Poniedziałek, 22 czerwca
2 Krl 17, 5-8.13-15a.18 | Ps 60 | Mt 7, 1-5
Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?
Warto zauważyć, że Jezus nie mówi: nie patrz na brata. Mówi: najpierw przejrzyj sam. Nie chodzi o rezygnację z rozeznania czy z upominania. Chodzi o kolejność: zaczynaj zawsze od siebie. Człowiek, który naprawdę zobaczył własną belkę i zaznał Bożego miłosierdzia, patrzy na brata z zupełnie inną miarą. Kogo dziś sądzisz? Przed kim czujesz się sprawiedliwszy? Zatrzymaj się. Nie po to, żeby milczeć o złu, ale żeby zapytać, czym jest belka w twoim oku. Może właśnie ta sama słabość, którą potępiasz w innych, tylko w innej formie.
Wtorek, 23 czerwca
2 Krl 19, 9b-11.14-21.31-35a.36 | Ps 48 | Mt 7, 6.12-14
Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby.
Ewangelia stawia nam przed oczami dwa obrazy. Ciasna brama – wejście, przez które trzeba się przecisnąć, zostawiając za sobą to, co zbędne. I brama szeroka – wygodna, dla wszystkich, bez wymagań. Niestety szeroka droga prowadzi nie tam, gdzie się wydaje. Która brama jest dziś otwarta przed tobą? Może szeroka – łatwiejszy wybór, mniej konfliktów, mniej wymagań od siebie. A może ciasna – trudniejsza rozmowa, wierność w małym. Pan mówi: ciasna brama prowadzi do życia. Mało jest takich, którzy ją wybierają. Dzisiaj możesz być jednym z nich.
Środa, 24 czerwca | Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Iz 49, 1-6 | Ps 139 | Dz 13, 22-26 | Łk 1, 57-66.80
Nie mów: jestem młodzieńcem, gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek ci polecę. Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą.
Piotr w drugim czytaniu mówi o prorokach, którzy „wszczęli poszukiwania i badania” – kiedy i jak spełni się obietnica zbawienia. Jan jest tym, który stoi na granicy tęsknoty i spełnienia. Jest ostatnim prorokiem Starego Przymierza i pierwszym świadkiem Nowego. Jego palec wskazujący na Jezusa jest gestem, który obejmuje całą historię zbawienia. „On sam pójdzie przed Nim w duchu i z mocą Eliasza” – powiada anioł o Janie. A my? Czy jesteśmy ludźmi, którzy idą „przed” Panem – którzy Go wyprzedzają w życiu bliskich, w środowisku, w swoim świadectwie? Nie trzeba pustyni ani wielbłądziej sierści. Wystarczy jedno: wskazywać na Niego, nie na siebie.
Czwartek, 25 czerwca
2 Krl 24, 8-17 | Ps 79 | Mt 7, 21-29
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale.
Skała, o której mówi Jezus, to nie twardy charakter ani silna wola. To On sam. Dom zbudowany na Jego słowach – czyli na posłuszeństwie Ewangelii – wytrzymuje każdą burzę nie dlatego, że jest z lepszego materiału, ale dlatego, że stoi na Kimś, kto jest niezniszczalny. Tłum, słuchając, był zdumiony – bo mówił jako Ten, który ma władzę. Gdzie budujesz? To nie jest pytanie o wyznanie wiary, ale o codzienne wybory: czy moje małżeństwo, moja praca, moje wychowanie dzieci, moje relacje są budowane na tym, czego uczy Jezus?
Piątek, 26 czerwca
2 Krl 25, 1-12 | Ps 137 | Mt 8, 1-4
Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. I wyciągnąwszy rękę, dotknął go Jezus, mówiąc: Chcę, bądź oczyszczony.
Bóg chce naszego uzdrowienia. Nie jest zimnym Sędzią, który wylicza kary. Jest tym, który wyciąga rękę i dotyka tego, czego wszyscy unikają. Trędowaty był rytualnie nieczysty – dotknięcie go czyniło człowieka nieczystym. Jezus dotknął i nie stał się nieczysty. Trędowaty natomiast stał się czysty. Czy jest w moim życiu coś, co czuję jak trąd – coś, co mnie wyklucza, co budzi wstyd, co noszę w ukryciu? Przynieś to Panu. Nie z ceremonią, nie z listą zasług – tak jak tamten: „Jeśli chcesz.” On chce.
Sobota, 27 czerwca
Lm 2, 2.10-14.18-19 | Ps 74 | Mt 8, 5-17
Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod mój dach, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie.
Lamentacje wołają, że wszystko runęło. Ewangelia odpowiada: nawet w ruinach, w gorączce wystarczy słowo Pana. Setnik to wie. „Powiedz tylko słowo.” I wystarczy. Ostatni tydzień czytań pokazał nam dwa oblicza wiary: wiarę, która buduje na skale, i wiarę, która płacze nad rzekami Babilonu, ale nie milknie. Jezus nie obiecał nam braku burz – obiecał, że dom na Nim zbudowany nie runie. I że powiedzie słowo, które wystarczy.
O. Orionista
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!