TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Października 2026, 00:23
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (19-24 października 2026)

Poniedziałek, 19 października
Ef 2, 1-10 | Ps 100 | Łk 12, 13-21
A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga.

Chcemy być sprawczy. Nie chodzi przecież o to, by jedynie czekać na „nie wiadomo co”. Mamy realizować zadania, które stawia przed nami powołanie. Jednocześnie nie jest to cena, którą płacimy za zbawienie. Jesteśmy zbawieni z łaski. Tym bardziej mamy żyć w pełni i na Bożą chwałę, by nie robić z niego chały. Nie po to, by się chlubić, ale z miłości do innych i z wdzięczności za tę darmowość ze strony Boga.

Wtorek, 20 października
Ef 2, 12-22 | Ps 85 | Łk 12, 35-38
Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie.

Ile można czekać? W czasie wojny ludzie żyli w oczekiwaniu na wieści od bliskich miesiącami, a często także przez lata. Dla nas jest to już coś, co bardzo trudno sobie wyobrazić. Czekać na kogoś kilka lat, być każdego dnia gotowym na jego powrót, by gdy tylko się zjawi, mógł usiąść przy wspólnym stole. Nie wszyscy wytrzymywali próbę czasu i mieli na tyle wiary, by zachować gotowość, ale nie działo się to nagle. Z kolei dzisiaj mamy problem, gdy ktoś bliski przez godzinę nie odpisuje na smsa, czy nie oddzwania. Współczesny świat nie uczy nas cierpliwości. Bóg jednak nie jest z tego świata i niekiedy na jakąś łaskę musimy czekać. Ile? Miesiące? Lata? Po jakim czasie powiemy sobie: bez łaski, sam sobie poradzę? A jednak szczęśliwi ci, których łaska zastanie czuwających.

Środa, 21 października
Ef 3, 2-12 | Iz 12 | Łk 12, 39-48
W Nim mamy śmiały przystęp do Ojca z ufnością, przez wiarę w Niego.

Nie ze strachu, przez przymus czy z przyzwyczajenia. Przychodzimy do Boga z powodu wiary i ufności. Wierzymy w Jego miłość i troskę, bo jest Ojcem. I mamy względem Niego ufność, taką jaką powinno mieć każde dziecko wobec swojego taty. Tylko taka relacja dziecka z rodzicem pozwala, by rozwijało się ono emocjonalnie; by stawało się coraz dojrzalszym człowiekiem. Ale potrzebujemy też wzrostu duchowego, rozwoju w życiu wiary. To właśnie zapewnia nam dobra relacja z Ojcem, która ma nas kształtować wewnętrznie.

Czwartek, 22 października
Ef 3, 14-21 | Ps 33 | Łk 12, 49-53
Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej niż to, o co my prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! 

Tak, Bóg może zrobić w nas, ale i przez nas o wiele więcej niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić - dla nas, dla naszych bliskich, ale także dla tych, których wolimy omijać szerokim łukiem. Bo łaska, która działa w nas, rozlewa się dalej niż możemy przewidzieć.

Piątek, 23 października
Ef 4, 1-6 | Ps 24 | Łk 12, 54-59
I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?

Nie jest łatwo być sędzią we własnej sprawie i tak kształtować swoje sumienie, by naprawdę rozpoznawać to, co jest właściwe. Lepiej dostosowywać wybory do naszych potrzeb, opakowując to przy okazji w pięknie wyglądające uzasadnienia. Ale to, co dobre, zazwyczaj stawia nam wymagania. Uczciwość, wierność, pokora i wiele innych cech, kiedy przestają być wyłącznie hasłami, a zaczynają przybierać formę konkretnej decyzji do podjęcia, przestają być „fajne”. Gdy mamy dość odwagi, to jest szansa, że wybierzemy dobrze. W sytuacjach gdy nam jej zabraknie, jako katolicy mamy wiele drogowskazów. Pytanie, czy z nich skorzystamy, czy udamy, że ich nie widzimy.

Sobota, 24 października
Ef 4, 7-16 | Ps 122 | Łk 13, 1-9
Natomiast, żyjąc prawdziwie w miłości, sprawmy, by wszystko wzrastało ku Temu, który jest Głową – ku Chrystusowi.

Parafrazując pewne powiedzenie: największym wrogiem katolika jest drugi katolik. Bo bardzo często nie żyjemy „prawdziwie w miłości”, ale raczej w miłości własnej. Przestaje być najważniejszy Ten, który jest Głową, który przecież nas łączy, spaja w jedną budowlę, jaką jest Kościół. Zamiast tego wolimy być podzieleni, bo nasze spojrzenie jest ponad spojrzeniem Chrystusa. Wolimy rozkoszować się wyższością nad innymi, podczas gdy „tamci” gardzą nami w równej mierze, co my nimi. Nie chcemy budować Kościoła, a raczej osobistą ściankę wspinaczkową, po której będziemy się piąć wyżej niż inni. Słowa św. Pawła pokazują nam, że chociaż zmienia się świat, nie zmieniają się pokusy i nadal musimy słyszeć te same napomnienia, których słuchali ówcześni wierzący. 

Katarzyna Kołata

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!