TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 14 Czerwca 2026, 11:22
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na niedzielę (14 czerwca 2026)

XI Niedziela zwykła, 14 czerwca 2026
Wj 19, 1–6a | Ps 100 | Rz 5, 6–1 | Mt 9, 36–10, 8    

Z Księgi Wyjścia

Po przybyciu na pustynię Synaj Izraelici rozbili obóz na pustyni. Izrael obozował tam naprzeciw góry. Mojżesz wszedł wtedy na górę do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: «Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: Wy widzieliście, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz, jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym».

Z Księgi Psalmów

Refren: My ludem Pana i Jego owcami.

Służcie Panu z weselem,
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska. Ref.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki,
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia. Ref.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia: Chrystus umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdy jeszcze byliśmy bezsilni. A nawet za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednanymi, dostąpimy zbawienia przez Jego życie. I nie tylko to – ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».

Komentarz do Ewangelii 

Świadkowie

Czerwcowa tradycja nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Jezusa zwraca szczególną uwagę na fakt, że „Bóg ma Serce” – i to takie Serce, które zdaje się pękać na widok ludzkiej biedy. Świadectwem tego przekonania jest zachowanie Chrystusa opisane w dzisiejszej Ewangelii. Apostoł Mateusz, pewnie sam poruszony widokiem tłumu, zauważył Jezusową litość, choć (jak zauważy św. Hilary z Poitiers – IV w. po Chr.) nikt z tłumu nie był prześladowany, ani nie cierpiał z powodu jakiegoś widocznego nieszczęścia. Jednak Pan zobaczył przed sobą biedaków prześladowanych tyranią demona i osłabionych dźwiganiem ciężaru Prawa, którzy nie mieli nikogo, kto oddałby ich pod opiekę Ducha Świętego – Parakleta (Obrońcy). Tym bardziej, że Duch Boży już działał w tych ludziach, bo prowadzeni intuicją lgnęli do Jezusa, przekonując się o Jego zainteresowaniu i doświadczając autentycznej miłości. Litość, którą ewangelista widział w Chrystusie, pochodziła z Serca, które kocha bezwarunkowo i rozdaje bez ograniczenia dostępu do łaski i bez lęku, że może jej nagle zabraknąć. Dlatego to nieskończone współczucie jest często opisywane jako poruszenie wnętrza powodujące skupienie całej uwagi Wszechmogącego na człowieku, który doświadcza jakiegoś braku. To również pozwala odkryć, że Boża odpowiedź przewyższa hojnością nawet najśmielsze pragnienia ludzi, a przekonanie, że nasze historie życiowe wywołują w Jezusie ogromne poruszenie serca, które odpowiada miłosierdziem, nie jest niczym niestosownym.

Niektórych co prawda dziwi fakt, że odpowiedzią Chrystusa na tę naszą biedę jest wybór i powołanie ludzi prostych i słabych na zwiastunów Bożej potęgi i mocy. I choć jesteśmy trochę przyzwyczajeni do nieszablonowego postępowania Jezusa i rezygnacji z utartych schematów lub ogólnych opinii, że „czegoś nie wypada” lub „tak powinno być”, to w sercu może pojawić się ostrożna wątpliwość co do właściwego wyboru apostołów (choćby Judasza). Na szczęście Boże plany nie muszą się zgadzać z naszą wizją rzeczywistości – i to naprawdę wychodzi nam na dobre. Każdy człowiek otrzymuje szansę, by uwierzyć, że relacja z Chrystusem opiera się przede wszystkim na Jego zaufaniu do nas, a właśnie to zaufanie broni przed pokusą porównywania się z innymi i chroni przed grzechem łatwego osądu sióstr i braci będących w Kościele.

Stąd polecenie „Idźcie i głoście mówiąc: Już blisko jest królestwo niebieskie” (Mt 10, 7) jest nierozłączne z uzdrawianiem ogarniętych niemocą, wskrzeszaniem umarłych, oczyszczaniem trędowatych i usuwaniem demonów (por. w. 8). Ci, którzy usłyszeli te słowa, z biegiem czasu doświadczyli na własnej skórze, że w ich misji chodzi o świadectwo niepowstrzymanej i nieograniczonej miłości Boga, która ratuje zarówno głoszących, jak i tych, którzy otworzą serce na usłyszane słowo.

Prośmy dziś o odwagę, by nieustannie stawać się uczniami, którzy słuchają Nauczyciela, naśladują Go i autentyzmem życia przekonują do wiary Bogu, który ma Serce. 

ks. Grzegorz Mączka

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!