TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 15 Sierpnia 2020, 14:55
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (2 - 8 sierpnia)

XVIII Niedziela Zwykła 2 sierpnia
Iz 55, 1–3; Ps 145; Rz 8, 35.37–39; Mt 14, 13–21
Poniedziałek, 3 sierpnia
Jr 28, 1-17; Ps 119; Mt 14, 22-36; Mt 14, 13-21
Wtorek, 4 sierpnia
Jr 30, 1-2.12-15.18-22; Ps 102; Mt 14, 22-36
Środa, 5 sierpnia
Jr 31, 1-7; Jr 31; Mt 15, 21-28
Czwartek, 6 sierpnia
Dn 7, 9-10.13-14; Ps 97; 2 P 1, 16-19; Mt 17, 1-9
Piątek, 7 sierpnia
Na 2, 1.3; 3,1-3.6-7; Pwt 32; Mt 16, 24-28
Sobota, 8 sierpnia
Ha 1, 12-2,4; Ps 9; Mt 17, 14-20

Z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan: «Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko!
Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę - na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw.
Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida».

Z Księgi Psalmów

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie,
a Ty ich karmisz we właściwym czasie.
Ty otwierasz swą rękę
i karmisz do syta wszystko, co żyje.

Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co jest wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza

Cudowne rozmnożenie chleba
Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności». Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!» Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb». On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj».
Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano 12 pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.

Komentarz do Ewangelii

Pan Jezus wie, co ma robić
„Cudowne rozmnożenia chleba, w czasie których Pan (Jezus) odmawia błogosławieństwo, łamie i daje uczniom chleb, aby nakarmić nim tłumy, są zapowiedzią obfitości tego jedynego Chleba – eucharystycznego (por. Mt 14, 13-21; 15, 32-39)” (Katechizm Kościoła Katolickiego 1335). To, co czyni Jezus jest podporządkowane woli Ojca („Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło” - J 4, 34). Przypomnijmy sobie więc, czego chce Bóg Ojciec i na czym polega Jego dzieło. „Bóg pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1Tm 2, 4); „na tym polega dzieło zamierzone przez Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał” (J 6, 29). O to chodzi Bogu Ojcu i temu Pan Jezus podporządkował całe życie tutaj na ziemi, czyli wszystkie swoje czyny i słowa. Tu nie ma miejsca na żaden przypadek czy improwizację. Bóg wie, co robi, nawet jeżeli człowiek tego nie rozumie albo tego nie widzi: „myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi” (Iz 55, 8-9). Dlatego nie dziwimy się, kiedy na słowa Pana Jezusa: „Wy dajcie im jeść!” (Mt 14, 16), Apostołowie nerwowo reagują: „Przecież nie mamy tyle jedzenia! Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb” (Mt 14, 17; w najnowszym przekładzie na język polski jest tak: „Na co oni, zszokowani, tak zareagowali: «Co?! Przecież mamy tutaj tylko pięć chlebów i dwie ryby»”).
Trzeba sobie przy tym uświadomić, że „wypieczony chleb miał w tamtych czasach formę płaskiego, okrągłego placka grubości ok. 1 cm, średnicy ok. 20 cm i wadze do 150 gramów”. Apostołowie mieli więc niecały kilogram chleba i dwie suszone ryby. Czego więc ten Pan Jezus od nas chce? - myśleli. Przecież z pustego to i Salomon nie naleje. Być może ktoś z tych, którzy byli tam obecni, usłyszeli słowa Jezusa skierowane do nas: „Wy dajcie im jeść!”. Jak ich nie nakarmimy, to obrócą się przeciwko nam, bo sobie pomyślą, że nie chcemy się z nimi podzielić żywnością, ale przecież my właściwie nie mamy czym się podzielić! „Moje myśli nie są waszymi myślami, moje drogi nie są waszymi drogami...”. „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37). „(Jezus) wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedni wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano 12 pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci” (Mt 14, 19-21). „Cudowne rozmnożenia chlebów... są zapowiedzią obfitości tego jedynego Chleba – eucharystycznego”, ponieważ „przyjęcie w wierze daru Eucharystii jest przyjęciem Jezusa” (KKK 1336). A to z kolei jest „podstawą życia w Chrystusie” (KKK 1391), bo Jezus powiedział: „kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6, 57).

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!