TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Lipca 2025, 02:08
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na niedzielę (17 kwietnia)

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego, 17 kwietnia
Dz 10, 34a.37-43; Ps 118; Kol 3, 1-4 lub 1 Kor 5, 6b-8; J 20, 1-9

Z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr przybył do domu setnika Korneliusza w Cezarei, przemówił w dłuższym wywodzie: «Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.

A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jeruzalem. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu.

On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów».

Z Księgi Psalmów

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi:
«Jego łaska na wieki».

Prawica Pana wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę
i głosić dzieła Pana.

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:
Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

Słowa Ewangelii według św. Jana

Apostołowie przy grobie Zmartwychwstałego

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.

Nadszedł potem Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Komentarz do Ewangelii

Zaproszenie do wiary

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego otwiera nas na największą tajemnicę Boga, który dla człowieka jest w stanie zrobić wszystko. Życie tą tajemnicą jest największym błogosławieństwem chrześcijan. Tak było w życiu Apostołów. „Wiecie, co się działo w całej Judei – uczył Piotr – począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu (…) Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych” (Dz 10,  37-38.39a-42). Radość zmartwychwstania nie może jednak pozostać na poziomie emocji. Zmartwychwstanie to zaproszenie do pogłębionego życia, jak uczył św. Paweł w Liście do Kolosan: „Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale” (Kol 3,1-4). Pięknym uzupełnieniem czytań jest sekwencja, która ukazuje ducha Świąt Paschalnych. Chrześcijanin to człowiek żyjący duchem zmartwychwstania. Nie jest to łatwe, ponieważ każdy z nas – podobnie jak to było w przypadku uczniów – może doświadczyć zwątpienia. Wiara w życie po śmierci nie jest dzisiaj tak oczywista. Wielu zarzuca Kościołowi, że głosząc prawdę o zmartwychwstaniu karmi ludzi jakimiś wymyślonymi i pobożnymi marzeniami. Mimo, że zmartwychwstanie Jezusa jest faktem, podważają jego wiargodność. Żeby uwierzyć trzeba doświadczyć spotkania ze Zmartwychwstałym. Doświadczyli tego Piotr i Jan, którzy przybiegli do grobu i zastali kamień odsunięty i leżące płótna (por. J 20, 1-9). Doświadczyli tego uczniowie idący do Emaus, którzy rozmawiali z Jezusem, a którego rozpoznali dopiero przy łamaniu chleba (por. Łk 24, 13-35). Zatrzymując się przy tej drugiej scenie ukazującej uczniów w drodze do Emaus nasuwa się pytanie: jak to możliwe, że nie rozpoznali Jezusa w tym człowieku, który do nich dołączył? Nawet kiedy wyjaśniał im Pisma?

Zobaczmy, że to co nimi kierowało to nie wiara, ale strach. Ostatnie dwa lata i wydarzenia towarzyszące nam od ponad miesiąca nadal budzą lęk. Słowo dzisiejsze jednak zaprasza do wiary. Jezus chce nam towarzyszyć, podobnie jak to zrobił wobec dwóch uczniów. Chce nam wyjaśnić to co się dzieje, byśmy się nie bali, ale z odwagą i podniesioną głową byli gotowi służyć tym, którzy tej pomocy teraz potrzebują. Odwaga wiary i służba przełamują lęk. Wiara to nie bierne przypatrywanie się sytuacji, ale życie w ciągłym pogotowiu, to ciągle otwarte serce na tych, którym możemy dać nadzieję. Zobaczmy, że kiedy Jezus wyjaśnił im wszystko zatrzymali Go przy sobie. „Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im” (Łk 24, 30). Dopiero słysząc te słowa otworzyły się im oczy. Każda Eucharystia otwiera nasze oczy na tajemnicę Boga i na tajemnicę człowieka. Niech ta prawda stale nam towarzyszy. 

ks. Łukasz Pondel

 

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!