Poniedziałek, 25 maja | Święto NMP Matki Kościoła
Rdz 3, 9-15.20 | Ps 87 | Dz 1, 12-14 | J 2, 1-11
Oto Matka twoja.
To słowa Pana Jezusa wypowiedziane na krzyżu i skierowane do Jana, apostoła i ewangelisty. Słowa te przyjmujemy, jako rozszerzenie macierzyństwa Maryi na nas wszystkich. Pan Jezus niejako w testamencie wyraża pragnie, by Maryja była Matką dla każdego z nas. Uzasadnione jest, więc dzisiejsze święto Maryi Matki Kościoła. Maryja jest obecna w Wieczerniku na modlitwie z uczniami w dniu Zesłania Ducha Świętego. Jest obecna w momencie rodzenia się Kościoła, ale także ten Kościół rodzi. Maryja jest naszą Matką i jej możemy wszystko powierzyć. Ona nas wysłucha, poradzi i przytuli do swego matczynego serca.
Wtorek, 26 maja
1 P 1, 10-16 | Ps 98 | Mk 10, 28-31
Bądźcie jak posłuszne dzieci.
Wskazanie, które daje św. Piotr w liście, nawiązuje do tego, co powiedział Jezus: „jeśli się nie staniecie jak dzieci nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18, 3). Bycie jak dziecko jest wyrazem pokory i zaufania. Dziecko w swej niewinności jest także otwarte, co sprawia, że chłonie wszystko jak gąbka. Dlatego powinno przyswajać to, co dobre. Nie może być rozkapryszone i bezmyślne. Św. Piotr mówi, więc o posłuszeństwie. W duchu posłuszeństwa można wiele osiągnąć. Aby dostać się do królestwa niebieskiego, należy być jak dziecko – pełne ufności i posłuszeństwa. Dla wielu dzisiaj posłuszeństwo nabiera negatywnego znaczenia i mylnie uważają, że posłuszeństwo jest przeciwieństwem wolności. Spójrzmy na posłuszeństwo, jako na rodzaj cnoty pomocnej w duchowym wzroście.
Środa, 27 maja
1 P 1, 18-25 | Ps 147B | Mk 10, 32-45
Kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym.
W każdym człowieku jest potrzeba bycia dowartościowanym. Z tej potrzeby rodzi się pragnienie bycia ważnym. Także z tego rodzi się pragnienie podporządkowania sobie innych. W ten sposób wielkość pojmowali także uczniowie. Jezus ukazuje inny obraz wielkości człowieka, który wynika z pokory i bycia dla innych. Bycie sługą nie jest proste do zaakceptowania. Jeszcze trudniej przyjąć słowa Jezusa „słudzy nieużyteczni jesteśmy, wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”. (Łk 17, 10). Osiągnięcie tak głębokiej pokory niewątpliwie wymaga znacznego trudu, lecz zapewnia prawdziwą wielkość w królestwie Bożym.
Czwartek, 28 maja | Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego Wiecznego Kapłana
Rdz 22, 9-18 | Ps 40 | Mt 26, 36-42
Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
Czuwanie i modlitwa są istotnymi narzędziami, aby wytrwać na właściwej drodze. Są też ochroną przed działaniem szatana, który szuka metod, aby nas poprowadzić w niewłaściwym kierunku. Ważne jest to, by umieć znaleźć czas na modlitwę. Niezwykle owocna jest modlitwa połączona z czuwaniem przed Najświętszym Sakramentem. Powstają kaplice wieczystej adoracji, w których dzień i noc można trwać na modlitwie. Wiele osób daje świadectwo jak bardzo pomaga im trwanie przed Chrystusem. Uczniowie w Getsemani nie czuwali, gdyż posnęli ze zmęczenia. Jesteśmy zmęczeni wieloma problemami, które nas przytłaczają, ale czuwanie i modlitwa mogą nam dodać siły.
Piątek, 29 maja
1 P 4, 7-13 | Ps 96 | Mk 11, 11-25
Wszystko, o co prosicie w modlitwie, stanie się, tylko wierzcie, że otrzymacie.
Wiara, że otrzymamy to o co prosimy. Czy jesteśmy do tego przekonani? Ile razy prosiliśmy Pana Boga, a On nas nie wysłuchał, nie stało się to, o co prosiliśmy. Czy źle prosiliśmy? Czy za mało wierzyliśmy? Pan Jezus wyraża się bardzo precyzyjnie, a my mimo wszystko mamy zastrzeżenia. Gdzieś z tyłu głowy rodzą się pytania i wątpliwości. Każda nasza modlitwa powinna chyba zaczynać się słowami „Panie przymnóż nam wiary”.
Sobota, 30 maja
Jud 17.20b-25 | Ps 63 | Mk 11, 27-33
Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza.
Słowa psalmisty wyrażają pragnienie Boga. Św. Augustyn w „Wyznaniach” wyraża to słowami: „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”. W człowieku jest głębokie pragnienie Boga. Nawet ten, kto w Boga nie wierzy, tak samo Go pragnie. Dlatego szuka sposobów, aby to pragnienie spełnić. Często siebie chce uczynić „bogiem”. Niestety żadne substytuty Boga nie zastąpią, wcześniej czy później przyniosą tylko rozczarowanie. Tylko Bóg Prawdziwy może zaspokoić ludzkie pragnienie.
ks. Paweł Guździoł
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!