TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Lipca 2026, 22:53
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na niedzielę (26 lipca 2026)

XVII Niedziela zwykła (26 lipca 2026)
1 Krl 3, 5.7–12 | Ps 119 | Rz 8,28–30 | Mt 13, 44-52

Z Pierwszej Księgi Królewskiej

W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: «Proś o to, co mam ci dać». A Salomon odrzekł: «O Panie, Boże mój, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, który wybrałeś, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?»

Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie».

Z Księgi Psalmów

Refren: Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie.

Pan jest moim działem,
przyrzekłem zachować słowa Twoje.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra. Ref.

Niech Twoja łaska będzie mi pociechą
zgodnie z obietnicą, daną Twemu słudze.
Niech Twa litość mnie ogarnie, a żyć będę,
bo Twoje Prawo jest moją rozkoszą. Ref.

Przeto więcej miłuję Twoje przykazania
niż złoto, niż złoto najczystsze.
Dlatego uważam za słuszne wszystkie Twe postanowienia
i nienawidzę wszelkiej drogi fałszu. Ref.

Twoje napomnienia, Panie, są przedziwne,
dlatego przestrzega ich moja dusza.
Poznanie Twoich słów oświeca
i naucza niedoświadczonych. Ref.


Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
Wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamysłu. Albowiem tych, których przedtem poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był Pierworodnym między wielu braćmi.

Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał – tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».

«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Komentarz do Ewangelii

Jesteśmy skarbem i perłą

Warto dziś szeroko otworzyć oczy, uszy i serce, by spotkać Boga w Jego Słowie i jeszcze raz zachwycić się Jego pragnieniem zbawienia każdego z nas. Liturgię otwiera nocna rozmowa Boga z synem Dawida. Zmęczony Salomon po całodziennej modlitwie i składaniu ofiar, na pytanie Wszechmogącego o swoje pragnienia, odpowiada „Daj swojemu słudze serce zdolne do uważnego słuchania i sprawiedliwego sądzenia, bym umiał rozróżniać dobro od zła” (1 Krl 3, 9). Pragnienie uważnego słuchania musiało być głęboko zakorzenione w sercu młodego króla, skoro nawet przez sen modlił się o takie serce. Nie dziwi zatem późniejsze wyznanie psalmisty, że miłość Bożego słowa jest cenniejsza od złota i nieporównanie istotniejsza od „ustawienia się w życiu” (Ps 119, 127).

I od razu narzuca się w duchu pytanie – czy na pewno tak jest? Czy rzeczywiście DLA MNIE serce zdolne do uważnego słuchania słowa Boga jest bardziej istotne od drobnych sukcesów, zdrowia, spokojnej przyszłości i rodziny (albo wspólnoty) spełniającej moje oczekiwania?

Chyba dlatego św. Paweł w klarowny i zdecydowany sposób tłumaczy nie tylko chrześcijanom w Rzymie, ale każdemu wierzącemu, „że z tymi, którzy Boga miłują, wszystko współdziała dla dobra, z tymi, którzy zgodnie z zamierzeniem są zaproszeni” (Rz 8, 28). A przecież wiemy, że miłość do Boga jest konsekwencją (po)słuchania Jego słów (por. Pwt 6, 4). Dlatego mimo rozmaitych wątpliwości i niejednokrotnie paraliżującego doświadczenia bezwładu wobec „ciemnych nocy” życia, „serce słuchające” naprawdę owocuje błogosławieństwem.

Stąd wydaje się oczywiste, że ostatnie trzy z siedmiu przypowieści o królestwie niebios kreślą obraz Boga, który nie cofnie się przed niczym, by nas zdobyć – dla Jego oczu i serca jesteśmy SKARBEM i PERŁĄ. I choć z powodu uwikłania w ludzką mentalność niekiedy trudno w to uwierzyć, to naprawdę mamy dla Boga taką wartość, że On nie boi się być rozrzutnym w kwestii łaski i miłosierdzia. Co więcej, codziennie podejmuje ryzyko naszej nieufności, niechęci i wszystkiego, co potrafimy wymyślić, byleby nie wpaść w otchłań Jego serca. Dlatego będzie się posługiwał siecią Kościoła, by nas wydobyć i uwolnić z przyzwyczajenia do grzechu, z nawyku małostkowości i rezygnacji, byśmy zaczęli oddychać łaską na miarę danych nam możliwości.

A wszystko po to, by z najgłębszym przekonaniem i czułością powiedzieć do Niego „Mój Skarbie…” Bo choć Bóg chce być odnaleziony i rozpoznany (dlatego nieustannie daje nam głód poszukiwania), to – jak mówią jednogłośnie Ojcowie Kościoła – królestwo niebios ma swoją cenę. Jest nią decyzja uwolnienia się od pogoni za tym, co oferuje świat. Tym bardziej warto dziś zapytać: „Czy potrafię Go kochać? Czy On naprawdę jest moim skarbem?” 

Odpowiedź nie musi przyjść od razu, ale niech pomocną będzie świadomość, że „my miłujemy, bo ON PIERWSZY NAS UMIŁOWAŁ!” (1 J 4,19). 

Ks. Grzegorz Mączka

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!