TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 15 Lipca 2020, 12:57
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień 3 -16 listopada

XXXI Niedziela Zwykła 3 listopada
Mdr 11, 22-12, 2; Ps 145; 2 Tes 1, 11-2, 2; Łk 19, 1-10
Poniedziałek, 4 listopada
Rz 11, 29-36; Ps 69; Łk 14, 12-14
Wtorek, 5 listopada
Rz 12, 5-16a; Ps 131; Łk 14, 15-24
Środa, 6 listopada
Rz 13, 8-10; Ps 112; Łk 14, 25-33
Czwartek, 7 listopada
Rz 14, 7-12; Ps 27; Łk 15, 1-10
Piątek, 8 listopada
Rz 15, 14-21; Ps 98; Łk 16, 1-8
Sobota, 9 listopada
Ez 47, 1-2.8-9.12; Ps 46; 1 Kor 3, 9b-11.16-17; J 2, 13-22

Z Księgi Mądrości

Panie, świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co opadła na ziemię. Nad wszystkimi masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili. Miłujesz bowiem wszystkie byty, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie ukształtowałbyś tego.
Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? Jakby się zachowało to, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Władco, miłujący życie! Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie.
Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz, przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli.

Z Księgi Psalmów

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Każdego dnia będę błogosławił Ciebie
i na wieki wysławiał Twoje imię.

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.

Z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia:
Modlimy się stale za was, aby Bóg nasz uczynił was godnymi swego wezwania i aby z mocą wypełnił w was wszelkie pragnienie dobra oraz działanie wiary. Aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa – a wy w Nim – za łaską Boga naszego i Pana Jezusa Chrystusa.
W sprawie przyjścia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, i naszego zgromadzenia się wokół Niego prosimy was, bracia, abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakby już nastawał dzień Pański.

Z Ewangelii wg św. Łukasza

Syn człowieczy przyszedł szukać i zbawić

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A pewien człowiek, imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty, chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę». Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie». Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło».

Komentarz do Ewangelii

Patrzeć jak Jezus...
Zacznijmy od fragmentu dzisiejszego pierwszego czytania: „Nad wszystkimi masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili” (Mdr 11, 23; w innym tłumaczeniu: „Nad wszystkim się litujesz, bo dla Ciebie wszystko jest możliwe, nie skupiasz wzroku na ich grzechach, by dać im możliwość nawrócenia”). Niesamowity tekst: Bóg, który jest Miłością, kocha każde swoje stworzenie, i to miłość jest powodem ich (stworzeń) zaistnienia: „Miłujesz wszystkie byty, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie ukształtowałbyś tego” (Mdr 11, 24: w innym tłumaczeniu: „Kochasz wszystko, co istnieje, nie brzydzisz się żadnym swoim dziełem, bo gdybyś miał nienawidzić któreś z nich, to byś go nie stworzył”).
Przedłużenie tych słów znajdujemy m. in. w Ewangelii wg Świętego Łukasza w nawróceniu grzesznicy (Łk 7, 36-50), w przypowieściach o miłosierdziu (Łk 15) i w przebaczeniu grzechów dobremu łotrowi (Łk 23, 40-43). Należy do nich także spotkanie Jezusa z Zacheuszem (Łk 19, 1-10), które ukazuje miłość Mistrza z Nazaretu do grzeszników. W jednym z komentarzy do tego fragmentu Ewangelii możemy przeczytać: „Zacheusz jako zwierzchnik celników zatrudniał na podległym mu terenie poborców (podatkowych) i ustalał wysokość cła za sprzedawane towary. Jego stanowisko mogło mu zapewnić niemałe bogactwo, ale z drugiej strony było przyczyną nienawiści ze strony ludu”. Właściwie więc nie można dziwić się reakcji ludzi („wszystkich, którzy to widzieli”): „Do grzesznika poszedł w gościnę” (Łk 19, 7). W przeciwieństwie do tego samo imię „Zacheusz” znaczy „czysty”! Mamy grzesznika”, tak na niego patrzyli inni, który też ma świadomość tego, że nie jest bez winy: „Jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie” (Łk 19, 8). Mamy „grzesznika”, którego imię wskazuje na coś całkiem innego! I spotkanie z Jezusem wprowadza harmonię między osobą, a jej imieniem. Już nie ma rozdwojenia! Już nie ma swoistej „schizofrenii duchowej”! Zacheusz doświadczył tego, kim jest Jezus: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło” (Łk 19, 9-10).
To wydarzenie pokazuje, jak różni się patrzenie Boga i patrzenie człowieka. Ma ono oczywiście swoje źródło w tym, co mówi Bóg u proroka Izajasza: „Moje myśli nie są waszymi myślami, a wasze drogi nie są moimi drogami... Bo jak niebo góruje nad ziemią, tak drogi moje górują nad waszymi, a moje myśli nad waszymi myślami” (Iz 55, 8-9). Dlatego przywołajmy tutaj słowa Boga skierowane do Samuela w domu Jessego: „Nie zwracaj uwagi na jego urodę, ani na wysoki wzrost, gdyż go nie wybrałem. Ja bowiem nie oceniam tak jak ludzie. Ludzie poprzestają na wyglądzie (na tym, co zewnętrzne), a Pan patrzy na serce” (1Sm 16, 7). Skoro jestem uczniem Pana Jezusa, to nie mogę pozwolić sobie na ludzkie patrzenie. Mam patrzeć tak jak Bóg, tak jak Jezus spojrzał na Zacheusza.

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!