w tej sprawie na różańcu, jak wielu czyniło to we wspólnotach różańcowych (mąż tej osoby modlił się Nowenną pompejańską, a to przecież trzy Różańce dziennie). Bóg jest dobry i wierny. I nie jest obojętny na nasze sprawy. Jeśli tylko z ufnością o coś prosimy to otrzymamy. A mając obok siebie bł. Paulinę, mając różaniec w ręku, możemy wszystko wyprosić. Potrzeba jednak uzbroić się w wiarę, zaufanie i gotowość przyjęcia woli Bożej, jakakolwiek by ona nie była.

Piszę o tym, ponieważ chciałbym was zaprosić do podzielenia się waszym doświadczeniem mocy modlitwy różańcowej. Wiem, że Pan czyni wiele znaków i cudów pośród swego ludu. Wiem też czym jest Różaniec i jak wiele możemy za jego pośrednictwem wyprosić. Dlatego proszę, byście w roku jubileuszowym 200-lecia Żywego Różańca, zechcieli podzielić się łaskami, jakie otrzymujecie dzięki tej modlitwie. Proszę byście przesyłali mi świadectwa otrzymanych łask. Można to uczynić na dwa sposoby: listownie na mój adres pocztowy: (ks. Bogumił Kempa, ul. Widok 80-82, 62-800 Kalisz, z dopiskiem na kopercie „Żywy Różaniec”) albo mailowo na adres: rozaniec.dk@wp.pl. Proszę także o dopisek w liście lub mailu: „wyrażam zgodę na publikację”, ponieważ wybrane świadectwa – po dokonaniu redakcji ich treści - będą publikowane na łamach „Opiekuna”, w naszej różańcowej rubryce. Proszę także o podpisanie świadectwa – choćby imieniem i nazwą parafii, w której jakaś łaska została wymodlona.

Nic tak nie działa jak świadectwo, jak doświadczenie wiary. Nic tak nie przekonuje, że Bóg jest i działa, że nie dzieje się to gdzieś daleko, ale w mojej diecezji, miejscowości, parafii, na mojej ulicy, w moim bloku, w moim kościele. Te świadectwa mają także ukazać moc modlitwy różańcowej i zachęcić ludzi do odmawiania Różańca. To część naszego apostolstwa, to ważne zadanie wpisane w nasze chrześcijańskie powołanie. Dzielmy się zatem naszą wiarą, zwłaszcza, że przeżywamy rok 200-lecia Żywego Różańca. Módlcie się za wstawiennictwem bł. Pauliny Jaricot.


Inicjatywa ta została omówiona na pierwszej Radzie Diecezjalnej Żywego Różańca i spotkała się z dużym uznaniem. Dlatego nie bójmy się dzielić tym, co przeżywamy i czego doświadczamy w naszym życiu duchowym. Twój codzienny Różaniec ma ogromny sens, a kiedy jeszcze zobaczysz jak Pan działa przez twoją wiarę, zrozumiesz jak bardzo jesteś potrzebny Kościołowi i ludziom, którzy czasem – wskutek codziennego zabiegania i zagubienia – tracą Bożą perspektywę. A zatem raz jeszcze zapraszam Was: piszcie świadectwa, dzielcie się dobrem i łaskami otrzymanymi dzięki modlitwie różańcowej i wstawiennictwu bł. Pauliny. 

Drogi Czytelniku,
Czy jesteś gotowy podzielić się swoją wiarą z innymi?
Czy pragniesz ukazać moc i siłę modlitwy różańcowej, którą codziennie odmawiasz?

Ks. Bogumił Kempa

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!