Św. Jan z Matha (1150-1213)
Pierwsze wieki chrześcijaństwa przyniosły dynamiczny rozwój Kościoła w Afryce Północnej. Jego centrum pod koniec II wieku znajdowało się w Kartaginie. W połowie VII w. zamieszkujący tam ludzie byli najczęściej chrześcijanami. Jednak w XII wieku, na skutek coraz większej ekspansji świata arabskiego, życie tamtejszego Kościoła zanikło, a jego wyznawcy ulegali islamizacji. Tylko nieliczni oparli się naciskom i pozostali chrześcijanami.
Założyciel trynitarzy - Zakonu Trójcy Świętej od Wykupu Niewolników (kanonizowany w 1666 roku), urodził się w prowansalskiej rodzinie szlacheckiej. Jak to zwykle bywa w przypadku średniowiecznych przekazów hagiograficznych, nie pozostawiły one informacji o życiu młodego, dorastającego chłopaka. Wiemy jednak, że matka ofiarowała go Bożej Matce, a w czasie gdy uczęszczał do szkół okazał się uzdolnionym klerkiem, który studia zakończył doktoratem z teologii.
Związany w Paryżu z opactwem kanoników regularnych św. Wiktora, tam odprawił Mszę prymicyjną. Podczas przeistoczenia doznał wtedy mistycznego widzenia. Ujrzał Chrystusa w majestacie z niebiesko-czerwonym krzyżem, trzymającego dwóch mężczyzn w okowach. Przeżycie to uświadomiło mu, że Bóg powołuje go do wykupu niewolników. Do wykupu chrześcijan, którzy dostali się w ręce muzułmanów.
Na trzy lata usunął się do pustelni w Cerfroid i „ćwiczył się w modlitwie, kontemplacji i praktykowaniu wszelkich cnót”. Tam, wspólnie z Feliksem de Valois, odczytywał - w dialogu z Bogiem - ideę powierzonego mu zadania.
W 1198 roku Innocenty III zatwierdził nowy zakon, którego duchowość opiera się na czci Trójcy Świętej oraz zbawczej i odkupicielskiej misji Chrystusa. Jego reguła godzi kontemplację zakonną z działaniem skierowanym na miłosierdzie, a ówczesny charyzmat ukierunkowany był na wykup niewolników z rąk arabskich. Środki na ten cel pochodziły z jałmużny zbieranej przez trynitarzy oraz z przekazanych im dóbr i majątków. Dało to początek ich misji w Afryce Północnej, Hiszpanii i Palestynie. Do końca XIX wieku, trynitarze wykupili tysiące ludzi więzionych z powodu wyznawanej wiary, których z poświęceniem wyszukiwali.
Do Polski sprowadził ich w 1685 roku Jan III Sobieski. Dzieło Boże Jana z Matha przetrwało u nas - z przerwą spowodowaną „rozbiorową” kasatą zakonów - do dzisiaj. Obecnie służą oni ludziom borykającym się z problemami osobowości i uwikłanym w niewolę nałogów. Służąc wskazują - jak powiedział papież Franciszek - że „Wierność w miłosierdziu jest istotą Boga”.
ks. Sławomir Kęszka
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!