TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Listopada 2020, 14:26
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (22 - 28 listopada)

Niedziela Chrystusa Króla Wszechświata
Ez 34, 11–12.15–17; Ps 23; 1 Kor 15, 20–26.28; Mt 25, 31–46
Poniedziałek, 23 listopada
Ap 14, 1-3.4b-5; Ps 24; Łk 21, 1-4
Wtorek, 24 listopada
Ap 14, 14-20; Ps 96; Łk 21, 5-11
Środa, 25 listopada
Ap 15, 1-4; Ps 98; Łk 21, 12-19
Czwartek, 26 listopada
Ap 18, 1-2.21-23;19,1-3.9a; Ps 100; Łk 21, 20-28
Piątek, 27 listopada
Ap 20,1-4.11-21,2; Ps 84; Łk 21, 29-33
Sobota, 28 listopada
Ap 22, 1-7; Ps 95; Łk 21, 34-36

Z Księgi proroka Ezechiela

Tak mówi Pan Bóg: «Oto ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne. Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisku» – mówi Pan Bóg. «Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie». Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: «Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły».

 Z Księgi Psalmów

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

 Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

 Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.

 Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

 Z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności: Chrystus jako pierwociny, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.
Trzeba bowiem, ażeby królował, «aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy». Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza

Chrystus będzie sądził z uczynków miłości

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.
Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.  I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

Poddanie wynika z oddania

„Wszechmogący, wieczny Boże, Ty postanowiłeś wszystko poddać umiłowanemu Synowi Twojemu, Królowi Wszechświata, spraw, aby całe stworzenie, wyswobodzone z niewoli grzechu, Tobie służyło i bez końca Ciebie chwaliło. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków". Tak brzmi pierwsza modlitwa mszalna (kolekta) z dzisiejszej niedzieli. Jezusowi – Synowi Bożemu, Królowi Wszechświata, jest poddane WSZYSTKO. Ale to poddanie stworzenia jest tak naprawdę ODDANIEM stworzeniu: „Jezus przywołał ich [apostołów] do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu»" (Mt 20, 25-28). I dlatego Jezus "wyswobodził stworzenie z niewoli grzechu" („Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!" - Ga 5, 1). I dlatego, zanim „Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, i zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały" (Mt 25, 31), aby „sądzić z uczynków miłości (Sąd Ostateczny), sam okazał nam miłość. „Ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne. Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisku. Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał" (Za 34, 11-12. 15-16). I wtedy rzeczywiście mogę „służyć i chwalić", bo odpowiadam miłością na miłość. Czy więc to, co się działo przed kościołami w ostatnim czasie, nie było wołaniem o miłość? I to miłość bezwarunkową? Nie było wołaniem o uwolnienie z różnych zniewoleń i uzależnień? Wszystko zmierza ku Jezusowi Chrystusowi, który kocha. A dzisiaj pewnie wielu nie ma doświadczenia miłości i to bezwarunkowej... W jakiś sposób trzeba zasłużyć na uwagę czy zainteresowanie ze strony innych... A Jezus ciągle się ODDAJE! Mogę się Jemu poddać, bo On się ODDAJE! Świat mówi dzisiaj: „masz prawo! masz wybór, nie musisz nikomu być poddany!". I do czego to prowadzi? Nie ma bezinteresownej miłości, nie ma prawdziwej wolności. Czy na pewno ludzie nie są nikomu poddani? Skąd więc taka złość, agresja, wulgarność, a nawet nienawiść wobec Pana Jezusa i Jego Kościoła? A Pan Jezus – „jak pasterz" – pochyla się nad nami, aby nas opatrzyć, chronić. On nie chce nikomu zaszkodzić! On nie chce nikogo skrzywdzić! ODDAŁ się do końca, ODDAŁ życie. Czy potrzeba większego dowodu? PODDAJĘ się Temu, który ODDAŁ mi siebie!

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!