TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 13 Lipca 2020, 19:06
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (12- 18 kwietnia)

Niedziela Wielkanocna 12 kwietnia
Dz 10, 34a.37-43; Ps 118; Kol 3, 1-4 lub 1 Kor 5, 6b-8; J 20, 1-9
Poniedziałek, 13 kwietnia
Dz 2, 14. 22b-32; Ps 16; Mt 28, 8-15
Wtorek, 14 kwietnia
Dz 2, 36-41; Ps 33; J 20, 11-18
Środa, 15 kwietnia
Dz 3, 1-10; Ps 105; Łk 24, 13-35
Czwartek, 16 kwietnia
Dz 3, 11-26; Ps 8; Łk 24, 35-48
Piątek, 17 kwietnia
Dz 4, 1-12; Ps 118; J 21, 1-14
Sobota, 18 kwietnia
Dz 4, 13-21; Ps 118; Mk 16, 9-15

Z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr przybył do domu setnika Korneliusza w Cezarei, przemówił w dłuższym wywodzie: «Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.
A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jeruzalem. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu.
On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów».

Z Księgi Psalmów

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi:
«Jego łaska na wieki».

Prawica Pana wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę
i głosić dzieła Pana.

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia: Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, bo przecież przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu złości i przewrotności, lecz na przaśnym chlebie czystości i prawdy.

Z Ewangelii według Świętego Jana

Powstał z martwych
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Komentarz do Ewangelii

Znowu to samo?
„Boże, Ty w dniu dzisiejszym przez Twojego Syna pokonałeś śmierć i otworzyłeś nam bramy życia wiecznego, spraw, abyśmy obchodząc uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, zostali odnowieni przez Ducha Świętego i mogli zmartwychwstać do nowego życia w światłości”. Tak modlimy się pierwszą modlitwą mszalną w Niedzielę Wielkanocną; ta modlitwa jest od wielu lat taka sama. Znowu to samo? Wokół nas „szaleje” koronawirus, a Kościół znowu o jakimś tam powstaniu z martwych, znowu o Panu Jezusie. Biskupi sami dali dyspensę od udziału we Mszy Świętej, więc czy ta cała wiara ma jakiś sens? Przez kilka tygodni można było nie być na Mszy Świętej (nie mając grzechu z tego powodu) i świat się nie zawalił! Bardziej „wali się” z powodu koronawirusa niż z tego powodu, że nie ma ludzi na Mszy Świętej! Tak pewnie myśli sobie wielu ludzi.
A może jednak jest inaczej? Cofnijmy się jakieś dwa tysiące lat. „Pierwszego dnia po szabacie” (J 20, 1) trzy osoby udały się do grobu Jezusa z Nazaretu: Maria Magdalena, Piotr i uczeń, którego Jezus kochał (chodzi o Jana). Zobaczyli pusty grób (J 20, 2. 5-7). Uczeń ukochany przez Jezusa „ujrzał i uwierzył” (J 20, 8). Z czym mieli problem? „Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych” (J 20, 9). Trzeba by dodać, że dotąd nie rozumieli także słów Jezusa o Jego zmartwychwstaniu (zob. Mt 16, 21; 17, 23; 20, 19; Mk 8, 31; Łk 9, 22). W końcu jednak do nich dotarło: Jezus żyje! Dlatego Piotr mógł powiedzieć „w domu setnika Korneliusza” (Dz 10, 34): „Bóg wskrzesił Jezusa trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio na przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów” (Dz 10, 40-43). Już nie ma wątpliwości, już nie ma niedowierzania. Jest jasność: „jedliśmy i piliśmy z Jezusem po Jego zmartwychwstaniu; On nam rozkazał”. Jakieś 30 lat po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa, Święty Paweł napisał do Kolosan: „razem z Chrystusem powstaliście z martwych” (3, 1; „pogrzebani z Jezusem przez chrzest, w Nim zostaliście też wskrzeszeni przez wiarę w moc Boga, który Go wskrzesił z martwych” – Kol 2, 12). Już nie tylko Jezus zmartwychwstał, ale także ci, którzy w Niego wierzą, powstali ze śmierci (z grzechu) do życia (otrzymali Boże przebaczenie, a w związku z tym Boże życie). „Chociaż żyją na ziemi, przynależą do rzeczywistości nieba”. I dlatego Kościół znowu głosi to samo: zmartwychwstanie Jezusa. Bo „ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 8, 38-39). Nie mówiąc już o koronawirusie!

Ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!